Zielona Góra - Jelenia Góra. Dlaczego nas ciągle mylą? Łączy nas wiele, ale przecież też dzieli...

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski

Wideo

O tym, że ciągle mylą nas w Polsce z Jelenią Górą wiemy od dawna. Co nas łączy, co nas dzieli? I czy to nas denerwuje? Okazuje się, że zdążyliśmy się do tego przyzwyczaić.

W Polsce Zielona Góra – choć to szóste miasta w kraju pod względem powierzchni i największe w Lubuskiem pod względem liczby ludności – to dla wielu osób wciąż mało znane miejsce. Gdzieś leży na zachodzie, najczęściej kojarzy się, jeśli już, z żużlem czy koszykówką, choć zdarzały się też i inne skojarzenia…

Jelenia Góra to dziś miasto w województwie dolnośląskim na prawach powiatu. Miasto jest bardzo często mylone z Zieloną Górą...

Zielona Góra - Jelenia Góra. Dlaczego nas ciągle mylą? Łączy...

Zamiast do Jeleniej przyjeżdżają do Zielonej Góry

Kierowca Tomasz Gryń wspomina, że będąc we Francji mówił o Zielonej Górze. Usłyszał wtedy: - Ooo, to święte miejsce. Wiele o nim wiemy. I jest tam słynny obraz Matki Bożej. Najczęściej jednak - jak przyznaje Hubert Małyszczyk, kierownik Polsko-Niemieckiego Centrum Informacji i Promocji Turystycznej w ratuszu - nasze miasto mylone jest z Jelenią Górą.
Zdarzały się grupy, które szukały u nas obiektów, znajdujących się w dolnośląskim mieście. Albo zdziwione były, że nie ma u nas gór. To gdzie podziały się te Karkonosze?
Podobne historie słyszymy na Uniwersytecie Zielonogórskim. Przyjeżdża pani doktor na konferencję naukową. Pracownicy UZ są zdziwieni, że taka ma się odbyć. Po dokładnym przeczytaniu programu okazuje się, że spotkanie naukowców organizuje wyższa szkoła w Jeleniej Górze.
Zdarzają się pomyłki związane z przesyłkami i listami. Zamiast do Zielonej Góry trafiają do Jeleniej Góry i odwrotnie.

Jelenia Góra to dziś miasto w województwie dolnośląskim na prawach powiatu. Miasto jest bardzo często mylone z Zieloną Górą...
Jelenia Góra to dziś miasto w województwie dolnośląskim na prawach powiatu. Miasto jest bardzo często mylone z Zieloną Górą... Leszek Kalinowski, Michał Kalinowski

Jak to z ludnością Zielonej Góry i Jeleniej Góry było?

Dlaczego nas tak mylą? Bo w nazwie mamy Góra? Jest więcej Gór, choćby Jastrzębia Góra czy Góra Śląska. I jakoś tu się nie kojarzymy. Z Jelenią najbardziej jesteśmy związani. Może dlatego że historycznie Zielona Góra i Jelenia Góra to Dolny Śląsk? Może że dzieli nas stosunkowo nieduża odległość? Może jesteśmy podobni, raczej byliśmy, pod względem liczby ludności czy posiadanych atrakcji?
Jelenia Góra przed drugą wojną światową (dane z 1939 roku) była większym miastem niż Zielona Góra. Liczyła 35 tysięcy mieszkańców, kiedy Winny Gród zaledwie – 26 tys. osób.
W 1955 roku Jelenią Górę zamieszkiwało 45 tysięcy ludzi, a Zieloną Górę – 39 tysięcy. Ale już w 1980 – stolica województwa jeleniogórskiego liczyła 87 tys. mieszkańców, a zielonogórskiego – 110 tysięcy. W kolejnych latach dzięki przyłączeniu do Jeleniej Góry sąsiednich wsi populacja miasta rosła. W 1996 wynosiła 93,5 tysiąca mieszkańców. Jednak od czasu likwidacji województwa jeleniogórskiego - po reformie administracyjnej w 1998 roku - liczba ludności Jeleniej Góry spada z roku na rok. W 2004 wynosiła tylko 87 tys., a 2010 spadła do 84 tys,, a dziś to zaledwie 78 tysięcy,
Inaczej wygląda sprawa w przypadku Zielonej Góry, która też najpierw administracyjnie przyłączyła wsie: Chynów i Jędrzychów, a w 2015 roku w wyniku referendum – 17 wsi byłej gminy Zielona Góra. Dzięki temu, a także faktowi, że jest samorządową stolicą województwa lubuskiego, liczba ludności nie spada, a z roku na rok się zwiększa. Dziś Zielona Góra liczy 141 tysięcy osób.

