Żagań: Strażakom potrzeba sprzętu

Małgorzata Trzcionkowska 607 804 239 mtrzcionkowska@gazetalubuska.pl
Starszy sekcyjny Michał Gołębiewski pokazuje pożyczony kombinezon do ratownictwa chemicznego, jakiego brakuje żagańskiej straży pożarnej
Starszy sekcyjny Michał Gołębiewski pokazuje pożyczony kombinezon do ratownictwa chemicznego, jakiego brakuje żagańskiej straży pożarnej Małgorzata Trzcionkowska
Straż pożarna prosi powiat i gminy o dofinansowanie zakupu kombinezonów do ratownictwa chemicznego. Brakowało ich podczas podnoszenia ciężarówki z ługiem.

Do groźnego zdarzenia doszło 19 marca. Ok. 6.00 cysterna wioząca żrący ług sodowy wypadła z drogi tuż za Gorzupią Dolną. Trasa w kierunku Nowogrodu Bobrzańskiego była zablokowana przez wiele godzin. Istniało zagrożenie wycieku niebezpiecznej substancji, a nasi strażacy nie mieli odpowiedniego zabezpieczenia i musieli wezwać na pomoc ratowników chemicznych z Zielonej Góry. Działania polegały na przepompowaniu groźnego ługu do drugiej cysterny.

O wsparcie w zakupie sprzętu prosił radnych powiatu młodszy brygadier Stanisław Kowalik, komendant żagańskiej straży, który zorganizował dla rajców pokaz, w czasie sesji rady powiatu. - To kombinezon służący do ratownictwa chemicznego, używany między innymi podczas akcji z cysterną - pokazuje starszy sekcyjny Michał Gołębiewski. - Jest on niezbędny, dla zabezpieczenia strażaków przed działaniem substancji chemicznych. Nie mamy go na stanie, a ten jest pożyczony.
- Być może będzie nas stać na wprowadzenie zakupu do przyszłorocznego budżetu - zaznacza ostrożnie wicestarosta Henryk Janowicz. - Jednak komendant nie przedstawił nam ceny. Z tego powodu trudno się odnieść do naszych możliwości finansowych. Poprosiłem go o uzupełnienie informacji i wówczas będziemy się zastanawiać, co dalej.
- Nie ma jednej ceny kombinezonów - wyjaśnia kapitan Paweł Grzymała, rzecznik prasowy straży. - To zależy jaki jest ich stopień ochrony i przed jakimi substancjami.
W specjalistycznych hurtowniach ubiór zabezpieczający strażaka przed ługiem i kwasem kosztuje 1,7 tys. zł, odzież przeciwchemiczna ok. 1,3 tys. zł. Najdroższe jest ubranie gazoszczelne, za które trzeba dać ponad 10 tys. zł.

Na razie komendant się nie określił, jakich zabezpieczeń potrzebują jego strażacy, w związku z tym sprawa dotacji pozostaje w zawieszeniu.
- Radnych interesowała współpraca z policją i innymi służbami, podczas zabezpieczeń akcji - dodaje H. Janowicz. - Sprawozdanie strażaków przyjęliśmy bez większych uwag.
W dyspozycji żagańskich i szprotawskich strażaków jest siedem pojazdów ratowniczo gaśniczych, dwa podnośniki hydrauliczne oraz 10 innych, specjalistycznych. Łącznie mają ich 19. OSP ma 33 samochody gaśnicze ze zbiornikiem wodnym, 13 lekkich aut z motopompą, jedną autodrabinę, jeden podnośnik i sześć innych. W maju, podczas Dnia Strażaka w Szprotawie, terenowy samochód oraz łódź dostaną strażacy z Brzeźnicy, którzy w marcu odnaleźli zaginioną dziewczynkę z Pierzwina. - To nagroda za przeprowadzenie doskonałej i skutecznej akcji - podkreśla komendant Kowalik. - Cieszymy się, gdy możemy przekazywać sprzęt jednostkom OSP.

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie