Wypadek w Ochli. 4 osoby przewiezione do szpitala (mapa)

Redakcja
Przed chwilą na ul. Żagańskiej w Ochli doszło do zderzenia ciężarówki z samochodem osobowym.

W wyniku wypadku, cztery osoby zostały przewiezione do szpitala. Jego przyczyna nie jest na razie znana.

Obecnie droga z Ochli w kierunku Żagania jest zablokowana.

.

Wyświetl większą mapę

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aatak
W dniu 05.06.2009 o 09:01, mysza napisał:

"niedawno w Ochli koło kamienia skręcałem w lewo, kierunek wrzuciłem zaraz za cmentarzem,przypłacił bym to życiem bo jakiś d*** w białym Volkswagenie busie wyprzedzał z dużą prędkością na skrzyżowaniu! to co wy chcecie?"TO JEST BARDZO NIEBEZPIECZNE MIEJSCE!!!! Zawsze wyjezdzajac z Sadowej koło kamienia mam serce w gardle!!! Właściciele posesji po prawej stronie obok sklepu bezwzględnie powinni usunac te krzaczory bo nic a nic nie widac czy ktoś jedzie trasą! A poz tym naprzeciw powinno byc zamontowane lustro,bo kiedyś dojdzie tam do tragedii .Może pan Berent zajmie się tą sprawą?Na Żagańskiej byłam świadkiem kolizji traktora i osobówki w tamtym roku.Osobówka zahaczyła o traktor i wyleciała do rowu...

A TEN KAMIEŃ MUSI BYĆ TAM GDZIE TERAZ?
m
mysza

"niedawno w Ochli koło kamienia skręcałem w lewo, kierunek wrzuciłem zaraz za cmentarzem,przypłacił bym to życiem bo jakiś d*** w białym Volkswagenie busie wyprzedzał z dużą prędkością na skrzyżowaniu! to co wy chcecie?"

TO JEST BARDZO NIEBEZPIECZNE MIEJSCE!!!! Zawsze wyjezdzajac z Sadowej koło kamienia mam serce w gardle!!! Właściciele posesji po prawej stronie obok sklepu bezwzględnie powinni usunac te krzaczory bo nic a nic nie widac czy ktoś jedzie trasą! A poz tym naprzeciw powinno byc zamontowane lustro,bo kiedyś dojdzie tam do tragedii .Może pan Berent zajmie się tą sprawą?

Na Żagańskiej byłam świadkiem kolizji traktora i osobówki w tamtym roku.Osobówka zahaczyła o traktor i wyleciała do rowu...

~krzysiek~

niedawno w Ochli koło kamienia skręcałem w lewo, kierunek wrzuciłem zaraz za cmentarzem,przypłacił bym to życiem bo jakiś d*** w białym Volkswagenie busie wyprzedzał z dużą prędkością na skrzyżowaniu! to co wy chcecie?

K
Kto$
W dniu 17.10.2008 o 10:27, ~kierowca~ napisał:

Wina TIR-a, oczywiście !!! Tak jest zawsze kiedy udział w wypadku bierze ciężarówka. Na pewno twoi kumple i rodzinka jechali przepisowe 50 k/h. Bo kierowcy osobówek zawsze zwalniają w terenie zabudowanym, zastanówcie się co wy za bzdury wypisujecie. Być może akurat w tym wypadku jest to wina TIR-a, ja go nie bronie, a osobowy faktycznie jechał przepisowo. Proszę tylko nie mierzyć wszystkich jedną miarą. Mam nadzieje że nikomu nic się nie stało.



