Zbąszyń: W mieście równolegle powstają aż dwa prywatne przedszkola

Eugeniusz Kurzawa 0 68 324 88 54 [email protected]
- Tutaj pójdzie płot przedszkola oddzielający dawny budynek stacyjny "Zbąszyń Przedmieście” od torów - pokazuje Agnieszka Rybicka
- Tutaj pójdzie płot przedszkola oddzielający dawny budynek stacyjny "Zbąszyń Przedmieście” od torów - pokazuje Agnieszka Rybicka fot. Paweł Janczaruk
Muzyk i pedagog Agnieszka Rybicka wraz z przyjaciółmi doszła do wniosku, że oprócz przedszkoli samorządowych w gminie jest miejsce na placówkę prywatną.

Właśnie ruszyły zapisy...

- Od poniedziałku pojawiły się w mieście ogłoszenia i od tej pory mój telefon dzwoni nieustannie, urwanie głowy, ale przyjemne - stwierdza Agnieszka Rybicka.

Na co dzień pracuje w Technikum Leśnym w Rogozińcu, związana jest też ze Zbąszyńskim Centrum Kultury. Z zawodu muzyk po poznańskiej Akademii. Słowem - niespokojny duch.

- Szczerze mówiąc, do przedszkola przymierzaliśmy się z przyjaciółmi z Rogozińca już od roku, "podglądaliśmy" jak to działa w Grodzisku Wlkp., Poznaniu, a nawet w Niemczech - relacjonuje pani Agnieszka. - Ale dopiero gdy biuro promocji przeprowadziło badania rynku, otrzymaliśmy konkretne wyniki. Na ich podstawie oceniamy, że "rynek przedszkolny" jest w naszej gminie zaspokojony zaledwie w 40 procentach!

Jeśli w mieście chodzi do przedszkola około 120 dzieci, a w gminie 240, to ile maluchów jest jeszcze "do zagospodarowania"!

Peron na podwórku

- "Czesaliśmy" "rynek przedszkolny" korzystając z bazy danych urzędu - potwierdza Kamil Sieratowski. - Zaskoczyło nas, że sporo ponad 200 dzieci w gminie nie jest objętych opieką przedszkolną.

Rybicka wraz z Sebastianem Wachowiakiem założyli spółkę cywilną. Jednocześnie zapoznawali się z przepisami, myśleli o kadrze, przygotowywali dokumenty, szukali lokalu. Ostatnio ogłosili nabór. - Chcemy zacząć w połowie października - zapowiadają.

Wcześniej jednak trzeba wyremontować dwa lokale. Pierwszym ma być "Zbąszyń Przedmieście", nieczynny tzw. mały dworzec kolejowy. Jedziemy wspólnie, żeby zobaczyć w jakim jest stanie.

- Dogadaliśmy się z PKP w sprawie pięcioletniej dzierżawy, z opcją przedłużenia - opowiada Rybicka. Wraz z budynkiem (ale idzie tylko o parter, gdyż piętro jest zamieszkane) spółka Rybicka-Wachowiak dostała ogródek kolejowy, w którym powstanie podwórze przedszkolne. To zaledwie pięć metrów od gmachu. Do przedszkola będzie należeć część peronu.

- Tak, jak leży kostka - pokazuje pani Agnieszka. Całość spółka ogrodzi.

Do ostatniego klienta

Pomieszczeń na dworcu jest sporo. Będą z nich trzy duże sale, w których powinno się pomieścić 50 dzieci. - Remont chcemy tu skończyć do marca.

Na razie szukamy unijnych dotacji - wyjaśnia A. Rybicka. Dlatego wcześniej zamierzają ruszyć w drugim lokalu. To jedno z pomieszczeń przy ul. Mostowej, naprzeciw cmentarza, gdzie też powinno się znaleźć 50 dzieci, czyli dwa oddziały.

Niepubliczne przedszkole będzie się nazywać "Świat malucha". Oprócz prowadzenia typowych zajęć kadra zamierza świadczyć "usługi oświatowo-wychowawcze". Jakie? Zależeć będzie od oczekiwań rodziców. - Będziemy pracować, jak niektóre restauracje, "do ostatniego klienta" - żartuje inicjatorka.

Spółka ma już dwie młode wychowawczynie. Część zajęć, zwłaszcza muzycznych, A. Rybicka poprowadzi sama. A jeśli trzeba - deklaruje zatrudnić koleje osoby. Będziemy się przyglądać co jej z tego wyjdzie.

A w najbliższych dniach przedstawimy propozycję drugiego z tworzących się prywatnych przedszkoli - "Lipowego Zakątka".

To oferuje "Świat malucha"

  • śniadanie, drugie śniadanie, obiad i podwieczorek (do uzgodnienia)
  • opiekę nad dziećmi od dwóch do pięciu lat w godzinach do ustalenia
  • języki niemiecki i angielski, gimnastykę z elementami taekwondoo, terapię logopedyczną, religię, naukę gry na instrumencie, śpiew, kółka: taneczne, plastyczne, teatralne, a także nowość: świetlicę opiekuńczą (np. dla maluchów, które wcześniej skończyły zerówkę i rodzice nie mają co z nimi zrobić)

    Przedszkola samorządowe

    Z przedszkola samorządowego w mieście korzysta codziennie 125 dzieci, natomiast z kilku (też samorządowych) placówek na wioskach - 113, łącznie w gminie 238 maluchów.
  • Wideo

    Komentarze

    Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

    Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

    Podaj powód zgłoszenia

    Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
    Dodaj ogłoszenie