Wykręcone włączniki oświetlenia, usunięte części instalacji. To nie żart, ale dość powszechna praktyka przy sprzedaży mieszkań

Redakcja
fot.sxc.hu
- Kiedy odbierałam mieszkanie okazało się, że sprzedający wykręcił wszystkie kontakty, przełączniki świateł, nawet... klamki w oknach! - Jak tak można, czy to zgodne z prawem? - pyta właścicielka ogołoconego mieszkania kupionego za prawie 170 tys. złotych.

- Takie przykłady można mnożyć - twierdzą eksperci. Z mieszkań czasami znikają też kafle czy biały montaż. W efekcie lokale z rynku wtórnego stają się lokalami w stanie deweloperskim. I trudno w takim przypadku mówić o nieporozumieniu jeśli chodzi o wyposażenie mieszkania między sprzedającym a kupującym, a raczej o świadomym pozbawianiu mieszkania jego funkcji.

Podpowiadamy, jak zabezpieczyć się przed taką sytuacją. Co powinna zawierać umowa kupna-sprzedaży, co z niezapłaconymi rachunkami poprzedniego właściciela oraz jak sporządzić umowę przedwstępną? Więcej informacji znajdziesz w środę, 28 kwietnia w dodatku "Gazety Lubuskiej""DOM".

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szalony0511
W dniu 28.04.2010 o 08:48, Gość napisał:

Kilka lat temu zamieniałem się mieszkaniami. Po wprowadzeniu się do nowego mieszkania zauważyłem, że gniazdka są jeszcze poradzieckie (mienie po jednostce Armii Radzieckiej) i częściowo niesprawne, wodomierze ze śladami ściskania (kradzież wody), wąż od słuchawki prysznicowej zniszczony, w piwnicy brak oświetlenia (lampy) itp. Więc nie było zmiłuj się, wróciłem do starego mieszkania i powykręcałem te rzeczy, by zamontować je w swoim mieszkaniu, bo to nie fair tak żerować na cudzym majątku. Zamiana może być wtedy, gdy stan rzeczy jest porównywalny.



Masz rację.
s
szalony0511
W dniu 29.04.2010 o 00:00, fachman napisał:

Instalatorzy mają wspólników niczym 'łowcy skór'. Robota zapewniona!



Niezłe porównanie,tylko rzeczy martwych nie usmiercili,a wandala można ustalić i pociągnąć do odpowiedzialńości karnej.
s
szalony0511
W dniu 28.04.2010 o 19:09, toedi53 napisał:

MŁODZIAN W TRAMWAJU SIEDZI JAK UPARTY,A PRZY NIM DZIADUNIU NA LASECZCE WSPARTY,I CHOCIAŻ DZIELI ICH RÓŻNICA WIEKU....DZIADUNIO MÓWI, SIEDŹ MŁODY CZŁOWIEKU,NOGI NIE FILARY,NASTOISZ SIĘ JESZCZE KIEDY BĘDZIESZ S T A R Y !!!!!!!!!!



Bezczelność młodego,brak kultury wrodzonej.
s
szalony0511
W dniu 28.04.2010 o 09:24, ixi napisał:

Masz rację tych drugich jest znacznie więcej i co najgorsze mają prawa wyborcze. A potem głąb wybiera głąby i mamy to co mamy.Pozdrawiam



To prawda,ale jak widać,wandalizmu sie nie uniknie.
s
szalony0511
W dniu 27.04.2010 o 23:22, ~świebodzinianka~ napisał:

Jak się coś takiego czyta to człowieka ogarnia pytanie czy w naszym kraju osobnik normalny to ewenement. Szkoda że z tych wyszabrowanych rzeczy nie mogą oni ugotować zupy, albo jakiegoś specyfiku na rozum.



Słusznie zauważyłaś.
f
fachman
Instalatorzy mają wspólników niczym 'łowcy skór'. Robota zapewniona!
t
toedi53
W dniu 28.04.2010 o 09:24, ixi napisał:

Masz rację tych drugich jest znacznie więcej i co najgorsze mają prawa wyborcze. A potem głąb wybiera głąby i mamy to co mamy.Pozdrawiam



MŁODZIAN W TRAMWAJU SIEDZI JAK UPARTY,A PRZY NIM DZIADUNIU NA LASECZCE WSPARTY,I CHOCIAŻ DZIELI ICH RÓŻNICA WIEKU....DZIADUNIO MÓWI, SIEDŹ MŁODY CZŁOWIEKU,NOGI NIE FILARY,NASTOISZ SIĘ JESZCZE KIEDY BĘDZIESZ S T A R Y !!!!!!!!!!
i
ixi
W dniu 28.04.2010 o 07:51, KB napisał:

Mieszkańcy tego kraju dzielą się na dwie grupy: Polaków i polactwo (wywożą śmieci do lasu, zajmują dwa miejsca w autobusach, rzucają pety pod siebie, kradną w supermarketach, porzucają psy w lesie, wykręcają oświetlenie przy sprzedaży mieszkania itp.). Tych drugich jest, niestety, znacznie więcej...



Masz rację tych drugich jest znacznie więcej i co najgorsze mają prawa wyborcze. A potem głąb wybiera głąby i mamy to co mamy.
Pozdrawiam
G
Gość
Kilka lat temu zamieniałem się mieszkaniami. Po wprowadzeniu się do nowego mieszkania zauważyłem, że gniazdka są jeszcze poradzieckie (mienie po jednostce Armii Radzieckiej) i częściowo niesprawne, wodomierze ze śladami ściskania (kradzież wody), wąż od słuchawki prysznicowej zniszczony, w piwnicy brak oświetlenia (lampy) itp. Więc nie było zmiłuj się, wróciłem do starego mieszkania i powykręcałem te rzeczy, by zamontować je w swoim mieszkaniu, bo to nie fair tak żerować na cudzym majątku. Zamiana może być wtedy, gdy stan rzeczy jest porównywalny.
K
KB
Mieszkańcy tego kraju dzielą się na dwie grupy: Polaków i polactwo (wywożą śmieci do lasu, zajmują dwa miejsca w autobusach, rzucają pety pod siebie, kradną w supermarketach, porzucają psy w lesie, wykręcają oświetlenie przy sprzedaży mieszkania itp.). Tych drugich jest, niestety, znacznie więcej...
~świebodzinianka~
Jak się coś takiego czyta to człowieka ogarnia pytanie czy w naszym kraju osobnik normalny to ewenement. Szkoda że z tych wyszabrowanych rzeczy nie mogą oni ugotować zupy, albo jakiegoś specyfiku na rozum.
Dodaj ogłoszenie