Żary: Miasto nie chce sprzedać zapuszczonej działki, pełnej dziur i błota

Janczo Todorow 0 68 363 44 99 [email protected]
- Za własne pieniądze zrobiłbym parking, ale urzędnicy są przeciwni - mówi Joachim Woźniak.
- Za własne pieniądze zrobiłbym parking, ale urzędnicy są przeciwni - mówi Joachim Woźniak. fot. Janczo Todorow
Pod koniec września pisaliśmy o bałaganie przed hurtownią przy ul. Zielonogórskiej.

Wówczas tłumaczono nam, że pas wzdłuż drogi jest nieuporządkowany, bo to wina dzierżawców hurtowni. Zapewniono nas, że tak naprawdę ten grunt miastu nie jest potrzebny.

- Przeczytałem ten tekst i powiedziałem sobie: skoro miastu nie jest potrzebny ten pas wzdłuż drogi, to ja chętnie go kupię - mówi nasz Czytelnik Joachim Woźniak. - Mieszkam naprzeciw hurtowni i nie mogę patrzeć spokojnie co się na tej działce dzieje. Kiedyś tu rosły lipy, piękne kwitnące drzewa. Kilka lat temu wycięli je, bo od drogi miał być wjazd do hurtowni.

Jednak wjazdu do dziś nie ma, jest bałagan i błoto. - Chciałem po wykupieniu działki zbudować na niej mały parking, nasadzić nowe drzewa i krzewy. W tej sprawie wystosowałem pismo do urzędu miejskiego - opowiada J. Woźniak.

- W środę otrzymałem pismo, że miasto nie może mi sprzedać tej działki. Nie było żadnego uzasadnienia, dlaczego. Oznacza to, że błoto i bałagan nadal pozostaną w tym miejscu być może na długie lata. To dlaczego miasto nic nie robi, żeby uporządkować działkę, skoro sprzedać jej nie chce?

Strażnicy będą namawiać

Z tymi pytaniami zwróciliśmy się do Ewarysta Stróżyny, naczelnika wydziału infrastruktury technicznej urzędu miejskiego. - Odmówiono sprzedaży tego gruntu, bo to nie jest samodzielną działką budowlaną. Teren, który chciał kupić pan Woźniak, znakomicie natomiast nadaje się do powiększenia parkingu przed samą hurtownią - odpowiada.

E. Stróżyna poprosił strażników miejskich, żeby namówili dzierżawcę hurtowni do zalegalizowania użytkowania działki. - Jeżeli tego nie zrobi w ciągu 2 - 3 tygodni, to zablokujemy wszystkie wjazdy, a pas gruntu, który chciał kupić Czytelnik utwardzimy. A na drzewach, które rosły w tym miejscu życie straciło kilka osób - stwierdza urzędnik.

Groźne drzewa?

- Jest to bardzo dziwne, że hurtownię oddano do użytku jeszcze kilka lat temu, a teren wokół niej nie jest uporządkowany do dziś - zastanawia się J. Woźniak.

- Nie można tego zrozumieć, że miasto nie stara się uporządkować tego bałaganu, a innym na to nie pozwala. Wszyscy narzekają, że jest brzydko, że przez długi czas nikt się tym nie zajmuje, że doły i błoto, a jak ja chciałem uporządkować i to za własne pieniądze, to mi odmówiono.

E. Stróżyna jednak twierdzi, że parking, który Czytelnik chce wybudować w miejscu dołów pełnych błotem będzie stwarzać niebezpieczeństwo dla ruchu. - A drzew nie ma potrzeby sadzić, bo również stwarzają zagrożenie - dodaje.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A co jeśli ta dziura w jezdni ma mniej niż 15 lat? Czy za przejechanie po niej samochodem kierowca może zostać oskarzony o pedofilię??

j
janek

generalnie nie wiadomo o co chodzi.
a jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi.

J
JW

Odpowiedź urzędnika jest typowa dla twadogłowych. Upiększać nie, sami nie zrobią, a nie sprzedadzą, bo nie. Głupich nie sieją sami się rodzą. Jak w tym kraju ma być lepiej,jak mamy takie absurdy!

Dodaj ogłoszenie