Wschowa: Mnisi uratowali miasto

(tok)
Kościół św. Józefa w klasztorze franciszkanów został wzniesiony w latach 1638-44.
Kościół św. Józefa w klasztorze franciszkanów został wzniesiony w latach 1638-44. Archiwum J. Pawłowskiej
Klasztor franciszkanów to jedna z najstarszych budowli sakralnych we Wschowie. Choć ma trzy i pół wieku, to jest w doskonałym stanie.

Budowla ta jest określana mianem wschowskiej perełki. Napis na klasztornej furcie głosi, ze pochodzi on z 1644 roku. Choć sami franciszkanie-bernardyni pojawili się w mieście prawie dwa wieki wcześniej. Kilkakrotnie opuszczali Wschowę i wracali do niej. Zapisując się pozytywnie w historii miasta.

- Z franciszkanami wiąże się opowieść o tym, że uratowali w XVII wieku Wschowę - mówi Jolanta Pawłowska, znawczyni historii miasta. - Kiedy wojska polskie splądrowały Leszno i ruszały na Wschowę, franciszkanie mieli podobno zebrać pieniądze od mieszkańców i przekupić armię. Tak ocalili miasto przed zniszczeniem.

Po raz ostatni franciszkanie wrócili do swojego klasztoru tuż po wojnie i zakon funkcjonuje wmieście do dziś. Sam kościół św. Józefa może z zewnątrz nie zachwyca, ale to co najciekawsze, kryje wewnątrz. Choćby Przepiękny XVIII wieczny ołtarz z obrazem "Zdjęcie z krzyża" czy stacje drogi krzyżowej z XVIII wieku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie