Żary: Ludzie nie wiedzą gdzie zostawić auto

JANCZO TODOROW 0 68 363 44 99 jtodorow@gazetalubuska.pl
Samochody tłoczą się na chodniku przed Luną, bo parkingu tutaj nie ma.
Samochody tłoczą się na chodniku przed Luną, bo parkingu tutaj nie ma. fot. Janczo Todorow
Sala Luna, w której odbywają się prestiżowe spektakle i koncerty, nie ma parkingu.

Od wielu lat Luna jest centrum kultury w mieście. Konkursy, spektakle teatralne i spotkania autorskie oraz koncerty muzyki rozrywkowej i poważnej wypełniają na okrągło harmonogram imprez. A drogie limuzyny goście stawiają gdzie popadnie.

Na większość imprez do obiektu przy ul. Okrzei przybywają tłumy. Duża część gości przyjeżdża pod salę własnym autem. Wtedy zaczyna się horror, bo kierowcy próbują zaparkować na chodniku przed salą, gdzie zazwyczaj nie ma miejsca. Niektórzy próbują zostawić swoje auta na tyłach budynku, ale tam natrafiają na kamienie i doły, na kompletnie nieoświetlony teren.

- Wstyd mi, kiedy idę na koncert i widzę jak goście z innych miast są zakłopotani, bo nie mają gdzie zostawić swoich samochodów. Zmuszeni są krążyć po okolicach w poszukiwaniu wolnego skrawka. To już przed koncertem pryska dobry nastrój.

Ostatnio widziałam na własne oczy, jak zespół przyjechał autokarem, który spowodował korek na ulicy, bo nie miał gdzie zaparkować. W końcu wskazali kierowcy ...pobliską bazę PKS - opowiada jedna z działaczek kulturalnych, która nie godzi się na ujawnianie swojego nazwiska.

Potrzeba stu miejsc

Od wielu lat mówi się, że sala powinna mieć przyzwoite miejsce do parkowania. Część i chwała tym, którzy jakiś czas temu zmodernizowali wnętrze Luny, ostatnio odnowiono i wejście. Ale parkingu jak nie było, tak nie ma.

- Moim zdaniem budowanie parkingu przy Lunie nie ma sensu - ucina dyskusję zastępca burmistrza Żar Jacek Niezgodzki. - Bo dla kogo by był ten plac, tylko dla widzów na dwie godziny? A kto będzie pilnował w pozostałym czasie kto na nim parkuje i czy przed koncertem miejsca postojowe nie będą zajęte?

Zastępca burmistrza przyznaje, że miasto posiada na tyłach sali swoją działkę, ale jest ona za mała na parking. - Gdyby założyć, że na przedstawienie czy koncert przyjedzie samochodem co drugi gość, to do zaparkowania potrzeba co najmniej sto miejsc. A nasza działka może zmieścić o wiele mniej aut - wyjaśnia J. Niezgodzki.

Z wypowiedzi zastępcy burmistrza wynika, że miasto nie ma pomysłu, jak rozwiązać problem z parkowaniem przy Lunie. - Przecież auta nie muszą stać przed salą, mogą parkować przy sąsiednich ulicach, albo przed pobliskim gimnazjum, a także na terenie bazy PKS, która jest w pobliżu - argumentuje J. Niezgodzki.

Zadbać o otoczenie

- To nie jest żadne rozwiązanie problemu - sprzeciwia się Dariusz Grochla, przewodniczący rady miejskiej. - Dlatego zamierzam jeszcze w tym miesiącu złożyć wniosek do burmistrza o budowę parkingu na zapleczu Luny i ujęcie zadania w budżecie.

Sala musi mieć parking, nie mam żadnych wątpliwości. Owszem, plac parkingowy nie będzie tylko dla gości, można się dogadać ze wspólnotą mieszkaniową z pobliskiego bloku, żeby jego mieszkańcy również korzystali z parkingu, kiedy nie ma imprez. Można ustalić, że dzień przed koncertem mieszkańcy opuszczą parking. W ogóle trzeba zadbać o całe otoczenie sali widowiskowej, które jest zaniedbane.

Nawet budynek stojący obok wygląda obskurnie, trzeba go pomalować - dodaje radny.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
steward

Nie przesadzajcie z tym parkingiem, niedaleko Luny są boczne szerokie ulice i tam można parkować skolko ugodno chyba że tam jakiś zakaz jest no to go zdjąć a historia z tym autokarem tencerzy czy zespołu to świadczy o braku pomyslunku i opracowanej procedury na taką okoliczność. PKS może stale gościć artystów pojazdy - niech i tak pomoga miastu w którym działa. Poprosic tylko trzeba żeby to stałe było. A zreszta ludzie Żary to taka pipidówa, że na piechotę prawie wszyscy chodzą, niedługo na piętrze pod drzwiami bedzieice chcieli parkować)) Kto majetniejszy niech taryfiarzom da zarobić bo chłopy paznokcie już gryzą. Fajne macie miasto - spacerowe pieknie a tylko tyłki byście chcieli wozić jak notable kronopolu. O tam parking sensowny, kawał od miasta to jechać trzeba samochodzikiem a i w garazu nie zapiecze panewek:)) Lubię Żary, klimat mają. A z Zielonego Lasu tych prostaków co samochodami się na ścieżki pchaja by z dziewczynami zadać szyku - policja gońcie. Jak można takiego cudzakatka nie szanować. Trzebqa Boga w sercu nie mieć dla natury. Patrzcie copiekne macie a duzo tego!