Napewno tak jechali bo ja codziennie jeżdże tą drogą i wiem jaka tam droga jest i jakie są zakrety jakby szybko jechali to by na tym zakręcie nie wyrobili na którym tir scinał i jechał 60k/h a nie 40k/h! Gdyby tir jechał przepisowo i by nie ścią tego zakrętu to by było wszystko w porządku.!
~kierowca~

W wypadku przewaznie winą obarcza się kierowców duzych aut, a czym oni róznia sie od tych w małych ? niczym są takimi samymi ludźmi i tak samo moga popełniac błędy. W tej konkretnej sprawie prawdopodobnie kierowca TIRa będzie miał przechlapane ale tylko dlatego że trafił na gości którzy jak on nie zastosowali sie do przepisów i w tym problem kto jest bardziej winny czy ten kierowca który skrócił zakręt czy tych pięciu gosci którzy jechali za szybko i to bez zapietych pasów, jako mieszkaniec byłem na miejscu po zdarzeniu i osobiście uważam że gdyby wszyscy mieli zapiete pasy nic nikomu by sie nie stało, a pamietajcie że wina leży przeważnie po środku i pajace jeżdżą nie tylko TIRami ale i w osobówkach.

~kierowca~
W dniu 16.10.2008 o 23:27, Kto$ napisał:

Wszystlo wina tego kierowcy tira! Wszyscy kierowcy tak myślą że jak jadą dużym autem to mogą zapieprzać bo nic im się nie stanie a nie pomyślą o innych.! Wiem doskonale jak to było bo w wypadku został ranny mój brat, wujek i koledzy;( Człowiek spokojnie jedzie a jakiś pajac chce pokazać co to nie on i takie są właśnie skutki tego.!



Wina TIR-a, oczywiście !!! Tak jest zawsze kiedy udział w wypadku bierze ciężarówka. Na pewno twoi kumple i rodzinka jechali przepisowe 50 k/h. Bo kierowcy osobówek zawsze zwalniają w terenie zabudowanym, zastanówcie się co wy za bzdury wypisujecie. Być może akurat w tym wypadku jest to wina TIR-a, ja go nie bronie, a osobowy faktycznie jechał przepisowo. Proszę tylko nie mierzyć wszystkich jedną miarą. Mam nadzieje że nikomu nic się nie stało.
d
dziadek
W dniu 16.10.2008 o 22:53, Ziggi napisał:

Najbardziej mnie wkurza....Zresztą, gdyby uważali na lekcjach to niebyliby teraz tylko kierowcami.


A tY zapewne jesteś Tylko prowadzącym kaszlaka, bo nawet na miano kierowcy nie zasłużyłeś.
K
Kto$

Wszystlo wina tego kierowcy tira! Wszyscy kierowcy tak myślą że jak jadą dużym autem to mogą zapieprzać bo nic im się nie stanie a nie pomyślą o innych.! Wiem doskonale jak to było bo w wypadku został ranny mój brat, wujek i koledzy;( Człowiek spokojnie jedzie a jakiś pajac chce pokazać co to nie on i takie są właśnie skutki tego.!

Z
Ziggi

Najbardziej mnie wkurza, jak spokojnie zwalniam do 50kmh wjeżdżając w teren zabudowany a jakiś baran w ciężarówce prawie wjeżdża mi w bagażnik, mrugając przy tym długimi. Standardowa prędkość przejazdu ciężarówek przez teren zabudowany to 70kmh. Chłopcom trochę brak wyobraźni, albo po prostu nie uważali na lekcjach fizyki. Zresztą, gdyby uważali na lekcjach to niebyliby teraz tylko kierowcami.

T
Tomek

Święta racja - miałem dzisiaj okazję przejechać się za takim osłem drogą do Żar - stóweczka z licznika mu nie schodziła a przez mijane wioseczki grzał grubo ponad 80 km/h.

B
Barbakan

Przyczyna uważam jest jedna...jestem zawodowym kierowcą i codziennie jestem ponaglany przez kierowców 40 tonowych zestawów którym wydaje się że pozjadali wszystkie rozumy i których ograniczenia prędkości nie obowiązują...mogą poruszać się z prędkością 70km/h ale zazwyczaj czynią to jedynie w terenie zabudowanym...aż do chwili gdy stają się sprawcami tragedii...ja rozumiem że można mieć dość polskich dróg chamstwa na drodze że ładunek jest czasem pilny i kasa ucieka ale nie dajmy się zwariować!!!

Dodaj ogłoszenie