Wypijmy za błędy...

Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Żadne tam śmichy-chichy. W środę, gdy media obiegła informacja, że znany piosenkarz został zatrzymany przez policję, bo groził swoim bliskim bronią, powiało prawdziwą grozą. Zresztą sobie też miał wokalista grozić i co z tego, że był ponoć pijany?

Również wczoraj proprezydenccy i prorządowi posłowie przegłosowali obniżenie wieku emerytalnego. Sprawdziłem i... Piosenkarz niedawno skończył 65 lat, czyli gdyby ustawa weszła w życie natychmiast, artysta zostałby emerytem. Mógłby się cieszyć? A czemu nie? Ja też powinienem, bo przecież wczorajsze głosowanie przybliżyło mnie do emerytury o dwa lata. Oczywiście jest pytanie: ile ta emerytura wyniesie? I czy w ogóle coś wyniesie, bo czy wtedy będzie jeszcze istniał ZUS?

Nastawiam się pozytywnie. W dniu przejścia na emeryturę (zamiast chwytać za broń), chciałbym zanucić: „Wypijmy za błędy, za błędy na górze. Niech wyjdą na dobre zmęczonej naturze...”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie