Żagań: Czy radna wyleci z pracy za działanie w KOD-zie?

Małgorzata Trzcionkowska
Małgorzata Trzcionkowska
Wanda Winczaruk podkreśla, że nie może udowodnić, że jej problemy w pracy są związane z działaniem w KOD, ale to podejrzewa.
Wanda Winczaruk podkreśla, że nie może udowodnić, że jej problemy w pracy są związane z działaniem w KOD, ale to podejrzewa. Małgorzata Trzcionkowska
Taka sugestia miała się pojawić podczas rozmowy radnej z pracodawcą. Powiatowy Urząd Pracy w Żaganiu chce zwolnić Wandę Winczaruk, która jest tam szeregowym pracownikiem. Oficjalnym powodem mają być skargi na nią.

Wanda Winczaruk, przewodnicząca rady miejskiej jest zatrudniona jako szeregowy pracownik w Powiatowym Urzędzie Pracy. W listopadzie i grudniu ubiegłego roku została żagańską koordynatorką Komitetu Obrony Demokracji. W tym czasie rozpoczęły się też skargi na jej uchybienia w pracy.

Podczas piątkowej sesji radni rozpatrywali wniosek dyrektorki PUP o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radną. Nie zgodzili się na wylanie jej z pracy, ale można przypuszczać, że sprawa się na tym nie skończy. - Spodziewałam się takiej decyzji - stwierdza Wioletta Tybiszewska, szefowa PUP. - Poczekam na uzasadnienie rady i wówczas podejmę decyzję, co dalej ze sprawą. Na razie nie mogę powiedzieć, czy opinia rady jest wiążąca.

Radna podejrzewa, że tłem problemów zawodowych mogła być jej działalność społeczna, ponieważ wcześniej żadnych skarg na nią nie było.

- Zamiar wypowiedzenia umowy o pracę jest wynikiem dopuszczenia się przez panią Wandę Winczaruk rażących zaniedbań swoich obowiązków pracowniczych - napisała we wniosku do rady Wioletta Tybiszewska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy, w którym W. Winczaruk jest zatrudniona jako szeregowy pracownik. - 21 grudnia ub. roku wpłynęła skarga na jej zachowanie wobec klienta PUP. 22 grudnia nie przekazała do działu ewidencji i świadczeń informacji o uczestnictwie w szkoleniu dwóch osób.

Czytaj więcej we wtorek, 29 marca w papierowym wydaniu „Gazety Lubuskiej” oraz w naszym serwisie plus.gazetalubuska.pl

Przeczytaj też:Bieg do Pustego Grobu 2016: Na starcie ponad 900 biegaczy! [ZDJĘCIA]

Bieg do Pustego Grobu 2016: Na starcie ponad 900 biegaczy! [ZDJĘCIA]

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof62
W dniu 11.04.2016 o 21:54, michal1969zagan napisał:

Mógłby pan spróbować pisać na temat ale to chyba pana przerasta.. Ja nie neguję historii ale pańskie podejście do tematu katastrof.. A samo podejście w stylu "nie bo nie' jest trochę dziecinne.Powtórzę zatem. Mało mnie interesują przemyślenia człowieka który nawet nie ukrywa ze rzetelnej wiedzy nie posiada i mui posiłkowac się zdaniem innych by w sposób rozpaczliwy się obronić. Mnie nie interesuje w co pan nie wierzy.. Jestem ciekaw co jest pan w stanie udowodnić. A to już róznica które panskie uzewnętrznienia i fobie stawia raczej w słąbym świetle. Skacze pan to zdazeniach, próbuje infantylengo ataku ad personam i to wszystko na co pana stać.. Nazwałbym pana zwykłym malkontentem i rzekłbym nawet hieną patrząc panu prosto w oczy ale wątpie by pana było stac na taki akt odwagi.. Pana nie interesują fakty znane w sprawie smoleńska. Pana te fakty przerastają i jedynym panskim ratunkiem jest "nie bo nie" I tak już subiektywnie.. Na katastrofie wykluło się już kilka pokażnych sald na koncie.. Jak widac to całkiem niezły interes.. Udając strapionego chce się pan do "pańskiego "stołu dostać"? No cóż pana prawo.. ale wtedy nawet na pogarde nie będzie pan zasługiwał..

Panie chorąży nie wiem kto Panu podpowiedział, że jestem członkiem wyjaśniania katastrof lotniczych. Nie jestem. Ani współpracownikiem Millera czy Laska ani nawet Pana Berczyńskiego. O dowody niech się więc Pan zwraca gdzie należy. Pan również nie dysponuje takim zestawem logicznych faktów, które przekonałyby mnie i miliony innych wątpiących w rzetelność podanych wiedzy publicznej informacji. Więc może Pan jedynie cytować to, co Panu podrzucą. Nie odniosę się do żałosnych insynuacji o moich rzekomych zakusach na materialne profity - no cóż są tacy co sądzą innych po sobie. Dzisiaj przeczytałem piękne zdanie - ideę - "Wojsko wraca do Narodu" Niech Pan o tym pomyśli. Tym razem definitywnie koniec tematu.

m
michal1969zagan

Mógłby pan spróbować pisać na temat ale to chyba pana przerasta.. Ja nie neguję historii ale pańskie podejście do tematu katastrof.. A samo podejście w stylu "nie bo nie' jest trochę dziecinne.

Powtórzę zatem. Mało mnie interesują przemyślenia człowieka który nawet nie ukrywa ze rzetelnej wiedzy nie posiada i mui posiłkowac się zdaniem innych by w sposób rozpaczliwy się obronić. Mnie nie interesuje w co pan nie wierzy.. Jestem ciekaw co jest pan w stanie udowodnić. A to już róznica które panskie uzewnętrznienia i fobie stawia raczej w słąbym świetle. Skacze pan to zdazeniach, próbuje infantylengo ataku ad personam i to wszystko na co pana stać.. Nazwałbym pana zwykłym malkontentem i rzekłbym nawet hieną patrząc panu prosto w oczy ale wątpie by pana było stac na taki akt odwagi.. Pana nie interesują fakty znane w sprawie smoleńska. Pana te fakty przerastają i jedynym panskim ratunkiem jest "nie bo nie" I tak już subiektywnie.. Na katastrofie wykluło się już kilka pokażnych sald na koncie.. Jak widac to całkiem niezły interes.. Udając strapionego chce się pan do "pańskiego "stołu dostać"? No cóż pana prawo.. ale wtedy nawet na pogarde nie będzie pan zasługiwał..

K
Krzysztof62
W dniu 11.04.2016 o 17:03, michal1969zagan napisał:

W dalszym ciągu nie przedstawił pan rewelacji. Powtarza pan wycinki każdej z teorii któe do tej pory były przerabiane. 200 osób słyszących wybuchy? I skąd pan te rewelacje wytrzasnął? Anita Gargias czy pani stankiewicz i jej solidarni 2010? Pan nawet nie jest w stanie udowodnić jednego promila z tego słowotoku nad którym pan tyle myślał..I tak między nami.. Na wojsku i jego procedurach też ma pan raczej teoretyczne pojęcie więc na pana miejscu zakończyłbym udawanie ze pan wie o czym mówi.. Przyczyny katastrofy sa poznane już dawno. To co się teraz dzieje to rozpaczliwa próba utrzymania się na powierzchni tych których nazwałbym hienami cmentarnymi którzy na smierci próbuja zrobić całkiem niezły interes. Jakim cudem mam traktować badacza podkomisji który przed rozpoczeciem ogłasza wynik? A pan? Zachowuję się tak jakby za pana musilei myśleć inni.. Nawet pana post to wklejka.. Nie rozumiem zatem jakim cudem chce mnie pan przekonać do zmiany sposobu myślenia skoro nawet własnego pan nie posiada? ps. Mój stopień nie ma tu nic wspólnego.. Ktoś mi go nadał a pan i nikt nie jest w stanie mnie go pozbawić;-)

No cóż Panie chorąży - może inaczej - załóżmy, że jest rok 1941 generał Anders szuka kilkunastu tysięcy oficerów do tworzonej na mocy porozumienia Sikorski - Majski Armii Polskiej. Stalin udaje zdziwionego i twierdzi bezczelnie prosto w oczy, że uciekli do Mandżurii. Jak rozumiem - Pan wierzy Stalinowi. Jest rok 1943 Niemcy naprowadzeni przez mieszkańców odnajdują masowe groby. Stwierdzają, że to ciała polskich oficerów. Ogłaszają światu o sowieckiej zbrodni - od razu zaznaczam, że nie rozgrzeszam tym faktem Niemców z ich zbrodni - aby Pan nie wyciągnął pochopnych wniosków -   Sowiety stanowczo oponują. Pan wierzy Stalinowi? Przecież cały ówczesny świat i sojusznicy twierdzą, że to niemiecka prowokacja - jakże nie ufać takim mocnym faktom? Nie będę wyciągał dziesiątek innych faktów z wzajemnych relacji polsko - rosyjskich - nigdy nie zdarzyło się, aby Rosja carska czy czerwona prowadziła politykę wobec - nie tylko Polski uczciwą, szanującą międzynarodowe standardy. Dziś Pan twierdzi, że tym razem jest inaczej. Pańskie prawo Panie chorąży - nie wiem czyjego wojska. Tym samym koniec dyskusji.

m
michal1969zagan

W dalszym ciągu nie przedstawił pan rewelacji. Powtarza pan wycinki każdej z teorii któe do tej pory były przerabiane. 200 osób słyszących wybuchy? I skąd pan te rewelacje wytrzasnął? Anita Gargias czy pani stankiewicz i jej solidarni 2010? Pan nawet nie jest w stanie udowodnić jednego promila z tego słowotoku nad którym pan tyle myślał..

I tak między nami.. Na wojsku i jego procedurach też ma pan raczej teoretyczne pojęcie więc na pana miejscu zakończyłbym udawanie ze pan wie o czym mówi.. 

Przyczyny katastrofy sa poznane już dawno. To co się teraz dzieje to rozpaczliwa próba utrzymania się na powierzchni tych których nazwałbym hienami cmentarnymi którzy na smierci próbuja zrobić całkiem niezły interes. Jakim cudem mam traktować badacza podkomisji który przed rozpoczeciem ogłasza wynik? A pan? Zachowuję się tak jakby za pana musilei myśleć inni.. Nawet pana post to wklejka.. Nie rozumiem zatem jakim cudem chce mnie pan przekonać do zmiany sposobu myślenia skoro nawet własnego pan nie posiada?

 

ps. Mój stopień nie ma tu nic wspólnego.. Ktoś mi go nadał a pan i nikt nie jest w stanie mnie go pozbawić;-)

K
Krzysztof62
W dniu 11.04.2016 o 07:14, michal1969zagan napisał:

Hmm.. tylko pan potwierdza swoje schorzenie. Niczego pan nie uzasadnil, nie dowiódł:-) Ja nie musze dodawac sobie wartosci a pan owszem ;-) niech pan tez nie pisze o kodeksie honorowym żołnierza bo na jego temat ma pan jeszcze mniej do powiedzenia niz na temat przyczyn katastrofy. Procz ataku "ad personam" ma pan jeszcze jakies rownie merytoryczne stwierdzenia? Bo argumentow jak nie bylo tak nie ma..

Panie chorąży - jeszcze raz powtarzam - w przeciwieństwie do Pana nie jestem "wierzący", więc wersja, która pojawiła się tuż po po "wydarzeniu" a następnie została uprawomocniona przez zespoły "badawcze" Anodiny - Millera i dziś funkcjonuje jako oficjalne wyjaśnienie nie ma żadnych podstaw merytorycznych oraz dosłownie nie opiera się na  żadnych twardych dowodach. Więc jako niewierzący w nią nie wierzę - natomiast jako człowiek myślący pytam - czy to w taki sposób wyjaśnia się takiej skali tragedie? Czy nigdy Pan nie widział jak składa się pieczołowicie mikroskopijne cząstki rozbitego samolotu na stelażu? czy prosty pomiar "stalowej wierzby" to raz pięć metrów, osiem? dziewięć? Czy odczyty czarnych skrzynek polegają na tym, że polscy oficerowie przypatrują się jak  Rosjanie z słuchawkami na  uszach słuchają odczytów? Ile razy kopie krążyły między Moskwą a Warszawą? Jakie prawo fizyki działa podczas upadku samolotu takich gabarytów na podmokły grunt i rozbija go na 80 tysięcy częsci? dlaczego część, która rzekomo uderzyła w brzozę ma jedynie przecięty statecznik? Dlaczego zlekceważono zeznania dwustu osób widzących ogień oraz słyszących wybuchy? Dlaczego Szojgu - obecny MSW Rosji stiwerdził kilka godzin po upadku samolotu, że samolot rozpadł się już w powietrzu. Dlaczego z katastrofą oraz wcześniejszym remontem tupolewa w Samarze związanych jest kilkanaście "samobójczych", niewyjaśnionych dotychczas śmierci? - z których pilota Remigiusza Musia jest chyba najbardziej spektakularna, drugi pilot z Jaka został zmuszony do odejścia z jednostki po szykanach i również uniknął już dwukrotnie dziwnych wydarzeń. Lista jest o wiele dłuższa... gdzie jest nagranie z Jaka, na którym wg. w/w pilotów znajduje się polecenie baraku kontrolerów o zejściu do 50 metrów? Szanowny Panie chorąży - sama nagonka na polskich generałów a szczególnie na gen Błasika - jako jednego z nielicznych nie szkolonego w Moskwie a na uczelni USA i starającego się uzdrowić polskie lotnictwo wojskowe powinna Pana - żołnierza  Rzeczypospolitej postawić na baczność i wytoczyć wojnę oszczercom. Nie zadam kilku tysięcy pozostałych pytań. Pan oczywiście wie już wszystko. Ja nie wiem. I nie jestem po to, aby Panu przedstawiać dowody ale w/w  niewyjaśnione i dziwne fakty sprawiają, że wciąż czekam na logiczne wyjaśnienie - w takim duchu dążenia do prawdy jaką cechował się rząd malutkiej Holandii. Wybierając niegdyś wojsko wybrał Pan jednocześnie służbę Ojczyźnie - bez względu na to jakiej opcji rząd sprawuje władzę. Pan jednak udzielając się na tym forum czy wchodząc w jakieś nieprzystojne mundurowi publiczne wyzwiska na kontrowersyjne tematy daje szczególny przykład ku temu, aby obecny stan naszej armii pilnie zreformować.

m
michal1969zagan

Hmm.. tylko pan potwierdza swoje schorzenie. Niczego pan nie uzasadnil, nie dowiódł:-) Ja nie musze dodawac sobie wartosci a pan owszem ;-) niech pan tez nie pisze o kodeksie honorowym żołnierza bo na jego temat ma pan jeszcze mniej do powiedzenia niz na temat przyczyn katastrofy. Procz ataku "ad personam" ma pan jeszcze jakies rownie merytoryczne stwierdzenia? Bo argumentow jak nie bylo tak nie ma..

K
Krzysztof62
W dniu 10.04.2016 o 22:56, Krzysztof62 napisał:

Z tego bełkotu panie chorąży trudno wyciągnąć jakieś logiczne wątki. Za cytowanie dogmatów z żydowskiej gazety dla tubylców - serdecznie dziękuję. Gdyby Pan chciał posiąść zupełną wiedzę to nawet polecam film z serii "katastrofy w przestworzach" -  nabierze pan wówczas takich mądrości, że pagony się Panu sprują. P.S. Pan pije pisząc? czy pisze pijąc? Poza tym jak się czuje chorąży pod nowym ministrem? Awansu życzę - jednak jak sądzę Panu się marzy męczeństwo. A obecnie o nie bardzo trudno. Kodowców pałami nie biją, choć bardzo się chłopcy starają....Pan tam czasem incognito w cywilkach nie podskakuje? To nawet byłoby ciekawe i akuratne dla takiego twardziela, intelektualisty po podchorążówce.

P.S. Nieco Panu pochlebiłem Oczywiście, że nie po podchorążówce a co najwyżej po chorążówce. Jeśli nie po podoficerskiej. Mniejsza z tym. Tak czy inaczej ktoś zapomniał Panu wspomnieć jakimi przymiotami osobistymi powinien cechować się żołnierz zawodowy.Panie chorąży - gdzieś tam w jednostce nie wisi na ścianie etyka korpusu chorążych? I to jest w tym wszystkim najbardziej przykre - że Ojczyzny strzeże polityczny Pan Chorąży, który być może - w pewnych okolicznościach rzuci broń przed wrogiem ponieważ rząd mu się nie podoba. 

K
Krzysztof62
W dniu 10.04.2016 o 19:04, michal1969zagan napisał:

Zabawne.. to ci pan pisze to juz nie zwykla fobia a choroba. Pomijajac wiare to jakich wynikow sie pan spodziewa?Parowki ? Hel? 1,2,3 ,wiele wybuchow?A moze po prostu zignorowanie - pull up i terrain ahead? Bo o zignorowaniu komunikatu- PL 101 NA KORSARZU WARUNKOW DO PRZYJECIA NIE MA-nawet nie wspominam.Jest pan s stanie podac jeden racjonalny argument ze wypadek nie byl skutkiem bylajakosci o nie nieprzestrzegania obowiazujacych procedur? Jesli tak to poprosze..Ps.moje mniemanie? Telefon?Pan popracuje nad technika manipulacji bo licze na polemike na poziomie a nie opowiadanie bajek. Potrafi pan?

Z tego bełkotu panie chorąży trudno wyciągnąć jakieś logiczne wątki. Za cytowanie dogmatów z żydowskiej gazety dla tubylców - serdecznie dziękuję. Gdyby Pan chciał posiąść zupełną wiedzę to nawet polecam film z serii "katastrofy w przestworzach" -  nabierze pan wówczas takich mądrości, że pagony się Panu sprują. P.S. Pan pije pisząc? czy pisze pijąc? Poza tym jak się czuje chorąży pod nowym ministrem? Awansu życzę - jednak jak sądzę Panu się marzy męczeństwo. A obecnie o nie bardzo trudno. Kodowców pałami nie biją, choć bardzo się chłopcy starają....Pan tam czasem incognito w cywilkach nie podskakuje? To nawet byłoby ciekawe i akuratne dla takiego twardziela, intelektualisty po podchorążówce.

m
michal1969zagan

Zabawne.. to ci pan pisze to juz nie zwykla fobia a choroba. Pomijajac wiare to jakich wynikow sie pan spodziewa?
Parowki ? Hel? 1,2,3 ,wiele wybuchow?
A moze po prostu zignorowanie - pull up i terrain ahead? Bo o zignorowaniu komunikatu- PL 101 NA KORSARZU WARUNKOW DO PRZYJECIA NIE MA-nawet nie wspominam.
Jest pan s stanie podac jeden racjonalny argument ze wypadek nie byl skutkiem bylajakosci o nie nieprzestrzegania obowiazujacych procedur? Jesli tak to poprosze..
Ps.moje mniemanie? Telefon?
Pan popracuje nad technika manipulacji bo licze na polemike na poziomie a nie opowiadanie bajek. Potrafi pan?

K
Krzysztof62
W dniu 03.04.2016 o 15:52, michal1969zagan napisał:

Studia i ocena kadry dydaktycznej chyba już panu nie grożą więc może pan otwarcie przedstawić swoje zdanie;-) Co to było pana zdaniem? Zamach? bomba? Bo moim zdaniem przekroczenie procedur i splot nieszczęśliwych zdarzeń. Sama katastrofa już dawno została wyjaśniona i teraz zajmują się nią ludzie którzy jak hieny chcą zyskac 5 minut sławyProsze o odpowiedź.. Byle mieszcząca się w granicach racjonalnej polemiki..   ps. Niech pan nie nadużywa tego "lewactwa" .. to wyjątkowo celnie potwierdza brak argumentów w pańskiej retoryce

Szanowny panie - ja nie wiem co było przyczyną tej niebywałej tragedii. Jedno wiem, że zarówno ruski raport czy podobny -  komisji Millera jest warty ceny makulatury. Podobnie jak sowiecka komisja Burdenki wyjaśniająca kto zamordował polskich oficerów w Katyniu oraz peerelowska propaganda powtarzająca owe kłamstwa - za sprzeciw wobec państwowego mniemania, że mord popełnili Niemcy można było trafić do więzienia lub jak prokurator polski w 1946r dostać kulę w łeb. Dziś za wątpliwości dotyczące wyjaśnienia tego co się stało w Smoleńsku - na szczęście jedynie szyderstwa, kpiny i środowiskowe odrzucenie ...W odróżnieniu do zbyt wielu nie wierzę w polecaną przez sms ujawnionego przez gen. Petelickiego wersję, że katastrofę spowodowali piloci a tylko należy ustalić, kto zmusił ich do lądowania. Nie jestem wierzącym michnikoidalnym stworem. Czekam na fakty a nie sycę się propagandą. I nigdy nie wierzę ruskim. To ostatnie polecam panu. Poczekajmy na badania - a przynajmniej na to co ukryła poprzednia ekipa - ponieważ było zbyt niewygodne. Ufam, że pod ciężarem dowodów nawet pańskie mniemanie, że katastrofę spowodował PLK telefonem do brata, czy spóźnieniem się na odlot ulegnie zachwianiu oraz spowoduje wewnętrzny dyskomfort oraz pragnienie wyjaśnień.Pozdrawiam.

