Zaostrzenie prawa receptą na tragedie na drogach? Jakie mogą być kary?

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Do tragicznego wypadku doszło na skrzyżowaniu Armii Polskiej i 30 Stycznia.
Do tragicznego wypadku doszło na skrzyżowaniu Armii Polskiej i 30 Stycznia. Magda Marszałek
Udostępnij:
Nawet 30 tys. zł grzywny, kłopoty ze znalezieniem ubezpieczenia oraz surowe kary w sądach. Takie są pomysły na poprawę bezpieczeństwa na drogach. Dzięki nim być może uniknie się takich tragedii jak śmiertelne potrącenie 4-latka w Gorzowie.

- Chciałbym , aby sąd w tym konkretnym przypadku był bardzo surowy. Opuszczenie miejsca wypadku kwalifikuje tego kierowcę do bardzo surowej odpowiedzialności karnej - do 12 lat pozbawienia wolności. Nie wyeliminuje się kogoś jak tylko przez proces karny oraz surowe i twarde wymierzenie kary - mówił nam wczoraj Marek Surmacz, radny wojewódzki, a przed laty wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Wraz z nim, podkom. Grzegorzem Jaroszewiczem z gorzowskiej policji, a także Łukaszem Zboralskim z portalu brd23.pl i Marcinem Sasimem z radia Zachód dyskutowaliśmy o tym, jak poprawić bezpieczeństwo na drogach.
- Naszą rolą jest pokazywanie, do czego prowadzi brak wyobraźni na drodze. Można krzywdę zrobić nie tylko sobie, ale i innym ludziom - mówi red. Sasim.

O poprawie bezpieczeństwa na drogach rozmawialiśmy w czasie, gdy w sercach wielu mieszkańców wciąż żywa jest tragedia, do jakiej doszło 10 października w śródmieściu Gorzowa. Późnym niedzielnym popołudniem na skrzyżowaniu ulic Armii Polskiej i 30 Stycznia kierowca chevroleta zaczął wyprzedzać jadące przed nim bmw, które akurat skręcało. Chevrolet odbił się od bmw i śmiertelnie potrącił 4-letniego chłopca, który stał przed przejściem z ojcem.

Kiedyś mandat to było pół wypłaty

Jak poprawić bezpieczeństwo na drogach?
Zdaniem Łukasza Zboralskiego, redaktora naczelnego portalu brd24.pl, specjalizującego się w temacie bezpieczeństwa, na poprawę sytuacji na drogach, będzie można liczyć po zaostrzeniu prawa o ruchu drogowym.
- Ono nie było rewaloryzowane od prawie 30 lat. Gdy w latach 90. wprowadzano mandat 500 zł, to była to połowa wypłaty. Dziś to tylko jej mała część - mówił Zboralski. Procedowana już nowelizacja prawa drogowego zakłada m.in., że przekroczenie prędkości o 30 km/h ma skutkować mandatem w wysokości 1,5 tys. zł, a maksymalna wysokość grzywny ma wzrosnąć z 5 tys. zł do 30 tys. zł. To nie koniec zmian. Zmienić się mają też zasady dotyczące ubezpieczenia OC. W skrócie: im ktoś będzie miał na koncie więcej wykroczeń na drodze (i będą one poważniejsze), tym droższe będzie dla niego ubezpieczenie.

Co poza zmianami w prawie? W dalszym ciągu powinno być praktykowane zawężanie ulic w mieście. - W szczycie ruchu kierowcy na nich nie przyspieszą, nie poszaleją. Powszechne powinno być też bardzo dobre oświetlenie przejść przez jezdnię. Te zmiany już bardzo widać w Gorzowie. Sam widzę, że tam, gdzie nie ma sygnalizacji świetlnej, przejścia są ładnie oświetlone i widać je w deszczu czy we mgle - mówi Marek Surmacz. Jego zdaniem, bezpieczeństwo można poprawić także poprawiając jakość nawierzchni dróg, ale również zmieniając zasady parkowania na wąskich ulicach. - Albo parkowanie, albo dwukierunkowa jezdnia. Na razie są ulice dwukierunkowe, przy których i tak można parkować - mówi M. Surmacz.

Sprawą wypadku, w którym zginął 4-letni Piotruś, cały czas zajmuje się policja.
- Do tego zdarzenia nie przyczyniła się infrastruktura. W ciągu pięciu ostatnich lat na tym skrzyżowaniu doszło do jednego wypadku. Jedna osoba była ranna - mówił nam podkom. Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy gorzowskich policjantów. Dodawał, że policja sprawdziła też głosy internautów, które mówiły, że sprawca wypadku miał w tym miejscu łamać kodeks drogowy już wcześniej. Żadnych zgłoszeń od mieszkańców wcześniej nie było.

Wypadków jednak coraz mniej

Z policyjnych danych wynika, że kierowcy coraz częściej jeżdżą niebezpiecznie. W całym zeszłym roku w Gorzowie i okolicach odebrano 290 praw jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanych. W tym roku odebrano ich już 410, a do końca roku jeszcze ponad dwa miesiące! Poza tym tylko w tym roku ujawniono już 4,8 tys. wykroczeń drogowych.
W policyjnych statystykach warto zwrócić uwagę na to, że zmiany na drogach (zawężanie jezdni, doświetlanie przejść) przynoszą efekt. - W 2011 na terenie Gorzowa mieliśmy 100 wypadków, pięć lat temu było ich około 60 rocznie. W tym roku było ich 30 - mówi Jaroszewicz.

Czytaj również:
Gorzów. Śmiertelne potrącenie czterolatka. Kierowca chevroleta został aresztowany na trzy miesiące

WIDEO: Prokuratura postawiła zarzuty podejrzanemu o śmiertelne potrącenie 4-latka i ucieczkę

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie