ZIELONA GÓRA Autobus musiał gwałtownie hamować, bo 37-letni agresor chciał dać kierowcy nauczkę. Efekt? 70-letnia pasażerka jest w szpitalu

materiały policji, oprac. (sndr)Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- W piątek tuż przed godziną 8 rano na ul. Zacisze doszło do bulwersującego zdarzenia. Kierujący samochodem osobowym specjalnie zajechał drogę kierującemu autobusem zmuszając go do bardzo gwałtownego hamownia. W wyniku tego hamowania, kilkoro spośród pasażerów upadło, a jedna z pasażerek, 70-letnia kobieta, została zabrana na badania do szpitala - informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska z zielonogórskiej policji.

37-letni kierowca samochodu osobowego, który uczestniczył w tym zdarzniu został przesłuchany przez policjantów. Tłumaczył im, że nagle na drogę wybiegł mu pies. Jednak na nagraniu z monitoringu zainstalowanego w autobusie nie wynika, aby na drogę wybiegło zwierzę. Ponadto kierowca osobówki oznajmił, że chwilę przed tym incydentem, kierowca autobusu zajechał mu drogę wyjeżdżając z zatoczki przystankowej.

Po rozmowie z kierowcą i pasażerami autobusu okazało się, że pomiędzy kierowcami doszło do ostrej wymiany zdań, po czym 37-latek najprawdopodobniej chcąc dać kierowcy nauczkę, zajechał mu drogę i gwałtownie zahamował powodując zagrożenie bezpieczeństwa pasażerów.

- Nawet jeśli kierowca autobusu zajechał drogę kierującemu samochodem osobowym, nic nie usprawiedliwia tak skandalicznego i bardzo niebezpiecznego zachowania na drodze. Po analizie zapisów z monitoringu oraz po rozmowie ze świadkami zdarzenia policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu kierującemu prawa jazdy i skierowaniu wniosku o ukaranie do sądu - dodaje podinsp. Stanisławska.

Jak informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska, policjanci coraz częściej mają do czynienia ze zgłoszeniami dotyczącymi agresywnych zachowań za kierownicą. Zdarzają się podobne przypadki, kiedy to kierowcy próbują zajeżdżać sobie drogę, zmuszając innych do hamowania czy też wolniejszej jazdy lub przyspieszają widząc wyprzedzający ich samochód. - Takie zachowania są bardzo niebezpieczne i mogą doprowadzić do poważnych zdarzeń drogowych, dlatego policjanci nie będą im pobłażać, a kierujący narażający bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego mogą się spodziewać surowych konsekwencji, ze skierowaniem sprawy do sądu włącznie - podkreśla policjantka.

DROGA S3. Pożar przyczepy wiozącej indyki na S3. Indyki płon...

ZIELONA GÓRA Pożar mieszkania w wieżowcu w Zielonej Górze. W...

ZIELONA GÓRA Policja zatrzymała pięć osób w związku z przest...

ZOBACZ FILM - AUTOKAR SPADŁ Z MOSTU

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-08-12T18:02:28 02:00, Jarpako:

Miałem kilka lat temu wyjazd autobusu z zatoczki z jednoczesnym kierunkowskazem i zajechaniem mi drogi.Zgłosiłem powyższe do MZK Zielona Góra i mimo kamer nic nie wykryli, "milicjanty nie chciały" przyjąć zgłoszenia i dałem sobie spokój. Ciekawe czy kierowca MZK nie zajechał drogi kierowcy samochodu osobowego? Jak tak to ciekawe czy "milicjanty też zatrzymały" mu prawo jazdy lub go "ukarały". Wina kierowcy "osobówki" jest niewątpliwa.

2019-08-13T06:41:31 02:00, Gość:

Masz świadomość, że autobus wyjeżdżający z zatoki w terenie zabudowanym ma pierwszeństwo i co najwyżej to może być Twoje wymuszenie?

2019-08-13T09:51:31 02:00, Franek:

Szanowny Pan się myli.

Panuje wśród kierowców MPK, MZK i innych przewoźników przekonanie iż autobus miejski na terenie zabudowanym "MA Pierwszeństwo włączając się do ruchu". BŁĄD!! Kodeks drogowy jednoznacznie określa iż każdy pojazd włączający się do ruchu musi zachować szczególną ostrożność oraz Ustąpić Pierwszeństwa uczestnikom ruchu. Uczestnicy ruchu w miarę możliwości zobowiązani są do umożliwienia włączenia się do ruchu autobusom miejskim. Ale nadal to oni mają pierwszeństwo przejazdu.

Zmień myślenie, bo jesteś potencjalnym zagrożeniem! Masz ustąpić pierwszeństwa autobusowi i tyle! Choć wątpię, aby to do ciebie dotarło...🙄

G
Goog

To trywialne stwierdzenie, ale ogrom chamstwa, w wydaniu tego zmotoryzowanego menelstwa jest przygnębiający. Prymitywy nie dorosłe do życia w społeczeństwie to coraz częstsze zjawisko. Strach myśleć, co będzie się działo, gdy nadejdzie kryzys. A nadejdzie, i to wkrótce...

G
Gość
2019-08-12T18:02:28 02:00, Jarpako:

Miałem kilka lat temu wyjazd autobusu z zatoczki z jednoczesnym kierunkowskazem i zajechaniem mi drogi.Zgłosiłem powyższe do MZK Zielona Góra i mimo kamer nic nie wykryli, "milicjanty nie chciały" przyjąć zgłoszenia i dałem sobie spokój. Ciekawe czy kierowca MZK nie zajechał drogi kierowcy samochodu osobowego? Jak tak to ciekawe czy "milicjanty też zatrzymały" mu prawo jazdy lub go "ukarały". Wina kierowcy "osobówki" jest niewątpliwa.

2019-08-13T06:41:31 02:00, Gość:

Masz świadomość, że autobus wyjeżdżający z zatoki w terenie zabudowanym ma pierwszeństwo i co najwyżej to może być Twoje wymuszenie?

2019-08-13T09:51:31 02:00, Franek:

Szanowny Pan się myli.

Panuje wśród kierowców MPK, MZK i innych przewoźników przekonanie iż autobus miejski na terenie zabudowanym "MA Pierwszeństwo włączając się do ruchu". BŁĄD!! Kodeks drogowy jednoznacznie określa iż każdy pojazd włączający się do ruchu musi zachować szczególną ostrożność oraz Ustąpić Pierwszeństwa uczestnikom ruchu. Uczestnicy ruchu w miarę możliwości zobowiązani są do umożliwienia włączenia się do ruchu autobusom miejskim. Ale nadal to oni mają pierwszeństwo przejazdu.

2019-08-13T16:15:28 02:00, Tomi:

Widać, że nie znasz przepisów ruchu drogowego.

Art. 18. ust. 1. Prawa o ruchu drogowym stanowi: "Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię."

Mam wrażenie że odpowiedź napisał kolejny wprowadzony w błąd przez dyspozytora.

Bardzo proszę o zapoznanie się z prawem o ruchu drogowym.

Przede wszytskim Art 17 ptk 1 i ptk 2 a nastepnie Art 18.2 który następuje po zacytowanym przez Pana art 18.1

Art 17 obejmuje KAŻDY pojazd włączający się do ruchu, uwaga nawet uprzywilejowany.

Odpowiadając Panu Art.18.1 jak najbardziej zobowiązuje uczestników ruchu do umożliwienia autobusom na terenie zabudowanym do włączenia się do ruchu. Ale NIE DAJE PIERWSZEŃSTWA. W razie kolizji, bądź wypadku będzie prowadzone dochodzenie czy kierowca autobusu miał miejsce na dokonanie manewru włączenia się do ruchu bądź nie. Jeżeli nie miał to żadne zasłanianie Art.18.1 nie pomoże. Co najwyżej dochodzeniowcy mogą ukarać kierowcę pojazdu który nie umożliwił włączenia się do ruchu mandatem karnym, o ile mógł się zatrzymać. Nie bronię kierowcy pojazdy osobowego opisanego w tym artykule prasowym, zasługuje na potępienie i karę. Nie ma przyzwolenia na samodzielne wymierzanie sprawiedliwości na drodze. Ale zauważam iż coraz częściej kierowcy autobusów miejskich wykonują niebezpieczne manewry ryzykując zdrowiem pasażerów.

G
Gość

to jakis przedstawiciel handlowy. samochod widocznie oklejony/obrendowany

J
Jarpako
2019-08-12T18:02:28 02:00, Jarpako:

Miałem kilka lat temu wyjazd autobusu z zatoczki z jednoczesnym kierunkowskazem i zajechaniem mi drogi.Zgłosiłem powyższe do MZK Zielona Góra i mimo kamer nic nie wykryli, "milicjanty nie chciały" przyjąć zgłoszenia i dałem sobie spokój. Ciekawe czy kierowca MZK nie zajechał drogi kierowcy samochodu osobowego? Jak tak to ciekawe czy "milicjanty też zatrzymały" mu prawo jazdy lub go "ukarały". Wina kierowcy "osobówki" jest niewątpliwa.

2019-08-13T06:41:31 02:00, Gość:

Masz świadomość, że autobus wyjeżdżający z zatoki w terenie zabudowanym ma pierwszeństwo i co najwyżej to może być Twoje wymuszenie?

2019-08-13T09:51:31 02:00, Franek:

Szanowny Pan się myli.

Panuje wśród kierowców MPK, MZK i innych przewoźników przekonanie iż autobus miejski na terenie zabudowanym "MA Pierwszeństwo włączając się do ruchu". BŁĄD!! Kodeks drogowy jednoznacznie określa iż każdy pojazd włączający się do ruchu musi zachować szczególną ostrożność oraz Ustąpić Pierwszeństwa uczestnikom ruchu. Uczestnicy ruchu w miarę możliwości zobowiązani są do umożliwienia włączenia się do ruchu autobusom miejskim. Ale nadal to oni mają pierwszeństwo przejazdu.

2019-08-13T16:15:28 02:00, Tomi:

Widać, że nie znasz przepisów ruchu drogowego.

Art. 18. ust. 1. Prawa o ruchu drogowym stanowi: "Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię."

Ale ten artykuł zwalnia z myślenia? pamiętaj i zapamietaj: kierunkowskaz informuje o zamiarze skrętu lub włączenia się do ruchu. A sam manewr wykonuje się wtedy gdy nikt nie jedzie i nikomu nie zajeżdżamy drogi, nie zmuszamy do ostrego hamowania i to obowiązuje wszystkich uczestników ruchu.

T
Tomi
2019-08-12T18:02:28 02:00, Jarpako:

Miałem kilka lat temu wyjazd autobusu z zatoczki z jednoczesnym kierunkowskazem i zajechaniem mi drogi.Zgłosiłem powyższe do MZK Zielona Góra i mimo kamer nic nie wykryli, "milicjanty nie chciały" przyjąć zgłoszenia i dałem sobie spokój. Ciekawe czy kierowca MZK nie zajechał drogi kierowcy samochodu osobowego? Jak tak to ciekawe czy "milicjanty też zatrzymały" mu prawo jazdy lub go "ukarały". Wina kierowcy "osobówki" jest niewątpliwa.

2019-08-13T06:41:31 02:00, Gość:

Masz świadomość, że autobus wyjeżdżający z zatoki w terenie zabudowanym ma pierwszeństwo i co najwyżej to może być Twoje wymuszenie?

2019-08-13T09:51:31 02:00, Franek:

Szanowny Pan się myli.

Panuje wśród kierowców MPK, MZK i innych przewoźników przekonanie iż autobus miejski na terenie zabudowanym "MA Pierwszeństwo włączając się do ruchu". BŁĄD!! Kodeks drogowy jednoznacznie określa iż każdy pojazd włączający się do ruchu musi zachować szczególną ostrożność oraz Ustąpić Pierwszeństwa uczestnikom ruchu. Uczestnicy ruchu w miarę możliwości zobowiązani są do umożliwienia włączenia się do ruchu autobusom miejskim. Ale nadal to oni mają pierwszeństwo przejazdu.

Widać, że nie znasz przepisów ruchu drogowego.

Art. 18. ust. 1. Prawa o ruchu drogowym stanowi: "Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię."

M
Marian

Normalne, że zdarzają się różne incydenty na drodze ale to nie upoważnia nikogo do zemsty, bo tak to można postrzegać. W nieszczęśliwym zbiegu zdarzeń ktoś postronny może nawet przez to nawet zginąć. W tym przypadku ucierpiała niewinna kobieta bo ktoś chciał komuś coś udowodnić! Czy to jest normalne zachowanie dojrzałego kierowcy? Widziałem już celowe zwalnianie do zera na lewym pasie autostrady, bo ktoś komuś dawał nauczkę - to chore!!! Takie zachowanie należy bezwzględnie karać. Na filmie wydaje się że to auto służbowe. Panu kierowcy zatrzymali prawko może stracić tez pracę. Może to go czegoś nauczy.

F
Franek
2019-08-12T18:02:28 02:00, Jarpako:

Miałem kilka lat temu wyjazd autobusu z zatoczki z jednoczesnym kierunkowskazem i zajechaniem mi drogi.Zgłosiłem powyższe do MZK Zielona Góra i mimo kamer nic nie wykryli, "milicjanty nie chciały" przyjąć zgłoszenia i dałem sobie spokój. Ciekawe czy kierowca MZK nie zajechał drogi kierowcy samochodu osobowego? Jak tak to ciekawe czy "milicjanty też zatrzymały" mu prawo jazdy lub go "ukarały". Wina kierowcy "osobówki" jest niewątpliwa.

2019-08-13T06:41:31 02:00, Gość:

Masz świadomość, że autobus wyjeżdżający z zatoki w terenie zabudowanym ma pierwszeństwo i co najwyżej to może być Twoje wymuszenie?

Szanowny Pan się myli.

Panuje wśród kierowców MPK, MZK i innych przewoźników przekonanie iż autobus miejski na terenie zabudowanym "MA Pierwszeństwo włączając się do ruchu". BŁĄD!! Kodeks drogowy jednoznacznie określa iż każdy pojazd włączający się do ruchu musi zachować szczególną ostrożność oraz Ustąpić Pierwszeństwa uczestnikom ruchu. Uczestnicy ruchu w miarę możliwości zobowiązani są do umożliwienia włączenia się do ruchu autobusom miejskim. Ale nadal to oni mają pierwszeństwo przejazdu.

G
Gość
2019-08-13T08:25:28 02:00, Ogórek:

Niestety ale to częste na naszych ulicach. Kierowca autobusu włącza kierunkowskaz i jednocześnie wyjeżdża z zatoczki.

Mimo że ma pierwszeństwo to on się włącza do ruchu.

Włącza się do ruchu, więc nie ma pierwszeństwo. Kierowcy mają mu tylko ustąpić.

O
Ogórek

Niestety ale to częste na naszych ulicach. Kierowca autobusu włącza kierunkowskaz i jednocześnie wyjeżdża z zatoczki.

Mimo że ma pierwszeństwo to on się włącza do ruchu.

G
Gość
2019-08-12T18:02:28 02:00, Jarpako:

Miałem kilka lat temu wyjazd autobusu z zatoczki z jednoczesnym kierunkowskazem i zajechaniem mi drogi.Zgłosiłem powyższe do MZK Zielona Góra i mimo kamer nic nie wykryli, "milicjanty nie chciały" przyjąć zgłoszenia i dałem sobie spokój. Ciekawe czy kierowca MZK nie zajechał drogi kierowcy samochodu osobowego? Jak tak to ciekawe czy "milicjanty też zatrzymały" mu prawo jazdy lub go "ukarały". Wina kierowcy "osobówki" jest niewątpliwa.

Masz świadomość, że autobus wyjeżdżający z zatoki w terenie zabudowanym ma pierwszeństwo i co najwyżej to może być Twoje wymuszenie?

G
Gość
2019-08-12T18:02:28 02:00, Jarpako:

Miałem kilka lat temu wyjazd autobusu z zatoczki z jednoczesnym kierunkowskazem i zajechaniem mi drogi.Zgłosiłem powyższe do MZK Zielona Góra i mimo kamer nic nie wykryli, "milicjanty nie chciały" przyjąć zgłoszenia i dałem sobie spokój. Ciekawe czy kierowca MZK nie zajechał drogi kierowcy samochodu osobowego? Jak tak to ciekawe czy "milicjanty też zatrzymały" mu prawo jazdy lub go "ukarały". Wina kierowcy "osobówki" jest niewątpliwa.

Dla takiego głąba powinni po tym wpisie odebrać prawko.Tuman drogowy.

B
BUSOMAT PL

Ludzie w autobusach powinni być chronieni

J
Jarpako

Miałem kilka lat temu wyjazd autobusu z zatoczki z jednoczesnym kierunkowskazem i zajechaniem mi drogi.Zgłosiłem powyższe do MZK Zielona Góra i mimo kamer nic nie wykryli, "milicjanty nie chciały" przyjąć zgłoszenia i dałem sobie spokój. Ciekawe czy kierowca MZK nie zajechał drogi kierowcy samochodu osobowego? Jak tak to ciekawe czy "milicjanty też zatrzymały" mu prawo jazdy lub go "ukarały". Wina kierowcy "osobówki" jest niewątpliwa.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3