MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zapłata w ratach

ANDRZEJ WŁODARCZAK
Jan Ulański, właściciel zakładu budowlanego, kupił od starostwa budynek po internacie szkoły zawodowej. Urządza w nim 40 mieszkań.

Kiedy internat okazał się zbyt duży jak na potrzeby szkoły, starostwo wystawiło go w zeszłym roku na sprzedaż. Na kilka przetargów ogłaszanych w prasie centralnej i regionalnej nikt się nie zgłaszał. Budynku nie chciał też kupić OHP. Starostwo podjęło więc rozmowy z miejscowym przedsiębiorcą budowlanym J. Ulańskim. Kilka lat temu wykupił on budynek po pegeerze przy al. Wolności w Strzelcach Kraj. i przystosował go na mieszkania.

Zapłata w ratach

- Zależało nam na tym, by budynek byłego internatu został w jakiś sposób zagospodarowany - mówi Andrzej Libera, wicestarosta strzelecko-drezdenecki. - Nie chcieliśmy dopuścić do jego dewastacji i rozkradania, jak to się dzieje w przypadku innych pustych obiektów. Naszym sukcesem jest zatem sprzedaż tego starego budynku. Nikt nie proponował lepszej ceny niż pan Ulański.
Starostwo sprzedało były internat za 230 tys. zł. Zgodnie z umową J. Ulański w ub. r. zapłacił 60 tys. zł, w tym roku przekaże 100 tys. zł, a w przyszłym roku - 70 tys. zł.

Zarobi później

J. Ulański od 1992 r. prowadzi w Strzelcach Kraj. Zakład Budowlano-Montażowy. Budynek po internacie kupił po to, by na nim zarobić. - Dochody będą za jakiś czas, wpierw muszę zainwestować z półtora mln zł - wylicza przedsiębiorca. - Budynek jest konstrukcyjnie zdrowy, ale trzeba go gruntownie przebudować i zmodernizować, by nadawał się na mieszkania.
Od początku stycznia robotnicy rozbierają więc posadzki i ścianki działowe. Trzeba będzie wymienić około 150 okien i dach, ocieplić budynek, wykonać nową elewację. Klatki schodowe urządzone będą w innych niż dotąd miejscach. Do każdego mieszkania dobudowany będzie balkon.
Metr kw. mieszkania w stanie surowym kosztować będzie poniżej 1 tys. zł, a mieszkania wykończonego trochę więcej. Pierwsze mieszkania gotowe będą w czerwcu. Są już nabywcy na pierwszych dziesięć.

Przyjmuje pracowników

Przy przebudowie internatu pracuje 20 ludzi. - Gdybym nie kupił tego budynku, ludzie ci zimą nie mieliby roboty - mówi J. Ulański. - Zima to przecież okres martwy w budownictwie. Tymczasem tutaj mają pracę pod dachem.
Dla przyspieszenia tempa robót budowlanych przyjmuje kolejnych 15 pracowników (w zawodach budowlanych). Nabór trwa, są jeszcze wolne miejsca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska