Za tak fatalną drogę można się tylko wstydzić

Artur MatyszczykZaktualizowano 
- Zróbcie coś do cholery z tą drogą! - apeluje do władz powiatu sołtys Wełmic Józef Siwik
- Zróbcie coś do cholery z tą drogą! - apeluje do władz powiatu sołtys Wełmic Józef Siwik fot. Tomasz Gawałkiewicz
- To skandal! Żeby przez tyle lat nie udało się zrobić nawierzchni - klną pod nosem mieszkańcy Wełmic.

Józef Siwik jest sołtysem w Wełmicach. Raz po raz odbiera skargi od sąsiadów, dotyczące drogi, która łączy gminy Bobrowice i Gubin, do Grochowa. O swoich staraniach i apelach o zrobienie tego odcinka mężczyzna mógłby napisać grubaśną książkę.

- Wiecie co? To już, rany boskie, szkoda gadać - macha ręką Siwik. - Żeby droga powiatowa była gruntowa? Skandal! Przecież tędy ludzie jeżdżą do pracy do Gubina. Sześcioro naszych dzieci dojeżdża też do szkoły. Jak przyjdzie śnieg, to jest tragedia. W ogóle nie da się przejechać. No chyba, że okrężną drogą. Ale wtedy nadrabiamy ponad 20 kilometrów.

Mężczyzna nie kryje nerwów, ale też i żalu. Bo w imieniu mieszkańców wielokrotnie interweniował u zarządcy. Jak dotąd jego interpelacje nie przyniosły efektu.

Co ciekawe, remontem tej drogi zainteresowani są także sami gubinianie. - Te dwa kilometry asfaltu w naturalny sposób połączyłyby gminy - zauważa obserwator życia w regionie Zbigniew Bołoczko.

Również i on interesował władze powiatu problemem drogi pomiędzy Wełmicami i Grochowem. Mimo obietnic lokalnych polityków, nic w tej sprawie nie ruszyło się do przodu. - Podobno na przeszkodzie stoi strach przed zbliżeniem się Bobrowic i Gubina. Co mogłoby zmienić strefę wpływu w powiecie, na korzyść Gubina przy osłabieniu Krosna Odrzańskiego - szokuje zakulisowymi informacjami Bołoczko.

Czy to może być prawda? - Pierwsze słyszę. Ja o takich powodach braku remontów tego odcinka nie słyszałem - ucina dyrektor zarządu dróg powiatowych w Krośnie Odrz. Janusz Milczarek.

Jego zdaniem przyczyny są o wiele bardziej prozaiczne. Brak pieniędzy. - Sprawa jest poważna. Osiem lat temu jako powiat przejęliśmy ponad 100 kilometrów dróg gruntowych - nie ukrywa Milczarek. - Problem w tym, że odcinek z Wełmic do Grochowa biegnie przez las. Żeby drogę wyremontować, a właściwie zbudować od nowa, potrzebujemy kilka milionów złotych. To przerasta nasze możliwości.

Niestety, wiele więc wskazuje na to, że remontu drogi nie doczekamy się w najbliższych latach. Jedyne na co mieszkańcy mogą liczyć, to drobne naprawy. - Wiem, że oczekiwania społeczne rosną. Możliwe jednak jest tylko sezonowe, na jesień i wiosnę, profilowanie nawierzchni i lokalne utwardzanie - kończy dyrektor.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkanka
[/JA TEŻ CHCĘ OPOWIEDZIEĆ O DRODZE WE WSI CZETOWICE. WIEŚ JEST MAŁA DUŻO STARYCH LUDZI MIESZKA.DROGA ,KTÓRA PROWADZI W STRONĘ KOŚCIOŁA JEST JAK PO WYBUCHU BOMB.KAŁUŻE POWYŻEJ KOSTEK.SAMOCHODYY JADĄ POD OKNAMI DOMÓW BO TAM JEST RÓWNO I OCHLAP€JĄ DOMY I POMYTE OKNA .A BURMISTRZ NA OSIECZNICĘ WALI KASE. ZAŚ DZIDKOWIE ,BABCIE I RESZTA MIESZKŃCÓW CZETOWIC NIECH TAPLA SIĘ W BŁOCIE BO KĄPIELE BŁOTNE SĄ LECZNICZE .WYCIĄGNA CHOROBY LUB MIESZKAŃCY WYCIĄGNA NOGI I GRABARZ ZAROBI.

Przyjdż i zobacz jaką droge mam pod domem w Osiecznicy to przestaniesz pisać głupoty.Dziura na dziurze.Tez płacę podatki tak jak wszyscy.Zwróć się do sołtysa.Nasz chociaż od czasu do czasu równa,bo co ma zrobic jak na nic nie ma pieniędzy.
Z
Zbigniew Bołoczko

Władza w powiecie sie zmieniła, więc może warto powrócić do tematu połączenia drogowego Gubin - Bobrowice przez Wełmice? Dalej jestem zdania, ze główną przyczyną zaniechania inwestycji był strach przed zbliżeniem tej części powiatu z Gubinem. Zawsze było coś pilniejsze. Ten kawałek asfaltu dałby możliwość nauki, pracy i korzystaniu z dóbr kultury w Gubinie przez mieszkańców Bobrowic, Wełmic, Dychowa. W końcu pojechałby pętlą (Gubin- Gubin) autobus czy to przez Lubsko, czy Dychów.

m
marta

"Właściciel Ziemski" płaci podatki więc chyba ma prawo jeżdzić gdzie mu się podoba.Pytanie gdzie są ci którzy te podatki odnas sciągają to chyba ich obowiązek aby te drogi robić .Atak na marginesie to nie tylko w czetowicach jest taki problem.

654321

WRACAM DO DROGI W CZETOWICACH .PRYCZYNA DZIUR JAK PO BOMBIE JEST ROWNIEZ UZYTKOWNIK CIEZKIEGO TABORU ROLNICZEGO.MA KILKA CIĘŻKICH CIĄGNIKÓW BO KUPIŁ SOBIE BYŁY PGR W CZETOWICACH .JEGO MASZYNY KURSUJĄ W TĄ I SPOWROTEM Z POLA DO BAZY I TAK TEŻ POWSTAJĄ DZIURY PRZEZ KTÓRE MOŻNA POŁAMAĆ NOGI,WYKĄPAĆ SIĘ W NICH BYĆ OCHLAPANYM . BŁOTEM.MALOWAĆ DOM I MYĆ OKNA W CZASI SŁOTY RAZ W TYGODNIU.FAJNIE CO.A WŁAŚCICIEL ZIEMSKI JEŻDZI I JEŻDZI I NIE POMMYŚLI O WYSYPANIU KILKU WYWROTEK ŻWIRU,ŻUŻLU ŻEBY LEPIEJ BYŁO CHODIĆ ,JEŻDIĆ CZY WYWRACAĆ SIE TYM CO PRZECHOLUJĄ Z TRUNKAMI.JAK NIE BYŁO WŁAŚCICIELA ZIEMSKIEGO TO IDROGA BYŁA DUŻO LEPSZA.

654321

[/JA TEŻ CHCĘ OPOWIEDZIEĆ O DRODZE WE WSI CZETOWICE. WIEŚ JEST MAŁA DUŻO STARYCH LUDZI MIESZKA.DROGA ,KTÓRA PROWADZI W STRONĘ KOŚCIOŁA JEST JAK PO WYBUCHU BOMB.KAŁUŻE POWYŻEJ KOSTEK.SAMOCHODYY JADĄ POD OKNAMI DOMÓW BO TAM JEST RÓWNO I OCHLAP€JĄ DOMY I POMYTE OKNA .A BURMISTRZ NA OSIECZNICĘ WALI KASE. ZAŚ DZIDKOWIE ,BABCIE I RESZTA MIESZKŃCÓW CZETOWIC NIECH TAPLA SIĘ W BŁOCIE BO KĄPIELE BŁOTNE SĄ LECZNICZE .WYCIĄGNA CHOROBY LUB MIESZKAŃCY WYCIĄGNA NOGI I GRABARZ ZAROBI.

K
Kate
W dniu 28.11.2007 o 21:18, już wesz napisał:

Czytamy , czytamy słowniki - gratulacje , a co do Gostchorza to masz rację - wiocha i to nie kolorowa . A pani sołtys to was nauczy jak porody odbierac jak już te stroje średniowieczne uszyjecie.


Pasozyty atakuja!!
~Czytelnik~

Niestety muszę zgodzić się z poprzednimi wypowiedziami. Mieszkam przy ul. Bohaterów Wojska Polskiego w Krośnie i fatalny stan odcinka drogi powiatowej między drogą na Z. Górę a przejazdem kolejowym odczuwam na własnej skórze. Powstałe na ulicy garby i wgłębienia powodują, że pod przejeżdzającymi ciężarówkami ziemia się trzęsie a mury budynków pękają na potęgę. Miesiąc temu wyremontowałem mieszkanie a już na ścianach widać kolejne pęknięcia.
Nocami kawalkady tirów pędzące w stronę Gubina powodują, że człowiek budzi się i nie wie co się dzieje - dom się trzęsie , za oknem słychać tylko łomot pędzących ciężarówek.
Kilka razy rozmawiałem z pracownikami Zarządu Dróg Powiatowych, ale wg nich nie ma problemu, bo przecież właśnie ze względu na zły stan nawierzchni ustawione są ograniczenia prędkości, tylko co to daje jak nikt tego nie kontroluje. Patrolu drogówki nikt tu nigdy nie widział. A gdyby stanął choć raz najlepiej w niedzielę po 20:00 to pewnie zabrakłoby blankietów mandatowych.
Jeżeli tak trudno naprawić nieduży przecież odcinek może na wysokości starego młyna wystarczy postawić fotoradar skierowany w stronę miasta, ale taki działający również w nocy - a jeżeli to takie skomplikowane i przerasta możliwości organizacyjne Zarządu Dróg Powiatowych w Krośnie - to jak pisze przedmówca zamknąć drogę dla ciężarówek i będzie po problemie.
Tydzień temu w niedzielę chodnik przy nr 46 został zarwany przez ciężarówkę, która nie wyrobiła zakrętu - do tej pory żadnej interwencji z powiatówki - widocznie to też przerasta ich możliwości.
Śmiesznie to wygląda jak Pan Dyrektor chełpi się pomalowaniem mostu w Raduszcu Starym czy nieudolnym załataniem dziury pod Strumiennem a kawałka drogi w obrębie swojego miasta nie potrafi doprowadzić do prawidłowego stanu - może któryś z reporterów"GL" spróbowałby coś wywalczyć dla mieszkańców ul. Bohaterów Wojska Polskiego, bo na prośby zwykłych ludzi urzędasy dróg powiatowych i Policja niestety są głusi...

m
marta

Prosze,prosze pasożyt znowu w natarciu...Nie rozumiem tylko aluzji wyrwanej z kontekstu. Widze że niejesteś zwolennikiem pani sołtys .Niewiem tylko dlaczego postanowiłeś-aś wyżalić się właśnie mi.Do twojej wiadomości odbieranie porodów to nie moja działka i animyśle się w tym kierunku kształciś....szycie jakiś tam stroi też niebardzo mnie kręci.Niewiem także co cię gniecie ....proponuje znienić rozmówce../najlepiej powiec sołtysowej co ci siedzi na sercu.Ale podejrzewam że ktos taki jak ty niema na tyle odwagi na taki gest.Łatwo jest siedzieć i krytykowac innych...

j
już wesz

Czytamy , czytamy słowniki - gratulacje , a co do Gostchorza to masz rację - wiocha i to nie kolorowa . A pani sołtys to was nauczy jak porody odbierac jak już te stroje średniowieczne uszyjecie.

m
marta

Proponuje chociaż przez jeden weekend puścic ruch ciężaruwek bezpośrednio dod oknami tych z zarządu hiech zobaczą jak to jest.Podejrzewam że już w poniedziałek znalazło by sia rozwiązanie i środki na to .Wnaszym powiacie drogi to koszmar ,ale kto się tym przejmuje.Za to jaki piękny odcinek mamy od Marcinowic do Osiecznicy.

K
Krośnianin

O czym my tu mówimy. Jak zarząd dróg powiatowych może wyremontować drogę między miejsowościami, jeżeli nie potrafi doprowadzić do prawidłowego stanu ul. Bohaterów Wojska Polskiego w Krośnie. Na odcinku od skrzyżowania a drogą do Z. Góry a przejazdem kolejowym na ul. Gubińskiej nawierzchnia jezdni przypomina poligon a nie jezdnię pełno na niej pagórków i dziur. To tylko kilkaset metrów a nikt w powiatówkach nie potrafi podjąć tematu. Nikomu nie przeszkadza, że ludziom pękają domy, wszystko trzesie się jak podczas trzęsienia ziemi.
Na wszyskie interwencje jest tylko jedna odpowiedź my już swoje zrobiliśmy ustawiliśmy znaki ograniczenia prędkości dla ciężarówek- tyle że to nic nie pomaga - trzydziestotonowy kolos przejeżdzając po wszystkich nierównościach i tak powoduje takie wibracie, że pękają mury. rok czy dwa lata temy były ścinane garby i teraz też należałoby to zrobić, pracownicy powiatówek mówią, że to wina prac związanych z budową kanalizacji i złego asfaltu użytego do budowy drogi, ale co to obchodzi nas jako mieszkańców, przecież były odbiory nawierzchniu po zakończeniu prac zwiazanych z budową kanalizacji i ktoś je podpisał. A może jeżeli nie można wyremontować tego odcinka wprowadzić zakaz poruszania się dla ciężarówek i Tirów niech jadą przez rondo w Połupinie.
To co się wyrabia w godzinach nocnych szczególnie w niedzielę gdy ciężarówki ruszają całymi konwojami do Gubinka woła o pomstę do nieba. No ale szanowni państwo pracujący w Zarządzie dróg Powiatowych mieszkają daleko stąd, więc cóż ich to obchodzi.

Z
Zbigniew Bołoczko

No i mamy przyczynę ,że tej drogi nie robią. Trzeba wyciąć las to będzie droga . SUPER ARGUMENT. Wszystkie przyjęte do realizacji w powiecie drogi biegną przez łąki i pola ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3