Zakaz ruchu dla pojazdów z silnikiem diesla w Berlinie. Na których ulicach stolicy Niemiec będzie obowiązywał?

oprac. (vp)

Wideo

Berlin to kolejne europejskie miasto, w którym obowiązywać będzie zakaz poruszania się samochodom z silnikiem diesla. Właśnie zapadł wyrok w tej sprawie.

Zakazy dla diesli w Berlinie na 11 najbardziej ruchliwych ulicach

We wtorek (8 października) w Sądzie Administracyjnym w Berlinie zapadł wyrok, który nakazuje wprowadzenie w stolicy Niemiec ograniczenia dla pojazdów z silnikiem diesla. Samochody te nie będą mogły się poruszać na 11 najbardziej uczęszczanych odcinkach dróg. Dotyczy to m.in. takich ulic jak Leipziger Straße czy Friedrichstraße.

Zobacz też: CENA UBEZPIECZENIA OC W 2019 ROKU BĘDZIE JESZCZE WYŻSZA. ILE BĘDZIEMY MUSIELI ZAPŁACIĆ ZA POLISĘ?

Miasto ma czas na wydanie odpowiednich przepisów do końca marca przyszłego roku. A najpóźniej do końca czerwca w Berlinie mają zacząć obowiązywać ograniczenia. Dotyczą one zarówno pojazdów osobowych jak i ciężarowych z silnikami wysokoprężnymi, które spełniają normę emisji od EURO 1 do EURO 5 – podaje serwis trans.info.

O dalszych odcinkach o łącznej długości 15 km, zdecydują władze Berlina, które sprawdzą także, czy nie będzie potrzeby rozszerzania zakazu również na pojazdy spełniające normę EURO 6.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

Decyzja należy do miasta

Niemiecki sąd w lutym tego roku wydał wyrok, w którym pozwolił władzom miast decydować o tym, jakie samochody mogą się po nich poruszać. Nie chodzi jednak o marki, czy rodzaje pojazdów, ale to, jakie normy czystości spalin spełniają ich silniki. Sprawa rozbija się oczywiście o silniki diesla.

W rozprawie, w której stronami były organizacja ekologiczna Deutsche Umwelthilfe oraz władze Duesseldorfu i Stuttgartu, wydano wyrok oznaczający, że aut spełniających normy Euro 4 lub starsze zakaz będzie dotyczył niezwłocznie, a kierowcy tych spełniających Euro 5 i Euro 6 mają czas na ich modernizację do września 2019 roku. - Po tym wyroku będzie można wymusić na branży motoryzacyjnej, aby część swoich zysków przekazała na unowocześnienie samochodów, co mogłoby stosunkowo szybko poprawić jakość powietrza - stwierdził Jurgen Resch, szef Deutsche Umwelthilfe.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie