Zielona Góra. Dzieci siedziały w palącym słońcu w maseczkach na przedstawieniu w amfiteatrze. „Takie są przepisy”

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
W związku z epidemią koronawirusa również w amfiteatrze trzeba przebywać w maseczce Pixabay
Z redakcją „GL” skontaktowała się mama 8-letniego chłopca, który nie został wpuszczony w piątek na przedstawienie teatralne w amfiteatrze. Powód? Brak maseczki. – Przecież nigdzie nie pisano, że jest taki wymóg. Z drugiej strony cieszę się, że syn wrócił do domu a nie dusił się w maseczce na ponad 30 stopniowym upale. Żal mi jednak innych dzieci – twierdzi pani Katarzyna. Zielonogórski Ośrodek Kultury odpiera wszystkie zarzuty.

Wstęp na przedstawienie tylko z maseczką

W ramach Lata Muz Wszelakich młodzi mieszkańcy Zielonej Góry mogli w piątek o godz. 11.00, obejrzeć przedstawienie Calineczka w wykonaniu Teatru Mer. Pani Katarzyna (nazwisko do wiadomości redakcji) uznała, że to będzie świetna atrakcja dla jej 8-letniego syna.

– Do zielonogórskiego amfiteatru zabrał go mój 82-letni tata. Niestety, na miejscu okazało się, że nie wejdą, bo nie mają maseczek. Na nic zdały się tłumaczenia, że obiekt jest duży, na powietrzu a tego dnia jest bardzo gorąco – relacjonuje nasza rozmówczyni.

Zdaniem pani Katarzyny przy organizacji wydarzenia popełniono szereg błędów. – Po pierwsze zapraszając na wydarzenie, nigdzie nie ogłaszano, że maseczka jest niezbędna. Co więcej, gdy zadzwoniłam i spytałam się o podstawy prawne, odmowy wejścia to od pracownika usłyszałam jedynie o jakiś zaleceniach ministra kultury. To o wiele za mało – przekonuje kobieta.

W takich warunkach powinno się dzieci rozsadzić po całym amfiteatrze i pozwolić im być bez maseczek lub po prostu odwołać wydarzenie.

Czytelniczka: Jak można było zmuszać dzieci do siedzenia w maseczkach w takim upale. To absurd

- Przecież one musiały się tam dusić. Cieszę się, że syn się zezłościł i z ojcem wrócili do domu. Mój tata, który ma swoje lat, to byłoby dla niego niebezpieczne. Żal mi jednak tych innych dzieci. W takich warunkach powinno się dzieci rozsadzić po całym amfiteatrze i pozwolić im być bez maseczek lub po prostu odwołać wydarzenie. Ciekawe czy organizatorzy wysiedzieliby na widowni w maseczce w tak palącym słońcu, gdy temperatura przekraczała ponad 30 stopni – argumentuje pani Katarzyna.

I dodaje, że próbowała wyjaśnić sprawę w Zielonogórskim Ośrodku Kultury, który odpowiadał za wydarzenie. - Zostałam potraktowana lekceważąco, ale nie zamierzam tak zostawić tej sprawy – zapowiada.

W związku z epidemią koronawirusa również w amfiteatrze trzeba przebywać w maseczce
W związku z epidemią koronawirusa również w amfiteatrze trzeba przebywać w maseczce Wiktoria Kubicka / Wiktoria Walczak

Stanowisko Zielonogórskiego Ośrodka Kultury

W związku z zaistniałą sytuacją zwróciliśmy się z pytaniami do ZOK-u. – Rozumiem uwagi związane z maseczkami. Mogłoby się wydawać, że amfiteatr to obiekt otwarty, na świeżym powietrzu, który nie podlega w związku z epidemią aż takim restrykcjom. Niestety, ale w tym przypadku obowiązuje nas rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 19 czerwca br., które literalnie stwierdza, że w amfiteatrach czy muszlach koncertowych należy zachować odpowiednią odległość i jednocześnie mieć ubraną maseczkę. Być może ktoś w tej kwestii był nadgorliwy, ale takie są przepisy i my musimy ich przestrzegać – tłumaczy Agata Miedzińska, dyrektor ZOK.

Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 19 czerwca br., które literalnie stwierdza, że w amfiteatrach czy muszlach koncertowych należy zachować odpowiednią odległość i jednocześnie mieć ubraną maseczkę.

Jak dyrektor odnosi się do kwestii siedzenia w maseczce w upale na słońcu?
– Zdecydowana większość uczestników tego przedstawienia nie miała żadnych uwag i rozumiała, jaką mamy sytuację. Musimy pamiętać, że uczestnictwo w organizowanych przez nas wydarzeniach jest darmowe a co więcej, nieobowiązkowe – podkreśla. – Jeśli rodzice dzieci uznają, że pogoda jest zbyt nieprzyjazna, a to może być zarówno słońce jak i deszcz, to po prostu mogą zrezygnować z udziału. Z praktyki wiem, że wiele osób radzi sobie przy pomocy np. czapeczek czy też parasoli. Tutaj zawsze decyzja jest po stronie rodziców, opiekunów dzieci, którzy biorą udział razem z nimi w imprezie – przekonuje Miedzińska.

Dyrektor ZOK twierdzi jednak, że w związku z falą upałów rozważy przeniesienie wybranych eventów na bardziej dogodne godziny. – W najbliższy piątek, 14 sierpnia, na kolejnym dziecięcym przedstawieniu zapytamy widzów, czy nie zmienić godziny prezentacji bajek na wcześniejszą – zapowiada nasza rozmówczyni.

Czytaj także

Wideo: Zielona Góra. Brzydkie miejsca w Winnym Grodzie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pani Miedzińska ale to nie za swoje pieniądze wystawia Pani te przedstawienia!

Trochę pokory a nie urzędniczej buty!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3