ZIELONA GÓRA ŁĘŻYCA. 16-letni chłopak spadł z rusztowania na budowie w Łężycy. Odbywał praktyki szkolne

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda
Na miejscu jest policja i przedstawiciele inspekcji pracy. Fot. Tomasz Hołod / Polska Press
16-latek spadł z rusztowania. Odbywał praktyki szkolne na terenie budowy w zielonogórskiej Łężycy. Na miejscu pracuje Państwowa Inspekcja Pracy i policja.

Do zdarzenia doszło 20 lutego w zielonogórskiej Łężycy. Młody chłopak spadł z rusztowania z dużej wysokości. Na miejsce wezwano policję i pogotowie.

- Najprawdopodobniej odbywał tam praktyki szkolne. Na miejscu jest grupa dochodzeniowo-śledcza, która prowadzi oględziny. 16-latek przebywa teraz w szpitalu. Państwowa Inspekcja Pracy będzie wyjaśniać wszystkie okoliczności - informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka KMP Zielona Góra.

Sprawą zajmuje się Państwowa Inspekcja Pracy

- Badamy tę sprawę. Wiemy, że miał miejsce upadek z wysokości około 12 metrów, z niewłaściwie zabezpieczonego balkonu. Budynek w tzw. stanie surowym, czyli w trakcie prac budowlanych. Poszkodowany jest uczeń w wieku około 16-lat - przekazał nam Jerzy Łaboński z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Zielonej Górze.

16-latek trafił do Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze

- Pacjent został do nas przywieziony przytomny, ogólnie potłuczony. Przeprowadziliśmy szczegółową diagnostykę. Chłopak ma złamany obojczyk i przebywa teraz na obserwacji, na oddziale chirurgii dziecięcej - mówi Sylwia Malcher, rzeczniczka zielonogórskiego szpitala.

Dobroszów Mały. Wieś, o której wszyscy zapomnieli. Mieszkańc...

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pewnie zapatrzył się na smartfona tak jak to teraz przychodzą praktykanci na praktykę. Już w momencie przyjścia zapytania się o praktykę (o ile przyjdzie bo najczęściej książęta dzwonią i nawet dzień dobry nie powie) trzyma w ręku smartfon i patrzy w niego. Już od paru lat nie biorę na praktyki, więcej zepsuje niż zrobi, a robić to nie chce i się uczyć. Daj tylko smartfon i puść do domu za 2 godziny bo mu się spieszy do komputera. Taka jest przyszłość narodu że nie będzie miał kto pracować w kraju przez tych nieuków.

M
Marika

Inspekcja Pracy może zajmie się również terenem uzytkowanym przez PBO ,niezabezpieczonym w zaden sposób,dzieci bawiące się na stercie blach i palet to jeden z przykładów.Kiedy się coś wydarzy ,to kwestia czasu.

C
Czarek

Przestrzegane przepisy w PBO? Ojej i ała chyba:)

O
Olga
20 lutego, 13:15, Olga:

Spokojnie, chłopcu nic poważnego się nie stało, na szczęście przepisy BHiP są przestrzegane.

20 lutego, 13:20, Gość:

Głąbie, od kiedy to młodociany może pracować na wysokości ?

Jeśli nie masz pojęcia to po co beznamiętnie trzepiesz łapkami w klawiaturę.

Może, może, w pewnych warunkach może 🤓

G
Gość
20 lutego, 13:15, Olga:

Spokojnie, chłopcu nic poważnego się nie stało, na szczęście przepisy BHiP są przestrzegane.

I to jest najważniejsze

G
Gość
20 lutego, 13:15, Olga:

Spokojnie, chłopcu nic poważnego się nie stało, na szczęście przepisy BHiP są przestrzegane.

Głąbie, od kiedy to młodociany może pracować na wysokości ?

Jeśli nie masz pojęcia to po co beznamiętnie trzepiesz łapkami w klawiaturę.

O
Olga

Spokojnie, chłopcu nic poważnego się nie stało, na szczęście przepisy BHiP są przestrzegane.

Dodaj ogłoszenie