Zbrojni poszli na ostre

Dariusz Brożek
Dariusz Brożek
Jedną z atrakcji były pojedynki rycerzy.
Jedną z atrakcji były pojedynki rycerzy. Dariusz Brożek
Pojedynki na miecze były najbardziej widowiskową odsłoną festynu, który odbył się w niedzielę, 12 czerwca, na międzyrzeckim zamku.

W rycerskiej wiosce koło murów średniowiecznej fortecy mieszkańcy mogli przetestować łuki, obejrzeć walki na miecze i wybić sobie okolicznościową monetę z herbem miasta. Atrakcji było znacznie więcej. Np. puszkarz bractwa rycerskiego Czesław Mejza co pewien czas nabijał pakułami skonstruowaną przez siebie armatę i nad zamkiem unosił się huk wystrzałów.

Chętni mogli też przejść przyśpieszony kurs władania mieczem, a nawet spróbować szatkować nim kapustę. Zadanie utrudniał im założony na głowę kaptur.

Niektórzy z mieszkańców byli jednak nieco zawiedzeni. Liczyli bowiem, że zobaczą szturm na zamek (takie inscenizacje odbywały się w poprzednich latach - przypomina redakcja). - Planujemy taki szturm w przyszłym roku. Prowadzimy już negocjacje na ten temat - zapowiada Tomasz Bączkowski z Bractwa Rycerzy Ziemi Międzyrzeckiej.

Dla międzyrzeckich rycerzy pokazy były tylko treningiem przed bitwą, którą za dwa miesiące stoczą pod Grunwaldem. Pojedzie tam kilkunastu z nich i wszyscy - podobnie jak w poprzednich latach - „zginą” pod koniec widowiska w obronie Wielkiego Mistrza.

Kolejnymi atrakcjami festynu były koncerty solistów, zespołów i chórów oraz pokazy tańca towarzyskiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie