Zielona Góra ma patrona!

    Zielona Góra ma patrona!

    Leszek Kalinowski, (bat) 68 324 88 74 lkalinowski@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    To św. Urban I, patron winiarzy, ogrodników i dobrych urodzajów. Taką decyzję podjęła już Stolica Apostolska. Mówili o niej radni podczas sesji. Choć wszyscy podkreślają - na razie to informacja nieoficjalna.
    Proboszcz parafii pw. św. Urbana I Mirosław Donabidowicz pokazuje nam rzeźbę patrona autorstwa Jana Papiny. - Trafiła do nas z konkatedry - opowiada

    Proboszcz parafii pw. św. Urbana I Mirosław Donabidowicz pokazuje nam rzeźbę patrona autorstwa Jana Papiny. - Trafiła do nas z konkatedry - opowiada duchowny. ©fot. Paweł Janczaruk

    KIM BYŁ ŚW. URBAN I?

    KIM BYŁ ŚW. URBAN I?


    Papież Urban I urodził się w Rzymie (pontyfikat w latach 222-230). Zalecił, by duchowni używali kielicha i złotej patery. W sztuce przedstawiany jest m.in. z mieczem, kielichem i winnym gronem na księdze. Zginął śmiercią męczeńską - ścięto mu głowę. W średniowieczu był jednym z najbardziej popularnych świętych. Słynął z dobroci, pokory i szlachetności. Uznawany za patrona winiarzy, winnic, winnej latorośli, dobrych urodzajów. Był wzywany na pomoc podczas burz i błyskawic na niebie. Jest patronem kilku miast w Europie, m.in. Maastrocht, Toledo, Valencii. Jego figurę spotkać można nie tylko w zielonogórskim kościele pw. św. Urabana I, ale także na winnicy państwa Pacholaków w Mozowie koło Sulechowa.



    To ,,Gazeta Lubuska" namawiała i nadal namawia mieszkańców, by wnosili uchwały.
    Wystarczy zebrać 400 podpisów. Z okazji tej skorzystała m.in. grupa osób, która chciała, by Zielona Góra miała swojego patrona. Powstał komitet społeczny, na którego czele stanął Zbyszko Stojanowski-Han, doktorant na KUL-u. Skoro Żagań, Wrocław, Poznań i inne miasta mają swoich świętych patronów, to dlaczego Winny Gród miałby nie mieć? Członkowie komitetu przekonywali, że najbardziej odpowiednim dla nas byłby św. Urban I. Bo to patron winiarzy, winnic, dobrych urodzajów. I czuwa już nad innymi winiarskimi miastami w świecie m.in. partnerskim Zielonej Góry - Troyes we Francji.

    Inicjatorom udało się w krótkim czasie zebrać około dwóch tysięcy podpisów pod wnioskiem. Rada - choć nie obyło się bez burzliwych dyskusji i podkreślania, że przecież mamy patrona w postaci Bachusa - przyjęła odpowiednią uchwałę. Dalej już sprawa została przekazana biskupowi diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Stefanowi Regmuntowi i za jego pośrednictwem trafiła do Watykanu. Bo to papież Benedykt XVI musiał wyrazić zgodę na to, by św. Urban I został patronem Zielonej Góry.
    W poniedziałek na sesji rady przewodniczący Adam Urbaniak poinformował, że Stolica Apostolska podjęła już pozytywną dla nas decyzję. Radny Jacek Budziński nie krył zadowolenia, podobnie Bożena Ronowicz, która niedawno modliła się przy grobowcu św. Urbana I.

    - Myśleliśmy, że będziemy czekać dwa lata, a tu tak szybko przyszła decyzja - mówił J. Budziński.
    Gdy chcieliśmy dowiedzieć się szczegółów, przewodniczący rady podkreślał, że to są nieoficjalne informacje. Do rady jeszcze nie wpłynęło żadne pismo. Postanowiliśmy zadzwonić więc do kurii biskupiej. Ale tu zarówno rzecznik jak i bp. Regmunt są na urlopie.
    - Ja żadnego oficjalnego dokumentu nie widziałem. Trudno więc w tej sprawie się wypowiadać. Być może biskup z kimś rozmawiał, ale musimy poczekać, aż wróci z urlopu - mówi kanclerz kurii ks. kan. dr Piotr Kubiak.

    Drążyliśmy temat dalej, pytając kolejne osoby. W końcu wyjaśniło się, skąd wzięła się informacja o patronie miasta.
    - W niedzielę byłem w Częstochowie. Na Jasnej Górze spotkałem się z biskupem, który przekazał mi, że dwa dni wcześniej Stolica Apostolska zatwierdziła nasz wniosek. Że Zielona Góra ma już patrona - tłumaczy Z. Stojanowski-Han. - Nie wiem, czy ta decyzja została przekazana na piśmie czy w innej formie. Ale jest pewne, że św. Urban I już się nami opiekuje. Teraz czeka nas przygotowanie uroczystości nadania tego imienia.

    W zielonogórskiej parafii św. Urbana przy Wieży Braniborskiej w środę jak zwykle panował ruch, bo świątynia dopiero się buduje. - Już robimy zadaszenie - pokazywał nam wczoraj zadowolony proboszcz Mirosław Donabidowicz. Powodów do radości było jednak więcej, bo i do księdza proboszcza dotarła dobra wiadomość o patronacie św. Urbana nad miastem. - Wierni już sporo na temat św. Urbana wiedzą - chwali swoje "owieczki" duchowny. - Czytają, interesują się...


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (28)

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018