Wycinka przy ul. Ptasiej w Zielonej Górze. "Istniało duże niebezpieczeństwo"

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
W ostatnich dniach piły poszły w ruch koło bloku przy ul. Ptasiej w Zielonej Górze, gdzie wycięto dosyć duże drzewo. Teren dalej pozostał ogrodzony, wciąż wisi informacja o wycince. Mieszkańcy pytają czy to oznacza, że znikną kolejne drzewa?

Wycinka przy ul. Ptasiej w Zielonej Górze

Z pytaniami dotyczącymi wycinki zwróciliśmy się do Zakładu Gospodarki Komunalnej. - Usunęliśmy drzewo ze względów bezpieczeństwa na wniosek administracji nieruchomości - twierdzi Krzysztof Sikora, prezes ZGK. - Zanim przystąpiliśmy do prac poprosiliśmy o opinię straż pożarną, która potwierdziła nasze przypuszczenia. Drzewo było w dużej mierze spróchniałe w środku, rosło na pochyłym podłożu i stanowiło zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi. Istniało niebezpieczeństwo, że przy złych warunkach pogodowych mogło się po prostu przewrócić - przekonuje nasz rozmówca.

Prezes Zakładu informuje również, że w tym miejscu nie są planowane żadne dodatkowe cięcia. - Postaramy się, jak najszybciej uprzątnąć cały teren, wtedy też również zniknie taśma ogradzająca to miejsce - twierdzi Sikora.

Wideo: Zielona Góra. Kawiarnia Żywica znika z mapy miasta. Mieszkańcy w wyjątkowy sposób przyszli podziękować jego właścicielom

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie