Zamiast sań... autobus. Tak podróżował Mikołaj w Zielonej Górze. I rozdawał prezenty

Redakcja

Wideo

Zobacz galerię (15 zdjęć)
6 grudnia na zielonogórskie ulice wyjechał wyjątkowy autobus. Bez numeru, za to z literką M. Co to za autobus i kogo przewoził? Oczywiście św. Mikołaja. Tak zielonogórskie MZK uczciło mikołajki. Na pokład zapraszane były oczywiście dzieci. W środku czekali na nie aż dwa mikołajowie. Najmłodsi pytani byli oczywiście, czy w były grzeczne. Jeśli odpowiedź brzmiała twierdząco święty wyciągał ze swoich wielkich kieszeni smakowite cukierki. Wszyscy pasażerowie byli również pod ogromnym wrażeniem dekoracji, jakie zawisły w autobusie. - Mikołajkowy autobus to super akcja. Jeżdżę z synkiem już drugi raz - mówi uśmiechnięta Danuta Hajos. Dzieci w drzwiach witali co prawda dwa mikołajowie, ale w autobusie ukryty był jeszcze jeden. To oczywiście kierowca. Machał on do mijanych na chodnikach dzieci i dorosłych. Wszędzie gdzie przejeżdżał autobus pojawiały się szeroki uśmiech na twarzach przechodniów

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie