WYPRZEDAŻE 2019, okazje, promocje. Jakie mamy prawa na wyprzedażach? Obalamy mity i rozszyfrowujemy sztuczki sprzedawców [PORADNIK KLIENTA]

Kaśka Borek
Kupując rzeczy na wyprzedaży, ekspozycji lub z promocji, mamy tyle samo praw, co w przypadku zakupów po cenie regularnej
Kupując rzeczy na wyprzedaży, ekspozycji lub z promocji, mamy tyle samo praw, co w przypadku zakupów po cenie regularnej unsplash.com
Udostępnij:
Wyprzedaże, okazje, promocje. Jakie mamy prawa na wyprzedażach? Obalamy mity i rozszyfrowujemy sztuczki sprzedawców. Jesteś łowcą handlowych okazji? Lubisz promocje? Sprawdź, co opłaca się wiedzieć o takich zakupach!

Wyprzedaże zimowe 2019

Przed nami sezonowe wyprzedaże. Jesteś łowcą handlowych okazji? Lubisz promocje? Sprawdź, co opłaca się wiedzieć o takich zakupach i wyprzedażach! Sprzedawcy czasami wmawiają nam, że nie można reklamować towaru, który kupiliśmy na wyprzedaży albo w promocyjnej cenie - To nieprawda. Można, choć fakt - nie zawsze.

Wyprzedaże: taka jest generalna zasada

Pełnowartościową rzecz kupioną na wyprzedaży można reklamować - tak jak każdy inny pełnowartościowy towar.
Ta sama reguła obowiązuje też wówczas, gdy kupowany towar pochodzi z ekspozycji lub promocji.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wyprzedaże zimowe 2018. Zara, Reserved - sprawdź, kiedy się zaczną!

Ale jest wyjątek!
Sytuacja przedstawia się jednak inaczej, jeśli dana rzecz była przeceniona z uwagi na pewne wady, na przykład zabrudzenia czy rozprucia.

Zapamiętaj, że wtedy zasada jest taka: jeśli o danym defekcie towaru wiesz w momencie jego zakupu, z tego powodu nie możesz reklamować tego produktu. Ale z każdego innego powodu już tak!

Wyprzedaże: tyle masz czasu na reklamację

Okres odpowiedzialności prawnej sprzedawcy za produkty, które kupiłeś na wyprzedaży, wynosi 2 lata, tradycyjnie. A sprzedawca ma 14 dni na zawiadomienie cię o sposobie rozpatrzenia reklamacji.

Zapamiętaj:ubrania przecenione nie podlegają reklamacji? Tak informują czasami sprzedawcy. Łamiąc prawo, bo taki towar podlega reklamacji i kropka!

Wyprzedaże: zwracaj uwagę na promocyjne, handlowe sztuczki

  • Magiczne końcówki: 5,99 zł brzmi lepiej niż 6 zł, prawda? Magiczne końcówki (99 groszy), ale też odpowiednie ułożenie towarów na półce, muzyka, duże koszyki - to niektóre sztuczki sprzedawców. Nie zawsze jesteśmy ich świadomi, a ich celem jest zachęcenie nas do kupowania. Opłaca się poznać choćby niektóre z nich.
  • Inne ceny: zdarzają się różnice pomiędzy cenami podanymi przy towarze a cenami zakodowanymi w kasie, czytniku, podanymi w gazetkach reklamowych. Co wtedy? Ile masz zapłacić za taki towar? Pamiętaj: wtedy obowiązuje cena podana na półce lub metce. W związku z tym masz prawo żądać sprzedania towaru po cenie korzystniejszej dla ciebie.
  • Dobra rada: opłaca się sprawdzać, czy zgadzają się ceny wybite na paragonie. Jeśli nie, interweniuj u sprzedawcy, kierownika sklepu czy w punkcie obsługi klienta.
  • Prezenty, gratisy: muszą być bezpłatne. Może być jednak tak, że za taki prezent albo musisz... zapłacić, albo okazuje się, że zakup towaru bez upominku jest znacznie bardziej opłacalny! Sprawdź to, przelicz. Zdarza się bowiem, że na przykład, kupując w komplecie szczoteczkę i pastę do zębów, zapłacisz więcej niż wtedy, gdy te same produkty weźmiesz osobno...
  • Reklamacja z pudełkiem? Nie! Opakowanie nie jest konieczne do złożenia reklamacji, dlatego sprzedawca nie może go wymagać od klienta.

Wyprzedaże: nie trać głowy. Nie daj się sprzedawcy upolować

Dla handlowców jesteś zwierzyną. Łowią cię na promocję, okazję, obniżkę. Przekonują, że to świetne sposoby na oszczędzenie pieniędzy. Czasami rzeczywiście tak jest - ale nie zawsze, dlatego porównuj oferty w różnych sklepach.
Promocje to element tworzenia wizerunku danego punktu jako atrakcyjnego miejsca zakupów. Właśnie dlatego w handlowych gazetkach pokazywane są towary w zachęcających cenach. Wrażenie okazyjności masz przenieść także na inne towary, które są w tym punkcie. Nie trać więc czujności i porównuj ceny.

Dobra rada: porównując ceny, nie sugeruj się wielkością opakowania. Sprawdź zawartość masy netto lub liczbę sztuk w jednym opakowaniu.

Pamiętaj, że zasadą jest brak zwrotów w sklepach stacjonarnych. Taka możliwość to dobry gest w stosunku do klientów, dlatego pytaj o nią przed zakupem, nie po.

Bezpowrotnie mijające okazje, jak wyprzedaże, to technika sprzedaży produktu, którego sprzedawca chce się pozbyć. Ale czy ty naprawdę go potrzebujesz? Kieruj się potrzebami, a nie wywieszkami z kuszącymi hasłami „wyprzedaż, promocja, okazja”.

Wyprzedaże: te przepisy obowiązują na terenie całej Unii Europejskiej

Kupując podczas wyprzedaży czy promocji, masz takie same prawa na terenie całej Unii Europejskiej, ponieważ obowiązują w niej jednakowe przepisy konsumenckie. Jeśli więc zrobiłeś zakupy w zagranicznym sklepie, też możesz reklamować wadliwy towar czy odesłać produkt kupiony w sklepie internetowym. Wybierając się za granicę, sprawdź wcześniej terminy wielkich obniżek. W niektórych krajach wyprzedaże są w ustalonych terminach, w innych - podobnie jak u nas - w dowolnych. Szukasz ofert za granicą przez internet? Sprawdź, między innymi, jakie są koszty związane z jego dostarczeniem.

POLECAMY TAKŻE:

Wyprzedaże: sprawdź, ile rzeczywiście jest przeceny w przecenie

Upewnij się, czy hasła „minus 10 procent!”, „Wyprzedaż”, „minus 70 procent”, itd., odnoszą się do całego asortymentu, czy jedynie do części. Zdarza się, że hasło „promocja” to jedynie wabik, a wielką obniżką objęta jest niewielka część asortymentu, ostrzegał klientów Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Wyprzedaże: atrakcyjna cena nie musi oznaczać udanego zakupu

Akcje promujące wyprzedaże sezonowe często opierają się na schemacie „atrakcyjna cena towaru = muszę go mieć”. Owszem, podczas promocji i wyprzedaży często kupujemy atrakcyjne towary, na które nie moglibyśmy sobie pozwolić. Zawsze warto jednak porównać oferty i przemyśleć zakup.

Wyprzedaże: sposób na promocje. Jak nie wydać zbyt wiele podczas wyprzedaży

Gdy sezonowe wyprzedaże trwają w najlepsze, sklepowe witryny kuszą obniżkami. Jak mądrze korzystać z promocji, by nie powstała dziura w domowych finansach? Podpowiadamy.

  • Zawsze sprawdzaj jakość produktów oraz datę ich przydatności (jeśli ją mają). Na wyprzedażach często wystawiane są towary z upływającym terminem spożycia. Patrz na datę minimalnej trwałości (oznaczenie dotyczy okresu, do którego produkt zachowuje wszystkie swoje właściwości; napis „Najlepiej spożyć przed…”) lub na termin przydatności do spożycia (określany wyrażeniem „Należy spożyć do…”).
  • Staraj się płacić gotówką. Gdy płacisz wirtualnymi pieniędzmi (bonami towarowymi, kartą lub bierzesz coś na kredyt), stajesz się bardziej rozrzutny. To naukowo udowodnione!
  • W sklepie spożywczym półka półce nierówna. Najchętniej sięgamy po te towary na wysokości oczu i ręki. Sprawdź więc, czy najtańsze towary z danej grupy nie leżą na mniej wyeksponowanych półkach.
  • To nieprawda, że kupujemy tylko po to, by zaspokoić swoje niezbędne potrzeby. Tak może nam się wydawać, ale prawda jest taka, że większość zakupowych decyzji podejmujemy pod wpływem emocji oraz impulsu. Badania naukowe pokazują, że aż 75 procent decyzji w sprawie zakupu konkretnego produktu podejmowanych jest w sklepie, gdy stoimy przed półką. Ustal więc w domu, czego potrzebujesz - i tego się trzymaj. Myśl o finansowych skutkach zakupu, a nie tylko o zaletach produktów.

Źródło: UOKiK

WIDEO: Więcej zarobimy w 2019 roku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie