Żary: Michaś Kobylski toczy walkę o swoje życie. Pomóżmy chłopcu pokonać paskudny nowotwór

OPRAC.:
Sandra Soczewa
Sandra Soczewa
Nowa szczepionka w USA daje ogromne nadzieje że kiedy uda się pokonać nowotwór on już nigdy nie wróci.
Nowa szczepionka w USA daje ogromne nadzieje że kiedy uda się pokonać nowotwór on już nigdy nie wróci. archiwum rodzinne
Michaś Kobylski ma dopiero 17 miesięcy, a już przyszło mu zmierzyć się okropną chorobą. Ten mały mieszkaniec Żar ma nowotwór. Trwa zbiórka pieniędzy na leczenie chłopca. Liczy się każda złotówka!

Rodzice Michasia przyznają, diagnoza o chorobie ich małego synka wstrząsnęła ich światem... - W tym wszystkim Michaś jest bardzo cierpliwy i silny. Dzielnie znosi bardzo ciężkie leczenie, którego nie wytrzymałby niejeden dorosły... W domku czeka na niego tatuś i ukochana siostrzyczka Polcia. Bardzo prosimy o pomoc - dołącz do walki o życie Michasia! - apelują rodzice chłopca.

Złośliwy rak nadnerczy. Z przerzutami...

Jak wyjaśniają rodzice Michasia, wszystko rozpoczęło się niewinnie. Myśleli, że to albo infekcja, albo ząbkowanie. Chociaż chłopiec przyjmował antybiotyki, wciąż odczuwał ból. Był na tyle silny, że przestał raczkować i siadać. Leki pomogły jedynie w zbiciu gorączki.

- Nie umiem tego opisać, ale w jego oczach widziałam, że prosi nas o pomoc. W drodze do pediatry strasznie się bałam, że to coś poważnego, choć miałam nadzieję, że dostaniemy leki i wrócimy do domku. Był 8 lutego 2021, niecałe dwa tygodnie przed pierwszymi urodzinami synka. Nie wróciliśmy już do domu. Prosto z przychodni pojechaliśmy szpitala, gdzie przeprowadzono szereg badań - opisuje mama chłopca.

Gdy lekarz badał Michasia i wpatrywał się w ekran monitora USG, milczał. Ta cisza nie wróżyła niczego dobrego.

Diagnoza: nowotwór złośliwy nadnerczy, postać rozsiana z przerzutami do węzłów chłonnych, do szpiku, do kości, naciek opony twardej okolic czołowych...

- Nasz kochany synek, wyczekany, wymodlony, dostał wyrok. Pękło nam serce - opisują rodzice Michasia.

Michaś Kobylski z Żar. Zbiórka pieniędzy
Niestety, pojawiły się też przerzuty... archiwum rodzinne

Ruszyła walka o zdrowie. Potrzebne jest wsparcie

Michałek przeszedł już 8 cykli chemioterapii. Miał przetaczaną krew niezliczoną ilość razy. Jest znieczulany do każdego badania z powodu swojego wieku. Chłopiec jest w trakcie podawania dwóch cykli TVD. Przed nim jeszcze separacja komórek macierzystych, operacja wycięcia guza za lewą nerką, megachemia, autoprzeszczep, radioterapia i immunoterapia anty GD2.

Ile potrwa jeszcze leczenie? Jak długo Michaś będzie toczył bój z nierównym przeciwnikiem? Tego nikt nie wie. Wszystko zależy od organizmu chłopca...

Na ten moment nie wiadomo, jakie będą ostateczne koszty leczenia Michasia. Z pewnością będzie potrzebował pilnie leków nierefundowanych, opatrunków, środków higieny. Do tego dochodzą dojazdy i walka ze skutkami ubocznymi chemioterapii, które na dziś nie są jeszcze w pełni znane.

- Po skończonym leczeniu w Polsce bardzo chcemy polecieć za ocean, ponieważ właśnie tam jest dostępna od niedawna nowoczesna szczepionka, chroniąca dzieci przed nawrotem choroby. Nowa szczepionka w USA daje ogromne nadzieje że kiedy uda się pokonać nowotwór on już nigdy nie wróci! Bez waszej pomocy nie damy rady, dlatego błagamy, pomóżcie Michałkowi rozprawić się z nowotworem! - wyjaśniają rodzice chłopca.

Trwa zbiórka pieniędzy. Liczy się każda złotówka!

Pieniądze na leczenie chłopca zbierane są na portalu www.siepomaga.pl (wystarczy wpisać hasło: Michaś Kobylski, by móc wesprzeć finansowo rodzinę z Żar). Na ten moment (30 lipca) udało się zebrać ponad 242 tys. zł. Zbiórkę pieniędzy można też wspierać poprzez udział w licytacjach prowadzonych w grupie na Facebooku "Licytacje dla Michałka Walecznego".

WIDEO: Jak zachować zdrowe jelita?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie