Wybory prezydenckie 2010. Zwolennicy Kaczyńskiego z Gorzowa: - Wybory przegraliśmy, ale kampania była sukcesem

Paweł Kozłowski 95 722 57 72 pkozlowski@gazetalubuska.pl
Działacze PiS z Gorzowa nie byli pocieszeni, kiedy na ekranach telewizorów pojawiły się sondażowe wyniki wyborów.
Działacze PiS z Gorzowa nie byli pocieszeni, kiedy na ekranach telewizorów pojawiły się sondażowe wyniki wyborów. fot. Kazimierz Ligocki
Smutne uuuuu… rozniosło wśród zwolenników Jarosława Kaczyńskiego, kiedy TVP ogłosiła wyniki. - To jeszcze nie koniec. Poczekajmy - krzyknął ktoś. - To tragedia dla Polski. Obyśmy znów nie zniknęli z mapy Europy - stwierdził Stanisław Golmento.

Wyborcy J. Kaczyńskiego spotkali się w Hotelu Gorzów. - Miejsce nie jest przypadkowe, bo jesteśmy lokalnymi patriotami - mówi Augustyn Wiernicki, jeden z organizatorów wieczoru wyborczego. Do sali konferencyjnej przyszło około 40 osób. Większość z uczestników spotkania to ludzie… doświadczeni wiekowo. Młodych było może kilku. Telewizor stanął w centralnym punkcie, dookoła monitora przypięte plakaty kandydata na prezydenta. - To przede wszystkim ludzie bezpartyjni, którzy tworzą społeczny komitet poparcia Jarosława Kaczyńskiego - tłumaczy Wiernicki 30 minut przed godziną zero.
- Nie należę do partii, ale jestem patriotą - potwierdza gorzowianin Stanisław Golmento. - Od 1979 roku jestem w opozycji, z Kuroniem herbatę piłem. Ale zawiodłem się na nich, Wałęsa także mnie oszukał. Jeśli Kaczyński przegra, Polska zostanie wyprzedana - mówi wciąż pełen nadziei.
Wiernicki braci Kaczyńskich poznał w 1968 r. podczas wydarzeń marcowych. - Studiowałem w Poznaniu, spotkaliśmy się w Warszawie. Oni już wtedy byli słynni. Później działaliśmy razem w Komitecie Obrony Robotników. Jarosława kilka razy przyjmowałem w mieszkaniu - opowiada.
Jaki jest prywatnie? - pytam. - Małomówny, ale bardzo konkretny. Nie lubi gadulstwa, z nim trzeba wiedzieć o czym rozmawiać - odpowiada. - Wiążemy z nim nadzieję, bo jest politykiem, który jest odważny i nie wycofa się.

Kiedy rozmawiamy, podchodzi jeden z mężczyzn: - Dzwoniłem do Warszawy. Idą łeb w łeb, ale może być różnie - mówi.

Przed 20.00 w hotelu pojawiają się politycy PiS: senator Władysław Dajczak i posłanka Elżbieta Rafalska. Atmosfera oczekiwania staje się coraz bardziej emocjonująca. - Rozmawiałem z senatorami z Warszawy, którzy są blisko sztabów zliczających wyniki. O 18.30 obaj szli łeb w łeb - przemawia Dajczak. - Ale teraz głosują duże miasta. Wiecie państwo, co to dla nas oznacza… - robi pauzę. - Mam nadzieję, że nie zdążą oddać dużo głosów. W kampanii z 20 procent przeszliśmy na 50. To już jest sukcesem.

Parę minut przed 20.00 A. Wiernicki ścisza głos w telewizorze i zabiera głos: - Żeby Polska liczyła się w Europie, musimy mieć prawdziwego przywódcę, a nie ciamciaramcię. Dziś staniemy za naszym kandydatem bez względu na wynik. Jeśli zabraknie paru procent, nie odstąpimy od niego i będziemy go wspierać. W tej kampanii ludzie Solidarności podnieśli głowę i to jest nasz największy sukces - stwierdził.

W ich wypowiedziach czuć było przygotowywanie zwolenników Kaczyńskiego na ewentualną porażkę. Kiedy stała się faktem, zwolennicy prezesa PiS-u byli rozczarowani, ale nie z wyniku sondażu nie robili tragedii. - Jarosław Kaczyński nie przegrał batalii. Podczas kampanii stracił opinię polityka, który ma liczny elektorat negatywny - komentuje nam na gorąco poseł Rafalska. - Partia zyskała silną pozycję przed wyborami samorządowymi i parlamentarnymi. Teraz będziemy mieli sytuację, w której Platforma weźmie pełną odpowiedzialność za reformę zdrowia, sytuację gospodarczą kraju i społeczną. Nie będzie tłumaczenia, że w realizacji reform przeszkadzał im prezydent.

Wyborcy Kaczyńskiego nie wychodzą z sali. Czekają na wystąpienie ich kandydata. Kiedy pojawia się w na wizji, witają go oklaskami. Jeszcze większymi reagują, gdy prezes dziękuje za prace społecznym komitetom wyborczym.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3