Zbrodnia w Olecku. Ojciec 9-miesięcznej Blanki wyszedł z aresztu

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Fot. Polska Press
Udostępnij:
Ojciec zamordowanej brutalnie 9-miesięcznej Blanki wyszedł w niedzielę, 30 czerwca 2019,z aresztu. Grzegorz W. był podejrzewany o to, że to on dokonał morderstwa i gwałtu na dziewczynce. Według komentatorów, jego wypuszczenie może oznaczać, że sprawcą morderstwa był ktoś inny.

Przypomnijmy. Do tragedii doszło w piątek, 21 czerwca. Około godziny 22 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o niemowlęciu, które nie oddycha. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził jego zgon. Rodzice dziewczynki zostali zatrzymani, a prokuratura zleciła przeprowadzenie sekcji zwłok. Jej wyniki są wstrząsające. Dziewczynka zginęła od uderzeń m.in. w głowę tępokrawędzistym narzędziem. Doznała też wewnętrznego krwotoku. Miała również zostać brutalnie wykorzystana seksualnie.

Początkowo to Grzegorza W. - ojca dziewczynki - wskazano jako sprawcę morderstwa. Bronił go jego syn, który zapewniał, że "ojciec nie skrzywdziłby muchy". Twierdził on, że policja już wpadła na trop rzeczywistego sprawcy zbrodni. Spekuluje się, że za brutalną zbrodnią może stać ok. 50-letni mężczyzna, który wieczorami przyjeżdżał do matki Blanki. Posiada on białego SUV-a. Najprawdopodobniej spędzał on noce w mieszkaniu, gdzie doszło do tragedii.

Polsat News informuje, że policja zatrzymała już wspomnianego 50-letniego mężczyznę.

Sprawa Blanki jest o tyle tragiczna, że dziecko od listopada ubiegłego roku przebywało w rodzinie zastępczej. Ale w kwietniu, decyzją sądu, wróciło do biologicznych rodziców. Rodzinę odwiedzał kurator, ale nie dostrzegł nic niepokojącego. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie twierdzi, że wydawało negatywne opinie odnośnie do powrotu dziecka do biologicznych rodziców.

- W czasie pobytu w rodzinie zastępczej dwukrotnie była przeprowadzona ocena sytuacji dziecka. Na podstawie tych ocen ustalono, że zasadny jest dalszy pobyt dziecka w rodzinie zastępczej – wyjaśniła Anna Świderska z PCPR w Olecku.

- Dziecko było w rodzinie zastępczej i postępowania zakończyło się powrotem dziecka do rodziny. Zachowanie matki poprawiło się. Przeszła leczenie odwykowe, ono było kontynuowane i wszyscy uznali, że trzeba dać tej rodzinie szansę – powiedział rzecznik sądu w Suwałkach Marcin Walczuk.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Materiał oryginalny: Zbrodnia w Olecku. Ojciec 9-miesięcznej Blanki wyszedł z aresztu - Polska Times

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-07-08T13:33:07 02:00, plotyn:

kto miał dostać szanse, matka ćpunka?! a gdzie szansa dla dziecka? dziewczynkę potraktowano jak rzecz ? matka sprzedawała ją za kasę, tacy ludzie powinni być chemicznie kastrowani, nie powinni mieć dzieci, nigdy ...

100% racja.

K
Kasia
2019-07-02T10:12:18 02:00, PiK:

Pewnie nie miała za co ćpać i "sprzedała" dziecko jakiemuś zwyrodnialcowi.

Też tak myślę:((((.

Bądź też zwyrodnialcowi znudziło się z matką, to się za Bogu ducha winne dziecko wziął:((((

Życzę mu żeby w więzieniu co noc mu robili to samo...

p
plotyn
kto miał dostać szanse, matka ćpunka?! a gdzie szansa dla dziecka? dziewczynkę potraktowano jak rzecz ? matka sprzedawała ją za kasę, tacy ludzie powinni być chemicznie kastrowani, nie powinni mieć dzieci, nigdy ...
a
anty - Gość
A internetowe debilki, nudzące się hultaje wydali wyrok na niewinnego chłopa !
P
PiK
Pewnie nie miała za co ćpać i "sprzedała" dziecko jakiemuś zwyrodnialcowi.
Dodaj ogłoszenie