Żagań: ktoś przywiązał psa łańcuchem do drzewa w środku lasu

Tomasz Hucał
Znaleziona w lesie suka jest tak przestraszona, że nie wychodzi z budy w przytulisku. Na widok człowieka chowa się w niej jeszcze głębiej.
Znaleziona w lesie suka jest tak przestraszona, że nie wychodzi z budy w przytulisku. Na widok człowieka chowa się w niej jeszcze głębiej. fot. Tomasz Hucał
W poniedziałek w lesie na Kolonii Laski ktoś znalazł psa - przywiązanego do drzewa krótkim łańcuchem. - Gdyby ten człowiek nie zauważył suczki, na pewno by zdechła - mówi komendant straży miejskiej.

Sukę, prawdopodobnie boksera, znaleziono w poniedziałkowy wieczór. Z lasu zabierał ją Mirosław Majewski z przytuliska w Małomicach. - Była przywiązana na smyczy łańcuchowej, długości może 70 centymetrów. Z czego po obwiązaniu jej wokół drzewa, psu zostało jakieś 40 cm - opowiada M. Majewski. - Na szyi kolczatka. Żadnych szans na wyswobodzenie się. Pewna śmierć.

Szukają właściciela

Jak wspomina M. Majewski suczka wyglądała, jakby niedawno się oszczeniła. - Pewnie właściciel wziął sobie jedno ze szczeniąt, a ją wyrzucił i skazał na śmierć w lesie - mówi.

Psiak trafił do przytuliska w żagańskiej oczyszczalni ścieków. We wtorek przebadał go weterynarz. Gdy wczoraj byliśmy w przytulisku, suka bała się wyjść z budy. Na widok ludzi chowała się w niej jeszcze głębiej. - Jest bardzo przestraszona - podkreśla Mariusz Modzelewski, komendant straży miejskiej. - Naszym zadaniem, jest teraz znalezienie właściciela, który chciał psu zrobić krzywdę. Stąd prośba do "GL" o opublikowanie zdjęcia psa i apelu o informacje na temat zwierzaka i jego właściciela.

Strażnicy czekają na informacje pod numerem telefonu 68 477 10 70 lub w swojej siedzibie przy ul. Jana Pawła II 15. - Jeżeli znajdzie się właściciel złożymy doniesienie do prokuratury o znęcaniu się nad zwierzętami - zapowiada M. Majewski, który reprezentuje Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. - Za to grozi nawet do 2 lat więzienia.

To tylko 10 procent

- Miesięcznie do naszego przytuliska trafiają 2-3 psy, które ktoś wyrzucił w lesie, przywiązał do drzewa i zostawił na pewną śmierć. A boję się, że to tylko 10 procent zwierząt, których właściciele pozbywają się w ten sposób. Reszta zdycha - wyjaśnia M. Modzelewski. - Najgorzej jest w wakacje, kiedy ludzie wyjeżdżają na wczasy, a zwierzęta stają się im wtedy zbędne.

W tym roku do przytuliska w Żaganiu trafiło już 29 psów, w ubiegłym roku przywieziono ich tam 44.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jaaaaaa

ty popierdo...lony peda...le ktory przywiazales psa ;/ zebys sam ku..wa byl uwiazany do drzewa smieciu.cwelu jeden ;/

a
aldek
A wszystkie rude są fałszywe, a wszystkie blondyny są głupie

Tez nalezalo by go tak przywiazac i zostawic bez woby i jedzenia to by poczul co to malenstwo czulo!!!
m
malaklipsa
Na pewno to był katolik, bo oni tak postępują. Ich wredna religia mówi że pies nie ma duszy i można z nim robić co się chce. Tak nawet ksiądz powiedział dzieciom na religii ( może był pedofilem ), bo nie miał żadnego widocznego zaświadczenia.

A wszystkie rude są fałszywe, a wszystkie blondyny są głupie
O
OHYDA

Na pewno to był katolik, bo oni tak postępują. Ich wredna religia mówi że pies nie ma duszy i można z nim robić co się chce. Tak nawet ksiądz powiedział dzieciom na religii ( może był pedofilem ), bo nie miał żadnego widocznego zaświadczenia.

A
Angel

Najbardziej obawiam się tego, że po opublikowaniu zdjęcia psa zostanie rozpoznany właściciel przez wielu ludzi, ale NIKT nie zadzwoni na policję z tą informacją , bo ludzie myślą że będą "kapusiami". Ludzie lubią usprawiedliwiać złoczyńców, w stylu "to był taki grzeczny człowiek" "zawsze mówił dzień dobry" itd. ale w tym wypadku najważniejsze jest to, że taki osobnik chciał zamordować psa. i trzeba go znaleźć, i dowalić mu taka karę żeby się nie pozbierał !!!

M
Miroo and Rychoo
Pewnie właściciel jechał do Warszawy bronić krzyża i nie miał co zrobić z tym psiakiem.

Albo spotkanie "biznesowe" w sprawie kręcenia lodów na służbie zdrowia.
T
Tomisław

Pewnie właściciel jechał do Warszawy bronić krzyża i nie miał co zrobić z tym psiakiem.

l
lekarstwo

Jak mówili w Matrixie "ludzie to wirus a my lekarstwem" szkoda że nie ma kogoś kto byłby lekarstwem bo Bóg jakkolwiek go nie nazwać widać już ludziom nie wystarcza.

o
ona

tego bydlaka bym przywiazala do drzewa bez wody i morde zatkala zeby nie mowl krzyczec!!!!co za .....!!brak słow!

e
euro_kołchoźnik

Utłuc w pijackim widzie dziecko kołkiem i utopić w szambie.
Przywiązać psa do drzewa i zostawić na głodową śmierć.
Podpalić bezdomnego.
Co się z tym narodem dzieje?
192

g
gość

Człowiek to najgorsza kanalia chodząca po ziemii.

Dodaj ogłoszenie