Zakupy nie wyglądają już tak jak kiedyś. Walka z koronawirusem trwa. Zobaczcie, co dzieje się w sklepach

Mariusz Kapała
Mariusz Kapała
W sklepach jest mniej osób. Za to na zewnątrz tworzą się często gigantyczne kolejki. W wielu miejscach pojawiły się tabliczki z ważnymi komunikatami dotyczącymi bezpieczeństwa.Walka z koronawirusem trwa. Rząd wprowadził nowe obostrzenia, które dotyczą również sklepów. - Przykłady z innych krajów pokazują, że kluczem do ograniczenia zakażeń jest maksymalne ograniczenie kontaktów. Za wszelką cenę musimy zahamować tempo, w jakim dochodzi do dalszej transmisji wirusa. Bądźmy ostrożni i stosujmy się do nowych zasad! - apelował premier. 31 marca przedstawiono kolejne wytyczne. Przypomnijmy: zakupy od 1 kwietnia nie wyglądają już tak samo. Wprowadzono ograniczenia w liczbie klientów. Do każdego sklepu (zarówno małego, jak i wielkopowierzchniowego), a także do każdego lokalu usługowego może wejść maksymalnie tyle osób, ile wynosi iloczyn liczby wszystkich kas i liczby 3. To znaczy, że jeśli w sklepie jest 5 kas, to w jednym momencie na terenie sklepu może przebywać 15 klientów. Ważne! Liczy się ogólna liczba kas, a nie tych, które są czynne.Dodatkowo od 2 kwietnia wszyscy klienci muszą robić zakupy w jednorazowych rękawiczkach, a w godzinach od 10:00 do 12:00 sklepy i punkty usługowe mogą przyjmować i obsługiwać jedynie osoby powyżej 65. roku życia. W pozostałych godzinach sklepy i lokale usługowe są dostępne dla wszystkich. W tym dla osób powyżej 65. roku życia. W sklepach jest mniej osób. Za to na zewnątrz tworzą się często gigantyczne kolejki. W wielu miejscach pojawiły się tabliczki z ważnymi komunikatami dotyczącymi bezpieczeństwa. Dodatkowo pojawiły się linie wyznaczające odległość między klientami. - Dziwne uczucie, ale trzeba się dostosować i to przetrwać - przyznał nam jeden z klientów, którego spotkaliśmy w piątek w sklepie. - Wychodzę do sklepu tylko wtedy, kiedy muszę i polecam to każdemu - dodał. Sprawdź, jak nie przynieść koronawirusa z zakupamiWIDEO: Mariusz Kapała / GL
Walka z koronawirusem trwa. Rząd wprowadził nowe obostrzenia, które dotyczą również sklepów. - Przykłady z innych krajów pokazują, że kluczem do ograniczenia zakażeń jest maksymalne ograniczenie kontaktów. Za wszelką cenę musimy zahamować tempo, w jakim dochodzi do dalszej transmisji wirusa. Bądźmy ostrożni i stosujmy się do nowych zasad! - apelował premier. 31 marca przedstawiono kolejne wytyczne. Przypomnijmy: zakupy od 1 kwietnia nie wyglądają już tak samo. Wprowadzono ograniczenia w liczbie klientów. Do każdego sklepu (zarówno małego, jak i wielkopowierzchniowego), a także do każdego lokalu usługowego może wejść maksymalnie tyle osób, ile wynosi iloczyn liczby wszystkich kas i liczby 3. To znaczy, że jeśli w sklepie jest 5 kas, to w jednym momencie na terenie sklepu może przebywać 15 klientów. Ważne! Liczy się ogólna liczba kas, a nie tych, które są czynne. Dodatkowo od 2 kwietnia wszyscy klienci muszą robić zakupy w jednorazowych rękawiczkach, a w godzinach od 10:00 do 12:00 sklepy i punkty usługowe mogą przyjmować i obsługiwać jedynie osoby powyżej 65. roku życia. W pozostałych godzinach sklepy i lokale usługowe są dostępne dla wszystkich. W tym dla osób powyżej 65. roku życia. W sklepach jest mniej osób. Za to na zewnątrz tworzą się często gigantyczne kolejki. W wielu miejscach pojawiły się tabliczki z ważnymi komunikatami dotyczącymi bezpieczeństwa. Dodatkowo pojawiły się linie wyznaczające odległość między klientami. - Dziwne uczucie, ale trzeba się dostosować i to przetrwać - przyznał nam jeden z klientów, którego spotkaliśmy w piątek w sklepie. - Wychodzę do sklepu tylko wtedy, kiedy muszę i polecam to każdemu - dodał.

Koronawirus groźny tylko w pomieszczeniach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie