Zgrupowanie żużlowców Falubazu. Na koniec będzie kabaret [WIDEO]

Cezary Konarski
Cezary Konarski
Żużlowcy Falubazu Zielona Góra wyjechali na zgrupowanie do Świnoujścia.
Żużlowcy Falubazu Zielona Góra wyjechali na zgrupowanie do Świnoujścia. Mariusz Kapała
- Pierwszy raz jestem na sportowym zgrupowaniu nad morzem – mówił Piotr Protasiewicz, kapitan Falubazu Zielona Góra. Cały zespół zielonogórski szykuje się do sezonu na zgrupowaniu w Świnoujściu.

– Kiedyś miałem jechać z Polonią Bydgoszcz - dodaje „Protas". - Planowałem przyjazd na zgrupowanie dzień po wszystkich, bo akurat miałem jeszcze jakieś ważne obowiązki. Tak się jednak złożyło, że było wtedy bardzo zimno, minus dwadzieścia stopni. Moi koledzy rozchorowali się, dlatego nie chciałem ryzykować zdrowiem i ostatecznie nie pojechałem. Nie ma dla mnie większego znaczenia, czy są to góry, czy morze. Jesteśmy w fajnym miejscu, mamy super warunki, a zimę w tej chwili mamy taką, że jazda na nartach pewnie nie należałaby do przyjemności. A tu też mamy co robić. Zajęcia w terenie, na sali, basenie, czy w siłowni mają służyć podtrzymaniu kondycji, bo formę fizyczną budowaliśmy wcześniej. Jeśli ktoś tego nie zrobił przez trzy ostatnie miesiące, to w tydzień na pewno nie da rady. Tu przede wszystkim chodzi o to, byśmy się dobrze zintegrowali przed sezonem.

Nie w góry, nie w ciepłe kraje, a nad polskie zimne morze ruszyli w tym roku żużlowcy Falubazu Zielona Góra na przedsezonowe zgrupowanie. Cała drużyna wyjechała do Świnoujścia. Obóz potrwa do 29 lutego. - Pierwszy raz jestem na sportowym zgrupowaniu nad morzem – mówił Piotr Protasiewicz, kapitan Falubazu. – Kiedyś miałem jechać z Polonią Bydgoszcz, ale akurat zachorowałem. Nie ma znaczenia, czy są to góry, czy morze. Zimę w tej chwili mamy taką, że jazda na nartach pewnie nie należałaby do przyjemności. A tu też mamy co robić. Zajęcia w terenie, na sali, basen, siłownia, ale przede wszystkim chodzi o to, byśmy się dobrze zintegrowali przed sezonem. Bo formę fizyczną budowaliśmy wcześniej. Obejrzyjcie galerię zdjęć ze zgrupowania Falubazu >>>>POLECAMY: Pamiętacie wyjazd Falubazu na Gran Canarię? [ZDJĘCIA]ZOBACZ TEŻ: Zobacz, jak Falubaz prezentuje się w „garniakach" [ZDJĘCIA]POLECAMY: Żużel 2019. Wyzwany sędzia, nagi Lindgren...WIDEO: Gala Sportu Lubuskiego za nami. Zobaczcie, jak było

Żużlowcy Falubazu nad morzem! Trening i integracja. Zobacz, ...

7.30. Zaprawa na plaży
Bazą zielonogórskich żużlowców jest Hotel Interferie Medical Spa. Na miejscu zawodnicy mają wiele atrakcji, a marsz na plażę zajmuje im ledwie kilka minut. - Nie przyjechaliśmy to wypoczywać tak, jak nasi sąsiedzi mieszkający w tym samym hotelu – powiedział Piotr Żyto, trener Falubazu. - Każdy dzień rozpoczynamy o godzinie 7.30 od sportowej zaprawy na plaży. Tuż przy samym morzu chcemy sobie trochę jodu powdychać. Dłuższe treningi przeprowadzamy w innym miejscu, bo na plaży zbyt mocno wieje wiatr. Upatrzyliśmy sobie fajny park, z wieloma pięknymi ścieżkami do biegania, gdzie zawodnicy wykonują też szereg ćwiczeń sprawnościowych. Mamy urozmaicony plan, bo trenujemy też w hali sportowej, mamy do dyspozycji siłownię, bierzemy też udział w zajęciach aerobiku. W hotelu możemy korzystać również z basenu i sauny. Ośrodek jest bardzo dobry, nie możemy też narzekać na jedzenie. Wybór jest bardzo duży, każdy znajduje coś dla siebie.

Muszą być wszyscy
Szkoleniowiec zielonogórskiej drużyny zwraca też uwagę na cel integracyjny zgrupowania. - Nie wyobrażam sobie, że miałoby kogoś zabraknąć na zgrupowaniu – mówił Piotr Żyto. - Muszą być wszyscy, wspólne treningi, posiłki, rozmowy scalają drużynę. Mamy sporo czasu dla siebie, gramy m.in. w kręgle, mamy w planie zwiedzanie browaru, a na koniec zgrupowania pośmiejemy się ze skeczy kabaretu Jurki. Atrakcji jest naprawdę sporo.

Trzy razy dziennie w ruchu
Żużlowcy i sztab szkoleniowy mają też czas na analizę nowości regulaminowych w rozgrywkach ekstraligi i zaplanowanie pierwszych tygodni sezonu. – Rozmawialiśmy o tych zmianach i przeanalizowaliśmy plany treningowo-sparingowe przed startem ligi – powiedział „Protas”. – Ale najważniejsza jest integracja plus kilka jednostek treningowych, takich trochę na luzie. A po powrocie, jeśli pogoda pozwoli, to chcielibyśmy pod koniec pierwszego tygodnia marca wyjechać na tor.

ZOBACZ TEŻ

Czekamy na hasło trenera
Patryk Dudek też przyznał, że jest pierwszy raz na zgrupowaniu nad morzem i również zwrócił uwagę na to, że treningi w Świnoujściu nie służą budowaniu formy. – To jest bardziej podtrzymanie formy – powiedział żużlowiec. - Według rozpiski jesteśmy trzy razy dziennie w ruchu, nie ma obijania się, treningi są bardzo dobrze zorganizowane. Każdej zimy ostro trenuję, daję z siebie z wszystko po to, by później na torze jeździć tam, gdzie ja chcę, a nie tam, gdzie prowadzi mnie motocykl. Mam nadzieję, że niedługo po obozie będziemy już mogli rozpocząć treningi na torze. Będziemy szukali odpowiednich miejsc, trener da hasło, to ruszymy.

CO TAM SŁYCHAĆ W ZIELONOGÓRSKIM ŻUŻLU

WIDEO: Sportowiec roku 2020. Tak było na Gali Sportu Lubuskiego

W tym tytule nie ma pomyłki. Piotr Protasiewicz, znakomity żużlowiec, podpora zielonogórskiego Stelmetu Falubazu, odwiedził zakład karny w Krzywańcu, by spotkać się ze skazanymi.Podczas spotkania Piotr Protasiewicz opowiadał m.in. o tym, jak zaczynał ścigać się na żużlu, o wpływie swego ojca, też kiedyś żużlowca, na podjęcie decyzji. O swoich początkach w ówczesnej ekipie Morawskiego, pięciu się w górę w żużlowej hierarchii, występach w Sparcie Wrocław, a potem m.in. w Polonii Bydgoszcz. O medalach, pojedynkach na torze, świetnych występach, ale też o upadkach, kontuzjach i trudnych chwilach. Wspominał także o trudnych relacjach z klanem Gollobów, a szczególnie z seniorem rodu. Było też o szacunku dla Tomasza Golloba za to, co robił na torze, wizycie w szpitalu i o tym, jak były mistrza świata przedstawił go „jako swojego największego rywala”. Nie zabrakło wspomnień o powrocie do Zielonej Góry i ostatnich latach w Falubazie.Skazani zadawali wiele pytań. Interesowała ich budowa silników, ceny poszczególnych jego elementów. Pytali o przygotowania do sezonu, zarobki żużlowców. Także o to, jakie znaczenie ma sprzęt i czy utalentowany zawodnik niemający wsparcia w dobrym motocyklu i właściwym zapleczu, może odnieść sukces. Pytano też o karierę międzynarodową żużlowca, starty w Grand Prix. Słowem, skazanych interesowało wszystko, co jest związane z żużlem. Na koniec były oczywiście autografy i życzenia dobrego sezonu.ZOBACZ TEŻ: Piotr Protasiewicz tak tańczył Zumbę [ZDJĘCIA]POLECAMY: Żużel 2019. Wyzwany sędzia, nagi Lindgren...

Piotr Protasiewicz, żużlowiec Stelmetu Falubazu Zielona Góra...

Piotr Protasiewicz 25 stycznia 2022 roku skończył 47 lat. Kapitanie, życzymy przede wszystkim zdrowia, bezkolizyjnej i wciąż szybkiej jazdy. - Jestem ambitnym gościem i cały czas chciałbym jeździć na wysokim poziomie i zdobywać medale - mówi Piotr Protasiewicz, żużlowiec Falubazu Zielona Góra. - Uważam, że wcale nie jest to niemożliwe, by jeździć na najwyższym poziomie nawet na końcu kariery. To jest do osiągnięcia i ciężko nad tym pracuję z całym swoim teamem, by poprzeczkę sobie podnosić. Jazda ciągle sprawia mi wielką przyjemność. Pewnie, że na kilka rzeczy spoglądam już inaczej. Potrzebuję mieć więcej spokoju, więcej możliwości na przetestowanie różnych ustawień i pewności, jeśli chodzi o sprzęt. OBEJRZYJCIE W NASZEJ GALERII ZDJĘCIA PIOTRA PROTASIEWICZA Z WIELU LAT JAZDY NA ŻUŻLU >>>>„Protas” jest wychowankiem zielonogórskiego klubu, w ekstralidze zadebiutował w 1992 roku. W sezonach 1994-2006 ścigał się w barwach klubów z Wrocławia, Torunia i Bydgoszczy. W 2007 r. wrócił do Falubazu, w którym jeździ do dziś. Był indywidualnym mistrzem Polski, mistrzem świata juniorów, a z reprezentacją Polski zdobył m.in. trzy tytuły drużynowego mistrza świata. POLECAMY: Piotr Protasiewicz wspomina: Punkty na „trupach” i bolesny chrzest [ZDJĘCIA]POLECAMY:Widzieliście te oprawy kibiców Falubazu? Mistrzostwo świata [ZDJĘCIA]OBEJRZYJ: Piotr Protasiewicz, ikona Falubazu Zielona Góra

Piotr Protasiewicz, żużlowa ikona Falubazu Zielona Góra, sko...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mar

Bez komórek nie dali by rady tam wysiedzieć.

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie