Wspomnienia MM-kowiczki o rynku Pod Topolami...

(map)
Nie ma już rynku Pod Topolami...
Nie ma już rynku Pod Topolami... Fot.: Alicja Skowrońska, mmzielonagora.pl
- Nie ma już rynku Pod Topolami - pisze na www.mmzielonagora.pl Alicja Skowrońska i wymienia, z czym kojarzy jej się ten plac. Może i Wy macie jakieś wspomnienia?

- Nie przypominam sobie, aby miejsce było ładne. Zakład wulkanizacyjny, jakieś składowisko opon, chyba pod PZMot. (budynek z prawej strony). Ale było jeszcze coś co kazało tam być. Karuzele! - wspomina Alicja Skowrońska. Ale nie tylko karuzele jej się z tym miejscem kojarzą. Co jeszcze?

Zajrzyjcie na serwis dziennikarstwa obywatelskiego www.mmzielonagora.pl i przeczytajcie! Koniecznie też sami poruszcie swe wspomnienia i napiszcie o tym, z czym Wam będzie zawsze kojarzył się rynek Pod Topolami...

Nowe stawki VAT. Co zdrożeje?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 30.03.2010 o 08:21, Gajka napisał:

Nareszcie centrum miasta bez tzw. "bangladeszu".Mam tylko nadzieję, że powstanie tam naprawdę coś wyjątkowego.Czekam z niecierpliwością


Tak... kibel
~gość~

Rzeczywiście plac może być ciekawie zagospodarowany. W tym momencie nie przychodzi mi do głowy żaden pomysł, ale ciekawy jestem co będzie po ryneczku. Pamiętam go w większym wydaniu, gdy branżyści-handlowcy dysponowali kilkoma straganami tam, gdzie wybudowano "Piotra i Pawła". Karuzela? Oczywiście, nie tylko jedna, łańcuszkowa, konikowa inne, gabinet śmiechu z lustrami pokazującymi nas w karykaturalnych zniekształceniach. Tak, w ty miejscu wielokrotnie "rozkładano wesołe miasteczka z cukrową watą, balonikami na druciku, wiatrakami, korkowcami i jarmarkowymi pistoletami na kapiszony. Lody i napoje obowiązkowo. Z niezapomnianymi saturatorami wody gazowanej czystej lub z porcją soku owocowego. Czasami -rzadko- stawiano "ścianę śmierci", gdzie na pionowych deskach beczki, na motocyklu popisywał się odwagą i brawurą jeżdziec jakby z innego świata. A do tego oczy przewiązywał czarną opaską. W finale pokazu dołączał do niego wspólnik, ale jeżdził w przeciwną stronę! Było trochę emocji. Chętnie bawiliśmy się z rodzicami w centru miasta. Oni też mieli o czym porozmawiac. I spotykali się ze sobą często. Czasy jednak zmieniły się.

G
Gajka

Nareszcie centrum miasta bez tzw. "bangladeszu".
Mam tylko nadzieję, że powstanie tam naprawdę coś wyjątkowego.
Czekam z niecierpliwością

H
Harcerz

Zanim powstał rynek "Pod Topolami" na tym placu był ogródek jordanowski, czyyli plac zabaw dla dzieci. Nie było ul. Westerplatte. Po jej utworzeniu powstał tu plac budowy istniejących wzdłuż ulicy budynków. Pozostało niewiele miejsca na boisko do gry w piłkę i teren zbiórek harcerskich. To też już wspomnienie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3