Zabite gwoździami

ARTUR MATYSZCZYK 324 88 34 [email protected]
Udostępnij:
- Grzyb w mieszkaniach, stare okna w klatce i deszczówka po kostki przed wejściem do bloku - to bolączki mieszkańców ul. Sucharskiego. - Jeszcze w tym roku zrobimy część remontów - zapewnia prezes spółdzielni.

- Wszystko wytrzymam. Ale najgorszy jest grzyb, który pęcznieje na wszystkich ścianach jednego z moich pokoi. Jestem poważnie chory. A pleśń tylko pogarsza moje zdrowie - pożalił się Czytelnik z ul. Sucharskiego 28.

Zabite gwoździami

Po tym sygnale reporter "Lubuskiej" umówił się na spotkanie z innymi mieszkańcami tego budynku. Okazało się, że grzyb pojawia się także w innych mieszkaniach. I niestety nie jest jedynym problemem lokatorów tego bloku. - Wystarczy spojrzeć na wejście do naszej klatki. Na połamanych płytkach chodnikowych po deszczu stoi woda - mówi Wiesława Wodzińska. - Albo na okna w klatce. Niektóre są pozabijane gwoździami jak w slumsach. Nie wymienione i nie umyte od 31 lat. A przecież płacimy co roku spore pieniądze spółdzielni na fundusz remontowy - wtrąca inna mieszkanka, która nie chciała upubliczniać swojego nazwiska.
Mieszkańcom zależy przede wszystkim na ociepleniu ich bloku. Szczególnie ściany północno-zachodniej. Jak mówią, to właśnie na nią najczęściej zacina deszcz. Co powoduje powstawanie grzyba w mieszkaniach. - Choć dla nas wszystkie remonty są ważne - twierdzą.
Bloki przy ul. Sucharskiego powstały w latach 70. Poza drobnymi naprawami nie były remontowane.

Zamkną się cicho

W imieniu Czytelników zatelefonowaliśmy do prezesa Zielonogórskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. - Przygotowaliśmy harmonogram ocieplenia budynku. Wywiesiliśmy go w klatce. Rada osiedla nie miała żadnych uwag. Zrobimy ocieplenie zgodnie z planem za trzy lata. Jednak część mniejszych prac wykonamy jeszcze w tym roku i w przyszłym - wyjaśnia prezes Zielonogórskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Henryk Skrzypczak.
A co dokładnie spółdzielnia zrobi już niebawem? - Z rezerwy finansowej w najbliższych tygodniach w czterech blokach, m.in. nr 28, wymienimy stare drzwi na nowy, aluminiowy i cicho zamykający się system drzwiowy. Wejście do klatki schodowej wyłożymy nowiutkimi płytkami odpornymi na mróz - zapewnia kierownik osiedla Słonecznego Kazimierz Pawluk.
Kierownik dodaje również, że w przyszłym roku do wymiany pójdą stare okna. W klatkach pojawią się nowe: estetyczne i praktyczne.
Mieszkańcom nie pozostaje więc nic innego, jak trzymać władze spółdzielni za słowo. Dały je publicznie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie