Wrocław ma krasnale, Zielona Góra bachusiki. Czy Gorzów też doczeka się swoich figurek?

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
Wrocław słynie z krasnali, a Zielona Góra z bachusików. Czy Gorzów też doczeka się takich charakterystycznych figurek? Anna Kozak
Wrocław to miasto pełne krasnali. Niewielkie figurki w przeróżnych pozach kryją się w uliczkach, zaułkach albo na latarniach. Podobną atrakcję turystyczną może pochwalić się także Zielona Góra - to bachusiki, które nawiązują do tradycji winiarskich. Czy Gorzów też będzie miał takie charakterystyczne statuetki?

Gorzowskie Figurki to pomysł grupy mieszkańców nawiązujący do podobnych inicjatyw, które przyjęły się i sprawdziły w wielu polskich miastach. Na ten projekt będzie można zagłosować w czasie kolejnej edycji budżetu obywatelskiego. Jak tłumaczą jego autorzy - niewielkie rzeźby ulokowane w różnych zakątkach Gorzowa mają nie tylko być atrakcją turystyczną miasta, ale przede wszystkim prezentować jego ciekawą historię.

Zaprosiłam do tego projektu grupę osób, które kochają to miasto i chcą coś dla niego zrobić. Zastanawialiśmy się wspólnie nad tożsamością Gorzowa i jego dziejami. Tak narodziła się idea, aby zwiedzać miasto, podążając tropem charakterystycznych figurek, nawiązujących wyglądem do miejsca, w którym zostaną ulokowane - mówi Anna Kozak, jedna z inicjatorek projektu.

Figurki mają stworzyć szlak turystyczny

W ramach projektu powstać ma również mapa oraz aplikacja na telefony, która pozwoli na zeskanowanie specjalnych kodów znajdujących się na figurkach.

Chcemy, aby te rzeźby utworzyły taki miejski szlak turystyczny. Najciekawsze miejsca i zakamarki będzie można odkrywać albo z tradycyjną mapą, albo aplikacją. Skanując kody dowiemy się, jaka jest ich historia lub jakie ciekawostki są z nimi związane. Wprowadzimy również multimedialne rozwiązania - filmiki, quizy i interaktywne zgadywanki - dodaje Anna Kozak.

Każda figurka będzie jedyna w swoim rodzaju

Na początek powstać ma piętnaście takich figurek. Każda z nich ma być inna i posiadać charakterystyczny atrybut nawiązujący do miejsca, w którym się znajduje.

Rozmawialiśmy o tym, z czym kojarzy się nam Gorzów, jakie mamy wspomnienia z nim związane i z czego jesteśmy dumni. Tak zaczęły powstawać różne ciekawe historie, bo jedni mieli skojarzenia z saturatorami, które kiedyś stały w centrum miasta, inni wspominali o działającej tu kiedyś centrali rybnej, więc pojawił się projekt figurki człowieka niosącego rybę. Kolejni mówili natomiast o bimbie przejeżdżającej przez most i taką propozycję również uwzględniliśmy - tłumaczy gorzowianka.

Wśród pomysłów jest także figurka sanitariuszy, która mogłaby stanąć nieopodal byłego szpitala przy ulicy Warszawskiej oraz rzeźba przedstawiająca dwóch mężczyzn niosących kasetę magnetofonową, bo to właśnie z produkcją tak zwanych "Stilonek" kojarzono niegdyś Gorzów.

Gorzowskie Figurki nie mają jeszcze koncepcji rzeźbiarskiej. Można się jednak spodziewać, że rozmiarami i konstrukcją będą przypominały te spotykane w innych miastach. Czy rzeczywiście pojawią się na ulicach Gorzowa? To już zależy od mieszkańców.

Zobacz też:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
drA.Kula

Niestety w tym pomyśle nie ma żadnej wspólnej cechy łączącej wszystko w jakąś sensowną całość. Zostanie stworzona przypadkowa zbieranina nie tworząca żadnej spójnej historii z jakimiś dziwnymi, niezrozumiałymi dla mieszkańców, nie mówiąc o przyjezdnych, postaciami, za to na siłę próbującymi zaadoptować pomysł z innych miast.

Dodaj ogłoszenie