Jelenia Góra to dziś miasto w województwie dolnośląskim na prawach powiatu. Miasto jest bardzo często mylone z Zieloną Górą...
Jelenia Góra to dziś miasto w województwie dolnośląskim na prawach powiatu. Miasto jest bardzo często mylone z Zieloną Górą... Leszek Kalinowski, Michał Kalinowski

Zielonogórzanie mówią, co nas łączy z Jelenią Górą?

Zapytaliśmy kilkanaście osób na zielonogórskim deptaku, dlaczego ludzie mylą Zieloną Górę z Jelenią Górą? Najczęściej mieszkańcy odpowiadali, że nazwy są podobne, a oba miasta podobne wielkościowo i leżą w zachodniej części kraju. Dla kogoś ze Wschodu, zwłaszcza jeśli nigdy tu nie był, to może być mylące. Ale były też i inne odpowiedzi. Oto niektóre z nich.
- Jak się wjeżdża do Zielonej Góry czy do Jeleniej Góry, to się widzi napis z nazwą miasta, potem jakieś pola czy lasy, wsie i dopiero potem miejskie zabudowania. No to chyba podobni jesteśmy, co? – pyta pan z uśmiechem pan Mariusz.
- Oba miasta mają fajną starówkę z ratuszem. Ale chyba Jelenia Góra lepsze ogródki gastronomiczne – zauważa pani Mariola.
- Bo jeleni u nas też nie brakuje – śmieje się pan Tomasz.
- Oni mają Górę Szybowcową i my też mamy swoje szybowce w Przylepie – mówi pan Grzegorz.
- Wiele mamy podobnych rzeczy. Zielona Góra, choć nie widać, leży na siedmiu wzgórzach, więc i tu, i tam nie jest płasko – podkreśla pani Renata.

Zobacz też 20 kultowych miejsc Zielonej Góry:

6. Guma do żucia McDonalds, resoraki, markowa odzież dżinsowa i... alkohol na wesela. Asortyment był oczywiście bogatszy, ale taki towar można wymienić od razu z czym się kojarzył sklep za dewizy. Waluta nie była ogólnie dostępna, ale jakoś do niej się docierało. Lub do bonów peweksowych, które także przybliżały zakup rzeczy nieosiągalnych w zwykłych sklepach.

20 kultowych miejsc w Zielonej Górze. Pamiętacie je? Większo...

Kultowe miejsca Winnego Grodu

- Łączy nas rzeka, po połączeniu Zielona Góra leży nad Odrą, a Jelenia Góra – nad Bobrem – mówi pan Stanisław i dodaje: - Lubię oba miasta, bo są ładne. Choć Jelenia Góra tak się nie rozwija jak Zielona Góra.
- Mamy podobne drogi i rozwiązania komunikacyjne. Ale z parkingami w Jeleniej Górze jest znacznie gorzej – mówi pan Henryk.
- Oba miasta są po prostu ładne i kameralne. Dobrze się w nich żyje – twierdzi pani Zofia,
- Oba miasta są na prawach powiatu, mają podobną historię - zauważa pani Ewelina.
- Zielonogórzanie tłumnie odwiedzają Jelenią Górę i Karkonosze. To cel weekendowych i wakacyjnych wypadów - zauważa pani Violetta. - Lubimy to miasto. Mamy nadzieję, że oni też nas lubią. Wiele osób z Jeleniej Góry studiuje w Zielonej Górze.
- Łączy nas tzw. Grzybek. Co prawda naszego domku na deptaku już nie ma, a ich tak nazywana wieża nadal stoi - mówi pani Karolina.
- Mamy wokół siebie pełno lasów. I to jest super! - dodaje pan Sebastian.
Co nas dzieli? Zielona Góra jest dziś miastem wojewódzkim, Jelenia Góra – nie. Zielona Góra ma Uniwersytet z medycyną i prawem… Dzieli nas liczba ludności i wiele innych rzeczy, o których nie warto pisać, bo przecież lepiej zauważać to, co nas łączy.

Zobacz też 10 powodów, dla których kochamy Zieloną Górę:

Zielona Góra to bardzo dobre miejsce do życia - uważa wielu zielonogórzan. Zapytani o to, co konkretnie sobie cenią, wymieniali różne rzeczy, osoby i wydarzenia. Co się najczęściej powtarzało? Ano właśnie te 10 powodów, które Państwu przedstawiamy. I liczymy na to, że każdy z nas dołoży co najmniej jeszcze 10 powodów, dlaczego kochamy Zieloną Górę. Przeklikaj 10 zdjęć, czytając pod nimi podpisy, a dowiesz się, co najbardziej cenią zielonogórzanie. WIDEO: Najstarsze obiekty w Zielonej Górze

10 powodów, dla których kochamy Zieloną Górę. Przeczytaj i d...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie