- Zamontujcie latarnie! - proszą mieszkańcy Zielonej Góry

Marta Szkudlarek 68 324 88 29 [email protected]
- Latarnie są potrzebne przed blokiem, chociażby ze względu na bezpieczeństwo – mówi Stanisław Kosowicz
- Latarnie są potrzebne przed blokiem, chociażby ze względu na bezpieczeństwo – mówi Stanisław Kosowicz fot. Wojciech Waloch
- Tu naprawdę jest ciemno. Aż strach wracać samemu wieczorem do mieszkania - rozpacza pani Aniela. Mieszkańcy przy ulicy Zyty od trzech lat domagają się oświetlenia. Bez skutku.

Ciemno jest w samym centrum miasta. Zyty nie należy do małych uliczek, których nikt nie zauważa. Znajduje się tuż za głównym budynkiem Urzędu Miasta. Ale władze nie chcą zrozumieć kłopotu mieszkańców. Teraz - nic dziwnego, bo długo jest jasno. "Lato bardzo szybko minie, a my nadal zostaniemy z tym problemem. (…) Nie chcemy nadal tonąć w egipskich ciemnościach, nasza cierpliwość powoli się kończy…" - pisze Magdalena Piwko na portalu www.mmzielonagora.pl. Przed blokiem po zmierzchu jest naprawdę ciemno, a na pobliskim skwerze kręcą się nieprzyjemne typy. Grupa zielonogórzan nie prosi o nic więcej, jak tylko o postawienie kilku latarni.

Walkę o swoje mieszkańcy rozpoczęli u zarządcy nieruchomości. - Zgadzam się, że latarni brakuje. Jednak teren nie należy do mnie, więc nic nie mogę na nim zrobić. Zarządzam tylko budynkiem - tłumaczy Jan Marek z firmy Resurs. Jednak w imieniu lokatorów złożył pismo do magistratu do Biura Zarządzania Drogami z prośbą o oświetlenie. Tam dowiedział się, że teren należy do Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. - My nie możemy stawiać lamp nawet na naszym terenie. Ta inwestycja leży w gestii urzędników - odpowiada nam przez telefon sekretarka w ZGKiM. Poprosił ją o to wicedyrektor Wojciech Fanajło, bo z nami nie chciał rozmawiać.

Postanowiliśmy dotrzeć do osoby, która może wydać decyzję o zamontowaniu latarni przy opisywanej ulicy. - Dokument od zarządcy trafił do nas już w 2008 roku. Znamy problem i od dwóch lat zgłaszamy projekt oświetlenia ulicy do propozycji budżetu miasta na każdy kolejny rok. W tym roku również - zapewnia Zbigniew Emilianów z wydziału inwestycji miejskich w magistracie. I tłumaczy, że nie może zlecić montażu oświetlenia, jeżeli takiego zadania nie ma w uchwale budżetowej.

- Co mamy zrobić w takiej sytuacji? Przecież tu naprawdę jest ciemno pod nogami. Aż strach wracać samemu wieczorem do mieszkania - rozpacza pani Aniela. Kilka rozwiązań widzi Dariusz Lesicki, zastępca prezydenta ds. gospodarczych. - Zacznijmy od tego, że komisja budżetowa składa się z radnych, więc można lobbować w klubach poselskich, m.in. PO, PiS czy SLD. Przewodniczącym komisji ds. budżetu i finansów jest radny Mirosław Bukiewicz, można składać wnioski bezpośrednio do niego - wymienia Lesicki.

Nie dajemy więc za wygraną. Pytamy radnego, czy pomoże. - Osobiście mogę postarać się pomóc mieszkańcom Zyty, jeżeli napiszą do mnie chociażby e-maila - zapewnia Mirosław Bukiewicz, radny PO. Mówi, że inwestycja mogłaby być wykonana, jeśli nie pochłonie zbyt dużej kwoty z budżetu.
Sprawy będziemy pilnować.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
urzedas
niemasz racji , bardzo dobrze ze wydaja na inwestycje z tego mamy pieniadze , moj tata jest urzednikiem i nam starcza tyle kasy , a jak u was jest ciemno to wasza sprawa ....
E
Edd
Zgadza, sie po zmroku jest tam ciemno jak w d...! I to w centrum miasta! Urzedasy jesienia i zima grzeja zady w swoim budynku tylko do 15 i udaja, ze problemu nie ma, bo przeciez w dzien jest tam widno. Wydaja miliony zlotych na rozmaite inwestycje, a szkoda im kilku tys zl, na postawieniu kilku latarni i przeciagnieciu kabli. Przeciez po takim wydatku ktorys rady nie bedzie mial pensji przez 2 miesiace, zanim sie inwestycja zamortyzuje... Rece opadaja.
Dodaj ogłoszenie