m
michal1969zagan
W dniu 03.04.2016 o 00:44, Krzysztof62 napisał:

Nie napisałem, że uczelnie zajmują się tragedią Smoleńską. Należy czytać z zrozumieniem. A sedno leży w tym, że student nie może wyrazić swego zdania otwarcie. Wykładowcy stosują presję polegającą na wykorzystywaniu swego stanowiska preferując lewacki światopogląd. Tak się dzieje nie tylko na uczelniach. Przykład odwrotny jest bezsensowny - bo gdy wykładowcy są aby przekazywać wiedzę każdemu studentowi - nie wnikając w jego światopogląd czy wyznanie - to wierni na mszy świętej raczej uznają, że Biblia to księga objawiona a księża nie wymuszają na nich zgody na swe prywatne mniemania. Myślenie ma przyszłość. Pozdrawiam.

Studia i ocena kadry dydaktycznej chyba już panu nie grożą więc może pan otwarcie przedstawić swoje zdanie;-) Co to było pana zdaniem? Zamach? bomba? Bo moim zdaniem przekroczenie procedur i splot nieszczęśliwych zdarzeń. Sama katastrofa już dawno została wyjaśniona i teraz zajmują się nią ludzie którzy jak hieny chcą zyskac 5 minut sławy

Prosze o odpowiedź.. Byle mieszcząca się w granicach racjonalnej polemiki..

 

ps. Niech pan nie nadużywa tego "lewactwa" .. to wyjątkowo celnie potwierdza brak argumentów w pańskiej retoryce

K
Krzysztof62
W dniu 31.03.2016 o 09:30, lizun9 napisał:

A dlaczego to wyższe uczelnie miałyby się zajmować tym wypadkiem? W jakiej formie? Prelekcji dla studentów? Spróbuj wejść do jakiegokolwiek kościoła i powiedzieć, że biblia to tylko taka książka - jedna z wielu jaką napisano na Bliskim Wschodzie w tym czasie. Jestem ciekaw reakcji wiernych :)

Nie napisałem, że uczelnie zajmują się tragedią Smoleńską. Należy czytać z zrozumieniem. A sedno leży w tym, że student nie może wyrazić swego zdania otwarcie. Wykładowcy stosują presję polegającą na wykorzystywaniu swego stanowiska preferując lewacki światopogląd. Tak się dzieje nie tylko na uczelniach. Przykład odwrotny jest bezsensowny - bo gdy wykładowcy są aby przekazywać wiedzę każdemu studentowi - nie wnikając w jego światopogląd czy wyznanie - to wierni na mszy świętej raczej uznają, że Biblia to księga objawiona a księża nie wymuszają na nich zgody na swe prywatne mniemania. Myślenie ma przyszłość. Pozdrawiam.

45xy

Po przeczytaniu artykułu o radnej jestem zniesmaczona jej podejrzeniami, tego że tłem jej problemów zawodowych mogła być jej działalność społeczna, ponieważ wcześniej żadnych skarg na nią nie było. Myślę,że Pani Radna zapomniała incydent z jej udziałem sprzed kilku lat opisywany między innymi w Gazecie Regionalnej. Wówczas Pani Dyrektor PUP ją wybroniła.

l
lizun9
W dniu 29.03.2016 o 11:48, Krzysztof62 napisał:

..Spróbujcie wyrazić swoje zdanie choćby na temat "smoleńskiej tragedii" na jakiejkolwiek wyższej uczelni w ZG - w całej Polsce 

 

A dlaczego to wyższe uczelnie miałyby się zajmować tym wypadkiem? W jakiej formie? Prelekcji dla studentów? Spróbuj wejść do jakiegokolwiek kościoła i powiedzieć, że biblia to tylko taka książka - jedna z wielu jaką napisano na Bliskim Wschodzie w tym czasie. Jestem ciekaw reakcji wiernych :)

m
michal1969zagan
W dniu 29.03.2016 o 11:48, Krzysztof62 napisał:

Żałosna próba tworzenia..................

 To niech pan jej nie tworzy.. 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3