ZAKRĘCENI W LEWO: Co nas chwytało za gardło? Niezapomniane...

    ZAKRĘCENI W LEWO: Co nas chwytało za gardło? Niezapomniane reakcje Piotra Protasiewicza i płaczący Kacper Woryna

    Cezary Konarski

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    ZAKRĘCENI W LEWO: Co nas chwytało za gardło? Niezapomniane reakcje Piotra Protasiewicza i płaczący Kacper Woryna
    1/10
    przejdź do galerii

    ©Mariusz Kapała

    Święta, Sylwester, Nowy Rok – to już wszystko za nami. Za chwilę zapomnimy o czasie świąteczno-noworocznym i unormujemy swój rozkład zajęć. Dotyczy to też m.in. sportowców, którzy – w większości – dostali trochę wolnego. Ale już w najbliższy weekend hale znów zapełnią się ligowymi drużynami, a piłkarze i żużlowcy wrócą do ostrych treningów przed nowym sezonem. W 2019 roku wypada wszystkim sportowcom życzyć lepszych wyników, pobicia własnych rekordów i podarowania kibicom mnóstwa pozytywnych niespodzianek, które tak bardzo lubimy.
    A ja kibicom i sportowcom życzę jak najwięcej wzruszających chwil przeżytych na wszelkich arenach, gdzie toczy się rywalizacja. Nie tylko tam, gdzie bój idzie o największe trofea, ale również na tych stadionikach, gdzie sąsiad kibicuje sąsiadowi.

    W minionym roku chwil, które chwytały za gardło nie brakowało. Pamiętacie łzy wzruszenia polskich siatkarzy, którzy odbierali złote medale mistrzostw świata, albo wspaniałe reakcje naszych świetnych lekkoatletów na mistrzostwach Europy w Berlinie?
    Wytrawni kibice będą to wspominać latami. A reakcje pani prezydent Chorwacji, która nie patrząc na płynący z twarzy makijaż, stojąc w strugach deszczu, okazała wielki szacunek piłkarzom – bohaterom narodowym jej kraju – po tym, jak sensacyjnie sięgnęli po wicemistrzostwo świata? Pewnie razem z nią płakało pół sportowej Chorwacji. Takie momenty na zawsze pozostają w ważnym miejscu historii sportu.

    Przejdźmy na żużlowe podwórko. Tu też mieliśmy obrazki, które przypominały nam, że w speedway’u jest wciąż miejsce na coś więcej niż pogoń za wynikiem, który generuje określone korzyści finansowe. Jest w żużlu obszar dla prawdziwego sportu i szczerych ludzkich reakcji. Obrazkiem, który na pewno utkwi długo w pamięci będzie płaczący w samotności lider ROW-u Rybnik Kacper Woryna, na tle wpadających sobie w ramiona zawodników Falubazu Zielona Góra, którzy pokonali rybniczan w walce o miejsce w ekstralidze. A przecież z pewnością zapamiętacie też reakcje Piotra Protasiewicza, który w 2018 roku przeszedł nieprawdopodobnie ciężką drogę „od zera do bohatera”. Wspaniale wspierany przez kibiców Falubazu nie potrafił ukryć przed światem, jak wielką wewnętrzną walkę w sobie toczy. A jego niezapomniane reakcje po znakomitym starcie w meczu ze Spartą Wrocław? Przecież cieszył się tak, jakby zdobywał mistrzostwo świata. Dla tych wszystkich chwil warto być sportowcem, warto być kibicem.
    Zobacz galerię
    PRZECZYTAJ TEŻ: Męczące podróże „nagrodą” dla najlepszych żużlowców PGE Ekstraligi

    Jeszcze jedno. Piotr Protasiewicz w połowie grudnia takimi poruszającymi słowami zwrócił się do walczącego o powrót do zdrowia wielkiego żużlowego mistrza Tomasza Golloba: „Nie kibicowałem ci w trakcie kariery, bo napsułeś mi wiele krwi, wygrywając ze mną. Powiedziałem ci już w szpitalu, że po latach doceniłem to, iż walczyłem z tobą, najczęściej nieskutecznie, przez wiele lat. (…) Teraz jednak patrzę na to wszystko, na nasze kariery, zupełnie inaczej. Nie ma, i mówię to zupełnie serio, zawodnika, który potrafiłby dokonywać na torze takich wyczynów jak ty. Walcz!”.
    Tak poznaje się klasę wielkich mistrzów. Takie reakcje w sporcie też są niezwykle ważne i piękne. Niech w nowym roku będzie ich dużo więcej.

    ZOBACZ co mówił Tomasz Gollob podczas zorganizowanej dla niego imprezy w Bydgoszczy

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
    3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
    4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
    5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
    6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
    7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
    8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do 1. ligi
    1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
    2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
    3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
    4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
    5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
    6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
    7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
    8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
    3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
    4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
    5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
    6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
    7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
    8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
    9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
    10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
    11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
    12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
    13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
    14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
    15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
    16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63