Wyłom w koalicji, zostają dwa ośrodki

Czesław Wachnik
Radni PiS Robert Paluch i Zbigniew Koscik głosowali przeciwko łączeniu ośrodków
Radni PiS Robert Paluch i Zbigniew Koscik głosowali przeciwko łączeniu ośrodków Czesław Wachnik
Nie będzie łączenia ośrodków medycyny pracy w Zielonej Górze i Gorzowie. Na propozycje marszałka nie zgodziło się dwóch radnych rządzącej koalicji.

Wydawało się, że poniedziałkowa sesja sejmiku zakończy się szybko. Bo z porządku obrad wycofano połączenie zielonogórskiego pogotowia ze szpitalem oraz Medkolu z lecznicą wojskową w Żarach. Tak się nie stało, a jednym z powodów był spór wobec połączenia ośrodków medycyny pracy w Gorzowie i Zielonej Górze. Do głosowania w tej sprawie doszło bowiem po 20.00.

Rozbieżności w tej sprawie pojawiły się już na komisji zdrowia: radni PiS i SLD zgodnie wystąpili przeciw, wahali się też niektórzy radni PO i PSL. Klub PiS wyczuł sytuację i wystąpił z wnioskiem, by głosowanie było jawne i indywidualne. Powód takiego kroku był prosty. Wnioskodawcy liczyli, że przedstawiciele Gorzowa sprzeciwią się połączeniu. Dla miasta oznacza to bowiem utratę miejsc pracy, a także prestiżu.

Tu wyjaśnijmy, że zgodnie z wnioskiem zarządu województwa Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Zielonej Górze miałby jakby wchłonąć siostrzaną, gorzowską instytucję. To w Zielonej Górze planowano pozostawić dyrekcję, natomiast w Gorzowie byłaby filia oraz wszystkie niezbędne gabinety.

Więcej czytaj w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej na terenie powiatu zielonogórskiego.

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zuba
Panie Kasprzak i Polak muszą się dogadać. Jedna mówi o oszczędnościach rzędu 550tys., druga o milionie zł. Tymczasem zwolnienie 3 osób z administracji w Gorzowie (takie były zakusy - na razie) x kilkadziesiąt tys. rocznie pensji brutto = ? (dużo mniej niż 550tys.). Mowa o innych oszczędnościach to oszukiwanie społeczeństwa. Oba ośrodki od lat nie zwiększały ilości etatów i żyły gospodarnie. Tymczasem Urząd Marszałkowski - kiedyś ok. 200, teraz ok. 700 zatrudnionych ...
Dodaj ogłoszenie