Żagań - Żary: Czy pociągi z Wrocławia do Berlina będą jechały przez nasz region?

Redakcja
Pociąg Eurocity "Wawel” to jedyne dziś połączenie Żagania i Żar z Berlinem. Czy po remoncie torów na tej trasie pojawi się więcej szybkich pociągów?
Pociąg Eurocity "Wawel” to jedyne dziś połączenie Żagania i Żar z Berlinem. Czy po remoncie torów na tej trasie pojawi się więcej szybkich pociągów? fot. Zbigniew Janicki
Przed wojną "Latającym Ślązakiem", najszybszym pociągiem w naszym regionie, można było szybciej niż dziś, dostać się z Wrocławia do Berlina.

Jest szansa, że wkrótce podróż znów się skróci. Wszystko jednak zależy od Urzędu Marszałkowskiego w Zielonej Górze, a dokładnie od tego, czy znajdzie pieniądze na remont torowiska.

Tydzień temu w Forst odbyło się spotkanie samorządowców z tego niemieckiego miasta, a także z Żagania, Żar i gminy Brody. Wszyscy chcieli jednego - rewitalizacji linii kolejowej Forst - Zasieki - Żary - Żagań i dalej w kierunku Wrocławia. - Ustaliliśmy już wspólne stanowisko, które umieścimy w liście. Wyślemy go do Urzędu Marszałkowskiego w Zielonej Górze, do lokalnych władz niemieckich, Polskich Linii Kolejowych i DB, czyli kolei niemieckich - informuje nas Karolina Gałązka, która znalazła się w żagańskiej delegacji.

Kopalna zamknie trasę

W spotkaniu w Forst brali też udział m. in. burmistrz Żar, Roman Pogorzelec i Ireneusz Brzeziński, naczelnik wydziału promocji i gospodarki urzędu miasta. - Będziemy przygotowywać w sprawie linii wspólne stanowisko. Burmistrz Forstu przedstawił nam jak w tej chwili wygląda sprawa odbudowy linii. Przemyślenia na ten temat sprzed kilku lat tracą sens, w związku ze sprawą kopalni w Horce. Dlatego trzeba nowego spojrzenia na całą sprawę. Wkrótce będziemy gotowi do dalszej dyskusji - zapowiada I. Brzeziński.

A wszystko zaczęło się już kilka lat temu. Ale tempa sprawie miał nadać list intencyjny z 17 czerwca tego roku, podpisany przez burmistrza Forst Jürgena Goldschmidta i już byłego marszałka województwa lubuskiego Krzysztofa Szymańskiego. Niestety ten list do dziś niczego nie zmienił.

- Sygnatariusze tego porozumienia oświadczyli, że rozbudowę połączenia kolejowego Berlin - Wrocław przez Forst, Żary i Żagań uważają za konieczną i będą wspierać aktywnie ten proces - mówi Bogdan Mucha, zastępca dyrektora Departamentu Gospodarki i Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego. - Pierwszym krokiem ma być rewitalizacja połączenia kolejowego między Forst a Miłkowicami do 2011 roku.

W najnowszym liście - samorządowców do władz i kolei - możemy znaleźć długą listę argumentów za jak najszybszym remontem torów po polskiej stronie. - Zacznijmy od tego, o czym wspomniał już pan Brzeziński. Ciąg dalszy zmodernizowanej trasy Wrocław - Węgliniec, po stronie niemieckiej, niedługo straci rację bytu - przekonuje K. Gałązka. - W 2020 roku w Horce powstaną kopalnie odkrywkowe, które spowodują, że trasę kolejową trzeba będzie zamknąć. Dlatego Deutsche Bundesbahn już przestało inwestować w tą trasę po swojej stronie.

Niemcy za to mocno przymierzają się do remontów torów z Berlina do Forstu i to już w przyszłym roku. - Jednak skalę renowacji uzależniają od planów Polaków. Nie chcą bowiem, żeby po ich stronie biegła szybka linia, a po naszej nadal ta stara - mówi żagańska urzędniczka. - Dlatego jak najszybciej muszą zapaść decyzje.

- W ramach Europejskiej Współpracy Terytorialnej na lata 2007-2013 zaplanowano kwotę 123 milionów euro. Z czego 50 mln euro na Lubuskie i 73 euro na Brandenburgię. W przypadku polsko-niemieckiego projektu, jakim jest rewitalizacja trasy Wrocław - Berlin podział kosztów może być wspólny. Całkowity koszt remontu oszacowano na 30 mln złotych. Liczymy na dobrą współpracę z PKP Polskie Linie Kolejowe, który nas podstawie odrębnej umowy zapewniłby wkład własny dla tego projektu - informuje B. Mucha.

Zdążyć przed Euro

Paweł Skrzypczyński, radny powiatu żarskiego, który od lat jest za wznowieniem połączenia Forst- Wrocław, jednym tchem wymienia kolejne korzyści płynące dla miasta z realizacji tego przedsięwzięcia. - Kolej to jest prawdziwy kręgosłup rozwoju gospodarczego dla całej południowej części województwa lubuskiego- mówi. - Znaczenie tej linii było bardzo ważne już przed wojną, dla Żar i Żagania. Podobnie może być i teraz. Przyjadą do nas turyści. Zyska na tym nie tylko gospodarka, ale też kultura, sport. Kolejnym krokiem powinien być remont żarskiego dworca, bez którego nie wyobrażam sobie funkcjonowania tego połączenia - dodaje.

No i jeszcze najważniejsze - wzrośnie komfort jazdy pasażerów. Po rewitalizacji linii pociągi będą jeździły tędy 160 km/h (czyli tyle ile przed wojną najwyższa prędkość słynnego "Latającego Ślązaka"). - To ma skrócić czas podróży z Wrocławia do Berlina nawet o 3 godziny - przekonuje K. Gałązka.

Obecnie pociąg Eurocity Wawel ze stolicy Dolnego Śląska do stolicy Niemiec, przez Żagań i Żary jedzie 6 godzin i 3 minuty. Tak więc podróż w 3 godziny mocno działa na wyobraźnię. - Szczególnie jeżeli Wrocław nie zdąży na Euro 2012 z nowym terminalem w porcie lotniczym i większość kibiców latać będzie do Berlina, a dalej pojedzie pociągami - kończą urzędnicy, zwolennicy projektu.

Tomasz Hucał, (alucz)
0 68 377 02 20
thucal@gazetalubuska.pl

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
NiederSchliesen
Ej, widać że nie potraficie walczyć o swoje, macie wszystko gdzieś. Żagań przynajmniej zaczął jakąś akcje z ministerstwem i będzie wam głupio jak nie będziecie mieli torów u siebie a w Żaganiu będzie super zelektryfikowana trakcja aż na rzeszów

Pierwej Czarni Żagań zagrają w Lidze Mistrzów niż zelektryfikują linię do Żagania!
G
Globus

Ej, widać że nie potraficie walczyć o swoje, macie wszystko gdzieś. Żagań przynajmniej zaczął jakąś akcje z ministerstwem i będzie wam głupio jak nie będziecie mieli torów u siebie a w Żaganiu będzie super zelektryfikowana trakcja aż na rzeszów

S
Szalony0511

Oczywiście.sza

b
bogdan
Do zakończenia wojny „Berlinka” biegła przez LUBSKO. W Lubsku była połowa trasy, gdzie były zmieniane lokomotywy. Na trasie Lubsko- Gubin nie ma już torów, ale to jest z korzyścią dla rewitalizacji szlaku kolejowego, bo nie trzeba zrywać starego torowiska/ oszczędność kosztów/ zrobili to już zapobiegliwi okoliczni mieszkańcy;)
G
Globus

No i co z tego Trza u nas odnowić tą trakcję żeby mogło jechać więcej pociągów

G
Gość
No i super, od 12grudnia EC WAWEL nie jeździ przez żagań, tylko jakoś przez węgliniec i żary... potem gdzieś przed latem również ominie całkowicie Żary i będzie jechał przez Bolesławiec i Chojnów

Z Żar do Węglińca macie szynobus.
G
Globus

No i super, od 12grudnia EC WAWEL nie jeździ przez żagań, tylko jakoś przez węgliniec i żary... potem gdzieś przed latem również ominie całkowicie Żary i będzie jechał przez Bolesławiec i Chojnów

G
Globus

Odkopuje, jak to będzie z naszymi połączniami? Tylko szynobusy i raz na ruski rok InterCity? : (

J
Janka

W dzisiejszym TŻŻ została zainicjowana społeczna kampania poparcia dla projektu rewitalizacji linii kolejowej Wrocław - Berlin przez Żagań, Żary i Forst. Będą zbierane podpisy. Formularze można pobrać na żarskich portalach internetowych, a także wyłożone w żarskim i żagańskim oddziale GL. Jest więc okazja by coś zrobić, im więcej zebranych podpisów, tym większa szansa na realizację. A czasu nie za dużo, bo podpisy będą zbierane przez około 3 tygodnie. Projekt jest już w ministerstwie, więc dobrze byłoby, żeby zyskał jak najszersze poparcie.
Ja już podpisałam, a Ty?

30i

Nie mówimy tylko o Legnicy i Wrocławiu, ale też o Gliwicach, Katowicach i Krakowie, a w druga stronę o Berlinie i Hamburgu. To, że InterCity zatrzymuje się w Żarach czy Żaganiu, to sprawa prestiżowa dla tych miast. Także dla funkcjonujących firm i potencjalnych inwestorów to jeden z wielu ważnych argumentów, bo znacznie rozszerza to możliwości kontaktowania się z firmą przez jej partnerów handlowych - także tych zagranicznych. Pociąg InterCity zatrzymuje się na 1 minutę - to starczy. Nie zapominajmy, że 60 km od Żar, na trasie linii kolejowej leży duże miasto Cottbus. Szynobus (także ten niemiecki) kursujący pomiędzy Cottbus a Żarami i Żaganiem, to byłaby niezła sprawa, co nie?

605423
W dniu 03.11.2008 o 08:02, 30i napisał:

InterCity obecnie zatrzymuje się w Żarach. Po remoncie linii i znacznym skróceniu czasu jazdy będzie się zatrzymywał tym bardziej.


A na dworcu wysiada wiatr a wsiada żarski formaldehyd , w Żaganiu podobnie, wysiada wiatr, wsiada pan konduktor
Kolej nie opiera się jedynie na jednym czy dwóch pociągach InterCity. To przede wszystkim ilość kursów i możliwość przejazdu szynobusami.

O tym też piszę, jest nadzieja na szybsze kursowanie pociągów "zwykłych": pośpiesznych i osobowych w miarę przystępnych cenach. Okolo 20-30 zł jestem w stanie zaakceptować, ale płacić 70 za intercity - przesada!
30i

InterCity obecnie zatrzymuje się w Żarach. Po remoncie linii i znacznym skróceniu czasu jazdy będzie się zatrzymywał tym bardziej. Kolej nie opiera się jedynie na jednym czy dwóch pociągach InterCity. To przede wszystkim ilość kursów i możliwość przejazdu szynobusami.

605423

Nawet jeśli będzie jeździł, to raczej się nie zatrzyma (Włoszczowy bis/Żar bis) nie będzie, szkoda czasu na zatrzymywanie składu w Żaganiu-Żarach. InterCity Wrocław-Berlin jest zbyt drogi dla żagańskiego studenta czy mieszkańca Żar. Jedyna szansa to szybsza podróż zwykłymi lub pośpiesznymi do Legnicy czy Wrocławia.

G
Gość

To w koncu beda modernizowac ten szlak czy nie? ostatnio dużo o tym slychac przydaloby sie aby zmodernizowali linie po pierwsze niech zelektryfikuja ja

r
ran

Rozwój okolicznych gmin? Gmina Brody ma dostęp do linii kolejowej Berlin-Wrocław w niedalekim Forst. Gminy Żary, Jasień, Trzebiel i Tuplice, oraz gminy z południa powiatu żarskiego mają dostęp do linii poprzez Żary, Lipinki Łużyckie i Tuplice. Z tego można wnioskować, że dla większości mieszkańców powiatu istotna jest linia kolejowa Żary-Forst.