Zderzenie tira z osobówką na krajowej "trójce" pod Sulechowem. Ranny kierowca ciężarówki

(pij)
Pod Sulechowem na krajowej "trójce" doszło do zderzenia tira z autem osobowym
Pod Sulechowem na krajowej "trójce" doszło do zderzenia tira z autem osobowym Achiwum/Piotr Jędzura
Do kraksy doszło w piątek około godz. 20.30 na krajowej "trójce" pod Sulechowem. Zderzył się samochód ciężarowy z osobowym. Ranny został kierowca ciężarówki.

Z pierwszych ustaleń policji wynika, że doszło do czołowo-bocznego zderzenia ciężarówki z oplem tigrą. Kierowcy opla nic się nie stało. Za to do szpitala został przewieziony kierowca pojazdu ciężarowego. Uskarżał się na ranę głowy.

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kinga
--Wyglądało to tak jaby ciężarówka wymusiła jadącej lewym pasem tigrze, zajechała jej drogę. ---
To jak to w końcu było:
- jeżeli Tigra jechała lewym pasem to ona wymusiła zjeżdzając na zajęty pas ruchu.
- jeżeli to Tir jechał lewym - to on jest winien.
Chyba, że była jeszcze jakaś 3 wersja.

to była droga 2-pasmowa, tigra wyprzedała cięzarówke, cięzarówka niezauważyła jej i zajechała jej droge. Jak tigra mogła zjechać na prawy pas w połowie wyprzedzania? Kierowca ciężarówki napewno zajechał jej drogę, ale po co zjeżdzał z prawego pasa? Chyba że coś się przed nim wlekło?!
G
Gość
Zastanówcie się co Wy w ogóle piszecie ...!! dokładnie nie wiecie jak było wiec nie oceniajcie i nie piszcie głupot !!!!!
k
karzel
O jakiej 20.30???? Jechałam akurat jak to się stało, było to ok 19.40!!! To było na tej 2-pasmówce jadąc już w stronę świebodzina. A pozatym nie mam pojęcia jak kierowcy ciężarówki mogło sie coś stać skoro stara tigra uderzyła w jej bok, w ten wspornik metalowy z boku, który znajduje się na środku ciężarówki. Wyglądało to tak jaby ciężarówka wymusiła jadącej lewym pasem tigrze, zajechała jej drogę. bo tigra na skutek tego uderzenia została obrócona tak jak do jazdy pod prąd! Chyba że jechała pod prąd?! Przód tigry miazga, a kilka osób które w niej siedziało stało obok niej, więc im chyba nic sie nie stało. A kierowca pewnie symulował bo to jego wina napewno była.

--Wyglądało to tak jaby ciężarówka wymusiła jadącej lewym pasem tigrze, zajechała jej drogę. ---
To jak to w końcu było:
- jeżeli Tigra jechała lewym pasem to ona wymusiła zjeżdzając na zajęty pas ruchu.
- jeżeli to Tir jechał lewym - to on jest winien.
Chyba, że była jeszcze jakaś 3 wersja.
G
Gość
Kierowca opla ma uraz kręgu szyjnego a kierowca tira wymuszając pierwszęństwo w beszczelny sposób zbluzgał dziewczyne z opla wiedząc że to jego wina zaczoł udawać że jest wielce ranny.
a
ania
"ranny kierowca ciężarówki"- żenada!!!! ranny i to dość poważnie to jest kierowca opla tigry!!!!! brak mi słów na opisanie zachowania kierowcy ciężARÓWKI KRĘTACZ OSZUST I Matacz.... dziwne że niby nikomu z osobówki nic się nie stało a kierowca " dużego" auta jest ranny pewnie myśli że jak zacznie coś symulowAĆ TO NIE WEŹMIE ODPOWIEDZIalności za to co się stało bądź go ominie czy jak bo nie rozumiem...jak można być tak bezmyślnym i o mało nie pozbawić życia czwórki innych ludzi!!!! mam nadzieję ze sprawiedliwość go dosięgnie i to dość zaostrzona!!!!!!
K
Kinga
O jakiej 20.30???? Jechałam akurat jak to się stało, było to ok 19.40!!! To było na tej 2-pasmówce jadąc już w stronę świebodzina. A pozatym nie mam pojęcia jak kierowcy ciężarówki mogło sie coś stać skoro stara tigra uderzyła w jej bok, w ten wspornik metalowy z boku, który znajduje się na środku ciężarówki. Wyglądało to tak jaby ciężarówka wymusiła jadącej lewym pasem tigrze, zajechała jej drogę. bo tigra na skutek tego uderzenia została obrócona tak jak do jazdy pod prąd! Chyba że jechała pod prąd?! Przód tigry miazga, a kilka osób które w niej siedziało stało obok niej, więc im chyba nic sie nie stało. A kierowca pewnie symulował bo to jego wina napewno była.
G
Gość
Wygrał dawid z goliatem (celowo z małych literek ).Jak można się uskarżać na ranę, na ból rozumiem ...
Dodaj ogłoszenie