Wzmocniliśmy się!

SZYMON KOZICA (68) 324 88 79 [email protected]
Piłkarze ręczni Stelmetu AZS-u UZ-u wyprowadzają kontratak. Od lewej: Krzysztof Wittke, Bogumił Buchwald i Krzysztof Martyński. W bramce Marcin Młoczyński.
Piłkarze ręczni Stelmetu AZS-u UZ-u wyprowadzają kontratak. Od lewej: Krzysztof Wittke, Bogumił Buchwald i Krzysztof Martyński. W bramce Marcin Młoczyński. Tomasz Gawałkiewicz
Udostępnij:
Meczem w Gdańsku rozpoczną zielonogórzanie drugi sezon w pierwszej lidze. - W drużynie panuje atmosfera przygotowań. Jest głód piłki, ale i niepewność - mówi trener Witold Rojek.

Stelmet AZS UZ rozpocznie rozgrywki bez Tomasza Rafalskiego, który w zeszłym sezonie był jednym z liderów ekipy. 25-letniego zawodnika z ekstraligową przeszłością nie ma też w składzie żadnego innego klubu. - Naprawdę nie potrafię teraz odpowiedzieć na pytanie, czy w tym roku będę gdzieś grał. Wszystko powinno się wyjaś-nić za tydzień lub dwa - usłyszeliśmy wczoraj od Rafalskiego. - Będę żałował, jeśli Tomek nie zostanie w naszym zespole - dodał trener Rojek.

Wzmocniliśmy się!

Do drużyny doszło wielu nowych zawodników. Wśród nich m.in. młodzi i obiecujący: Piotr Frąckowiak z Ostrowa, Robert Tokarek z Lubina, Andrzej Wasilek z Gorzowa, Andrzej Czejgis z Wągrowca (wcześniej występował również w Płocku i Poznaniu), Tomasz Kopeć z Głogowa czy Marcin Cichy z Wolsztyna. Chęć gry w szeregach akademików zgłosili także rutyniarze z Głogowa Dariusz Konrad i Przemysław Darowski (parę sezonów temu grał w Zielonej Górze) oraz bramkarz Edward Madaliński z Legnicy.
Trzon ekipy będą zapewne stanowili: najlepszy snajper zielonogórzan w poprzednim sezonie Andrzej Biegański, zwykle skuteczny Bogumił Buchwald i Krzysztof Martyński, który w ważnych momentach nieraz potrafił pociągnąć grę. Średnia wieku naszych szczypiornistów to niewiele ponad 22 lata, więc atutem powinna być też szybkość, żywiołowość i ambicja.

100 km w pięć dni

Akademicy rozpoczęli przygotowania do sezonu 1 sierpnia. Najpierw ćwiczyli w terenie i w siłowni. Później wyjechali na obóz kondycyjny do Szklarskiej Poręby, gdzie w ciągu pięciu treningów biegiem i marszobiegiem pokonali ponad 100 km. Po powrocie z gór rozegrali też kilka sparingów. Najważniejszym etapem przygotowań były jednak akademickie mistrzostwa Polski w Katowicach.
To był bardzo wyczerpujący turniej. W ciągu trzech dni nasz zespół rozegrał pięć spotkań. Po porażkach z Lublinem, Warszawą i Gdańskiem zielonogórzanie zwyciężyli Białą Podlaską i Katowice. Trener Rojek najbardziej zadowolony był z trzeciego meczu, bo jego podopieczni jako jedyni dotrzymywali kroku ekstraligowcom i ulegli tylko jedną bramką.
Jeśli podobnie zaprezentują się w sobotnim pojedynku z SMS-em Gdańsk, na pewno zdobędą pierwsze ligowe punkty w sezonie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie