Wypadek na "trasie śmierci". Ranne kobieta i dziecko [ZDJĘCIA]

Piotr Jędzura
Piotr Jędzura
Kierowca ciężarowego mana w piątek, 16 grudnia, zmiótł ze skrzyżowania na "trasie śmierci" osobową lagunę. Ranną kobietę i jej dziecko karetka pogotowia przewiozła do szpitala.Ciężarowy man do wywozu kontenerów ze śmieciami jechał z Wilkanowa do Buchałowa. Na swojej drodze musiał pokonać skrzyżowanie znajdujące się na odcinku z Zielonej Góry do Nowogrodu Bobrzańskiego. Zignorował jednak znak stop i z dużą szybkością wjechał na skrzyżowanie, gdzie doszło do zderzenia. Man uderzył w bok prawidłowo jadącego renault, w efekcie czego ciężki pojazd zepchnął osobówkę na pobocze.Na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Renault lagunę jechała kobieta z małym dzieckiem. Oboje ranni zostali przewiezieni karetką pogotowia do zielonogórskiego szpitala. Mieli szczęście, że wpadli na znak drogowy, który nieco wyhamował pchająca ich na pobocze ciężarówkę.Kierowca mana przyznał się do spowodowania wypadku. – Zgubiła mnie rutyna – mówił załamany na miejscu zdarzenia.Policjanci z zielonogórskiej drogówki zatrzymali mu prawo jazdy. – Kierowca nie dość, że kompletnie zignorował przepisy, to również zbagatelizował bezpieczeństwo na drodze – mówi kom. Tomasz Szuda, naczelnik zielonogórskiej drogówki. Autor: Piotr JędzuraZobacz także: Coraz więcej przypadków sfingowanych stłuczek. Wszystko w celu wyłudzenia odszkodowańźródło: TVNTURBOPrzeczytaj też:   Karambol na S3 koło Cigacic. Tir staranował ciężarówkę, busa i osobówkę
Kierowca ciężarowego mana w piątek, 16 grudnia, zmiótł ze skrzyżowania na "trasie śmierci" osobową lagunę. Ranną kobietę i jej dziecko karetka pogotowia przewiozła do szpitala.Ciężarowy man do wywozu kontenerów ze śmieciami jechał z Wilkanowa do Buchałowa. Na swojej drodze musiał pokonać skrzyżowanie znajdujące się na odcinku z Zielonej Góry do Nowogrodu Bobrzańskiego. Zignorował jednak znak stop i z dużą szybkością wjechał na skrzyżowanie, gdzie doszło do zderzenia. Man uderzył w bok prawidłowo jadącego renault, w efekcie czego ciężki pojazd zepchnął osobówkę na pobocze.Na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Renault lagunę jechała kobieta z małym dzieckiem. Oboje ranni zostali przewiezieni karetką pogotowia do zielonogórskiego szpitala. Mieli szczęście, że wpadli na znak drogowy, który nieco wyhamował pchająca ich na pobocze ciężarówkę.Kierowca mana przyznał się do spowodowania wypadku. – Zgubiła mnie rutyna – mówił załamany na miejscu zdarzenia.Policjanci z zielonogórskiej drogówki zatrzymali mu prawo jazdy. – Kierowca nie dość, że kompletnie zignorował przepisy, to również zbagatelizował bezpieczeństwo na drodze – mówi kom. Tomasz Szuda, naczelnik zielonogórskiej drogówki. Autor: Piotr JędzuraZobacz także: Coraz więcej przypadków sfingowanych stłuczek. Wszystko w celu wyłudzenia odszkodowańźródło: TVNTURBOPrzeczytaj też: Karambol na S3 koło Cigacic. Tir staranował ciężarówkę, busa i osobówkę Piotr Jędzura
Udostępnij:
Kierowca ciężarowego mana w piątek, 16 grudnia, zmiótł ze skrzyżowania na "trasie śmierci" osobową lagunę. Ranną kobietę i jej dziecko karetka pogotowia przewiozła do szpitala.

Ciężarowy man do wywozu kontenerów ze śmieciami jechał z Wilkanowa do Buchałowa. Na swojej drodze musiał pokonać skrzyżowanie znajdujące się na odcinku z Zielonej Góry do Nowogrodu Bobrzańskiego. Zignorował jednak znak stop i z dużą szybkością wjechał na skrzyżowanie, gdzie doszło do zderzenia. Man uderzył w bok prawidłowo jadącego renault, w efekcie czego ciężki pojazd zepchnął osobówkę na pobocze.

Na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Renault lagunę jechała kobieta z małym dzieckiem. Oboje ranni zostali przewiezieni karetką pogotowia do zielonogórskiego szpitala. Mieli szczęście, że wpadli na znak drogowy, który nieco wyhamował pchająca ich na pobocze ciężarówkę.

Kierowca mana przyznał się do spowodowania wypadku. – Zgubiła mnie rutyna – mówił załamany na miejscu zdarzenia.

Policjanci z zielonogórskiej drogówki zatrzymali mu prawo jazdy. – Kierowca nie dość, że kompletnie zignorował przepisy, to również zbagatelizował bezpieczeństwo na drodze – mówi kom. Tomasz Szuda, naczelnik zielonogórskiej drogówki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie