Zielona Góra. Dziki niszczą podwórka w Raculi. "Nie wierzę, że odstrzał coś tu zmieni!"

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Teren zniszczony przez dziki w Raculi
Teren zniszczony przez dziki w Raculi Czytelnik
W Zielonej Górze regularnie informujemy o problemach z dzikami. W ostatnich dniach skontaktował się z nami pan Józef, mieszkaniec ul. Polanka w Raculi. - Dziki wciąż niszczą teren mojej posesji. Podobny problem mają również inni sąsiedzi. Zarządzony odstrzał zwierząt nie przynosi żadnego skutku. Człowiek już nie wie do kogo zwrócić się pomoc - skarży się nas rozmówca.

Aktywność dzików w Raculi

Pan Józef przesłał nam zdjęcia zdewastowanego podwórka. Zryty trawnik, zniszczone ogrodzenie... - Rozmawiałem z urzędnikami oraz myśliwymi. Ale każdy rozkłada tylko ręce i nic w gruncie rzeczy nie robi z tym problemem. Prowadzony odstrzał dzików? W moim przekonaniu to fikcja, bo przecież i tak nie można strzelać między zabudowaniami. Nie wiem już, gdzie można zwrócić się po pomoc. Przecież nie może tak być, że dziki niszczą nam wszystkim majątek. Być może, kiedy mieszkańcy zaczną wytaczać procesy, m.in. myśliwym, to w końcu ktoś realnie postara się coś zrobić w tej sprawie - przekonuje zielonogórzanin. I jednocześnie dodaje, że sytuacja z dzikami jest najgorsza od wielu lat.

Zielona Góra. Dziki niszczą podwórka w Raculi. [/quot/]Nie wierzę, że odstrzał coś tu zmieni![/quot/]
Teren zniszczony przez dziki w Raculi Czytelnik

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Odstrzał dzików w Zielonej Górze

Przypomnijmy, w lipcu br. zgodnie z zapowiedziami prezydenta Janusza Kubickiego, rozpoczęła się redukcja dzików na terenie Zielonej Góry. Odstrzał ma dotyczyć ok. 150 sztuk i potrwać do końca roku. Wielu mieszkańców przyjęło tę decyzję z ulgą, bowiem widok stada 40 sztuk zwierząt w środku miasta budził niepokój. Okazuje się, jednak że nie wszyscy popierają reedukację liczby zwierząt. W Zielonej Górze protest w obronie zwierząt, który przeszedł po deptaku. Na zielonogórskim deptaku, w Parku Tysiąclecia czy na os. Pomorskim.pojawiły się też tzw. tablice dla dzików, informujące o wirusie ludzkiego okrucieństwa.

Wideo: Stado dzików w Zielonej Górze. Zwierzęta przyłapane na ulicy Ludowej

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agi

Dlaczego pan nie ma ogród żonę posesji. Przecież zwierzęta nie wiedzą że to prywatny teren, jak niea płotu to wchodzą. Wystarczy siatka i po problemie. Znowu winne dziki!!! A to człowiek jest temu winien.

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie