Woodstock 2010: Woodstockowa scena ma już dach. Są kolejni przystankowicze

pik
Scena na woodstockowym polu nabrała już swoich charakterystycznych kształtów.
Scena na woodstockowym polu nabrała już swoich charakterystycznych kształtów. fot. Jakub Pikulik
Na woodstockowym polu praca wre. Scena nabrała już swoich charakterystycznych kształtów, a w lasku na lewo od niej, rozbili się kolejni przystankowicze. Jeden z nich jest aż z Belfastu.

[galeria_glowna]

Na woodstockowym polu jest już siedmiu pierwszy członków Pokojowego Patrolu. - Na razie głównie pilnujemy budowy i całego sprzętu, sprzątamy tez woodstockowe pole i dbamy o ogólny porządek - mówi lider, Marek Brzostowicz.

Na lewo od sceny w zacienionym lasku obok dziadka, Marcina, Tomka i Piotrka rozbili się: Gierek z podgorzowskiego Deszczna i Kris, który przyjechał do Kostrzyna aż z Belfastu.

- Jestem tu pierwszy raz, ale lubię takie klimaty i myślę, że poznam sporo ciekawych ludzi - mówi Kris.

Na szczęście upały trochę odpuściły, jest już nieco chłodniej. Nie odpuszczają za to komary. - W nocy zakrywamy się kocami, na wierzchu mamy tylko nosy, żeby jakoś oddychać - mówią pierwsi woodstockowicze.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie