Zielona Góra. Gołąb grzywacz czuje się u nas dobrze i chętnie buduje gniazdo na... balkonie. A potem ma małe

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Gołąb miejski buduje gniazdo na balkonie na jednym z osiedli w Zielonej Górze. Jacek Katos
Stare rynki kojarzą się nam z gołębiami. Podobają się nam te ptaki w historycznej scenerii. Gorzej, gdy postanowią zbudować swoje gniazdo na naszym balkonie. Jednego mieliśmy na oku. Zobaczcie, jak pracowicie spędził dzień!

Skąd się wziął u nas gołąb grzywacz? Żył w lasach liściastych i mieszanych. W XIX wieku spodobały mu się miasta. I tak już zostało... Kiedy przyleciał do nas, szukał miejsc na gniazda. No i znalazł, co możemy także dziś obserwować.

Zielona Góra. Gołąb grzywacz czuje się u nas dobrze i chętni...

Gołąb buduje proste gniazda

Na jednym z zielonogórskich osiedli zaobserwowaliśmy, jak gołąb grzywacz zakłada swoje gniazdo. Nie jest to pracowita mrówka. Ptak zakłada swój dom jakby od niechcenia. Bez większego kunsztu i pomyślunku. W sposób dość prosty i niedbały. Powiedzielibyśmy taki hotelowy standard turystyczny. Wystarczy kilka gałązek, a do wyścielenia trawa i pierze. Ba, żeby jeszcze sam budował. Ale nie, on wysługuje się partnerką. Samica jest bardziej pracowita.

Jak przyznają ornitolodzy - okres lęgowy gołębi grzywaczy trwa od lutego do listopada (jedna para ma przeciętnie 4 lęgi). Nie przeszkadza im zła pogoda. Wystarczy, że mają swoje gniazdo i w pobliżu np. śmietnik, by w łatwy sposób zdobywać pożywienie.

Gołębia para, czyli jak gołąb miejski wysiaduje jaja

W sprawie wysiadywania jaj gołębia para ma gołębie serce. On i ona dogadują się bez problemu i na zmianę wysiadują jaja przez kilkanaście dni. Ich potomstwo przebywa w gnieździe przez 4 tygodnie. I co ważne, przez pierwsze pięć dni dostają... ptasie mleczko. Co prawda nie ze znanej firmy, ale od swoich rodziców.

Gołębie wzbudzają wśród mieszkańców miast wiele emocji. Jedni je dokarmiają, fotografują, obserwują. Inni - zwłaszcza jeśli zakładają gniazda na ich balkonach lub przesiadują od rana na parapetach - nie mają już tyle cierpliwości. Gruchanie gołębi, brudzenie odchodami okien to codzienność. Stąd też różne sposoby odstraszania tych ptaków (woreczki foliowe, wiatraczki, płyty CD, plastikowe kruki, siatki).

Zobacz też wideo - ratowanie czapli:

Zobacz wystawę gołębi i innych ptaków:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stasia Zołza

"On i ona dogadują się bez problemy i na zmianę wysiadują dwa 1-4 jaja przez kilkanaście dni." - Kalinosiu to w końcu ile tych jaj wysiadują, bo Ty może dwa a gołąbki?

Dodaj ogłoszenie