Zaczęło się na ściance

Dorota Nyk 076 835 81 11 dnyk@gazetalubuska.pl
Alpiniści musieli nie tylko zamontować kamery na wieżowcach, ale również je podłączyć. - Przeszkolili nas elektronicy i wszystkie urządzenia działają - opowiada Hubert Dubienko.

Najtrudniejszym zadaniem, którego podjął się 25-letni głogowianin wraz z kolegą Mariuszem Bartosikiem, było dotychczas zakładanie mikołajowej czapki na wieżę ratuszową. - Kopuła, na którą musieliśmy wejść, jest znacznie wyżej od galeryjki widokowej, na którą wchodzą turyści - opowiadają. Nie robili zdjęć, gdyż skupili się na pracy. - Mieliśmy przecież swoje życie w rękach - mówią. Ale i tak mogą oglądać, jak weszli na wieżę, gdyż miasto zleciło wykonanie filmu z tego wydarzenia.

Zaczęło się na ściance

H. Dubienko jest nietypowym alpinistą, bo miał zostać... artystą. Skończył liceum plastyczne w Zielonej Górze. Teraz studiuje grafikę, jest na drugim roku. Jednak obrazów już nie maluje. Kilka lat temu założył firmę reklamową i robi projekty oraz loga na komputerze. Do tego także przydają się jego artystyczne umiejętności.
- Dwa lata temu zaczęliśmy chodzić z kolegami na ściankę wspinaczkową do I LO - opowiada. - Tak nam się spodobało, że zapisaliśmy się do Klubu Taternictwa Jaskiniowego. Teraz jesteśmy już jego aktywnymi członkami. Mamy treningi dwa razy w tygodniu.
Koledzy przeszli kurs alpinistyczny i postanowili zająć się dodatkową, nietypową działalnością: pracą na wysokościach. - Na początku były drobne, niezbyt niebezpieczne zlecenia - opowiada pan Hubert. - Wieszaliśmy banery na lampach, rozpinaliśmy je między budynkami. Do dziś wisi taki nad ul. Głowackiego.
Później dostali swoje najpoważniejsze zlecenie - nakładanie czapki na wieżę ratuszową.

Kamery już działają

Niedawno skończyli wieszać kamery do monitoringu, który będzie prowadziło miasto wraz z policją. - Powiesiliśmy pięć kamer na wieżowcach - opowiada. - Pozostałe były niżej.
Było łatwiej niż na wieży, lecz montaż kamer okazał się bardziej skomplikowany. Musieli je nie tylko umieścić na wysokości, lecz także podłączyć. - Przeszkolili nas elektronicy - wspomina.
- Wszystko nam wyjaśnili, rozrysowali plany. I bez problemu je podłączyliś-my. Działają.
Pan Hubert przyznaje, że to ryzykowna praca. - Ale tak sobie mówimy, że nie ma co się bać, jeśli ktoś się dobrze asekuruje i trzyma się zasad. Trzeba robić wszystko z głową. A sprzęt jest tak dobry, że nie ma obaw. Można na nim polegać.
Rodzice widzieli go na wieży. Trochę się bali. Ale teraz są dumni z syna, który nie boi się tak wysoko pracować. - Od czasu do czasu człowiek potrzebuje adrenaliny - przyznaje pan Hubert. - Ale ja mam respekt do wysokości. To jest pasja. W trakcie pracy mam niesamowite doznania, mogę podziwiać widoki. I poznaję bardzo ciekawych ludzi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3