Zielona Góra jest ekonomiczna

Leszek Kalinowski 68 324 88 74 [email protected]
Marcin Pałasz (z lewej; ZSE w Gorzowie), Rafał Juszkiewicz (I LO w Gorzowie), Radosław Szymkowiak (ZSE w Międzyrzeczu), Przemysław Aszkiewicz (I LO w Zielonej Górze), Przemysław Macholak (Europejskie Gimnazjum w Zielonej Górze), Jakub Hołysz (I LO w Zielonej Górze)
Marcin Pałasz (z lewej; ZSE w Gorzowie), Rafał Juszkiewicz (I LO w Gorzowie), Radosław Szymkowiak (ZSE w Międzyrzeczu), Przemysław Aszkiewicz (I LO w Zielonej Górze), Przemysław Macholak (Europejskie Gimnazjum w Zielonej Górze), Jakub Hołysz (I LO w Zielonej Górze) Leszek Kalinowski
- Ekonomia przydaje się codziennie. Pomaga znaleźć dobrą pracę - mówią bohaterowie wtorkowej, jubileuszowej gali. Przez 25 lat wiedziemy prym w olimpiadzie ekonomicznej.

To dziwne. Nie mieliśmy i nie mamy u siebie akademii ekonomicznej (dziś uniwersytety ekonomiczne). A jednak z roku na rok coraz więcej młodych ludzi chce brać udział w olimpiadzie ekonomicznej. Tylko w porównaniu z rokiem poprzednim teraz - w jubileuszowym, bo 25 konkursie - wystartowało o ponad stu uczniów więcej. Po tej edycji wciąż najlepszą szkołą w kraju jest zielonogórski Zespół Szkół Ekonomicznych, a trzecie miejsce w Polsce zajmuje I LO w Zielonej Górze. Nasz okręg z 217 laureatami i finalistami wciąż jest liderem. Ba, w tym roku wśród finalistów znalazł się... gimnazjalista! To Przemysław Macholak z Europejskiego Gimnazjum Społecznego dr Rahn w Zielonej Górze.

- Cieszę się, że jestem pierwszym Lubuszaninem i trzecim gimnazjalistą w Polsce, któremu udało się znaleźć w gronie najlepszych w ciągu 25 lat olimpiady - przyznaje. Skąd zainteresowania ekonomią? Przemek nie ukrywa, że to sprawka dra Jerzego Kaźmierczyka.
- To nasz guru. Ma taką wiedzę, umiejętności nawiązywania kontaktu z młodymi ludźmi, że nie sposób nie zainteresować się ekonomią - podkreśla gimnazjalista. I dodaje: - No i wzorem jest też... Przemek. Już w pierwszej klasie ogólniaka został laureatem. W tym roku także.
Chodzi o Przemysława Aszkowskiego z I LO w Zielonej Górze. - Wiedza ekonomiczna bardzo się przydaje. Dzięki niej nie damy się oszukać, manipulować nami - mówi tegoroczny laureat, który podobny sukces odniósł w Olimpiadzie Wiedzy o Finansach.

Jakub Hołysz, kolejny finalista z zielonogórskiego I LO, zainteresowanie ekonomią zawdzięcza... mamie. - Słuchałem w telewizji różnych debat. Niewiele z nich rozumiałem. Pytałem mamę, o co chodzi? No to tłumaczyła. Tak skutecznie, że się wciągnąłem - przyznaje i myśli o prawie na Uniwersytecie Wrocławskim. - Ekonomia się przyda. Także w życiu, choćby w sklepie, by nie dać się nabrać.
Marcin Pałasz z Ekonomika w Gorzowie dodaje: - Byłem ciekaw, skąd się biorą pieniądze, skąd je brać, by lepiej żyć. Teraz już wiem.

NAJWIĘCEJ LAURETAÓW MAJĄ

* Zespół Szkół Ekonomicznych w Zielonej Górze - 31 laureatów, 36 finalistów
* I LO w Zielonej Górze - 23 laureatów, 38 finalistów
* Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Sulechowie - 5 laureatów, 1 finalista

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie