reklama

Zielona Góra. Mieszkańcy os. Śląskiego 10 dalej są bez ogrzewania i ciepłej wody. To efekt wojny ze spółdzielnią?

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Zaktualizowano 
Mieszkańcy os. Śląskiego 10 liczą, że rozmowy prowadzone z zarządem spółdzielni „Kisielin” w końcu przyniosą efekt i obie strony dojdą do porozumienia w kwestii cen energii Maciej Dobrowolski
W zeszłym tygodniu na łamach „GL” donosiliśmy o tym, że od 1 października mieszkańcy bloku przy os. Śląskim 10 ABC są pozbawieni ogrzewania oraz ciepłej wody. To wynik konfliktu ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Kisielin”. Pomimo prowadzonych rozmów mija już drugi tydzień, od kiedy ludzie marzną w domach...

- To dla mnie straszne, w moim mieszkaniu jest zimno, muszę myć się w misce, co w mojej sytuacji jest bardzo trudne. Mam uruchomione dwa dodatkowe grzejniki na prąd, co powoduje koszty. Ludzie z zimna już zaczynają tu chorować - twierdzi Jolanta Walenciak, niepełnosprawna mieszkanka bloku, która porusza się na wózku. W podobnej sytuacji jak pani Jolanta znaleźli się wszyscy, którzy mieszkają przy os. Śląskim 10.

Jeszcze do niedawna blok „należał” do Spółdzielni Mieszkaniowej „Kisielin”. Ale część mieszkańców nie była zadowolona z tego, jak spółdzielnia opiekuje się ich budynkiem, jak wydatkowane są pieniądze na remonty… Z tego powodu 18 pełnoprawnych właścicieli wspólnoty postanowiło odejść spod zarządu spółdzielni.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zielona Góra. Przy os. Śląskim 10 mieszkańcy odłączyli się od spółdzielni. Teraz marzną w domach i nie mają ciepłej wody

- 29 sierpnia poprosiliśmy spółdzielnię o zorganizowanie zebrania wspólnoty, aby podjąć odpowiednią uchwałę. Przynieśliśmy pismo z wnioskiem. Niestety, od razu spotkaliśmy się z wrogością. Spółdzielnia nie przyjęła naszego wniosku, twierdzono, że jest niepoprawny, sugerowano sfałszowanie podpisów - tłumaczy Mateusz Kwiczał, przedstawiciel mieszkańców.

Właściciele sami zorganizowali zebranie, na którym podjęto uchwałę o „odłączeniu”. W kolejnych dniach nastąpiła eskalacja konfliktu - okazało się, że węzeł cieplny prowadzący do bloku znajduje się w budynku należącym do spółdzielni. Mieszkańcy wystąpili z wnioskiem o podpisanie umowy na dostarczenie ogrzewania i ciepłej wody, ale spółdzielnia miała własną propozycję.

- Chcieli zawierać z nami umowy indywidualne, co jest absurdem, bowiem nigdzie się tak nie robi. Gdy zwróciliśmy na to uwagę, przedstawiono nam propozycję oznaczającą dla nas olbrzymie podwyżki - przekonuje Kwiczał.

Przedstawiciele mieszkańców wyliczyli, że wspólnota musiałby ponieść dodatkowe koszty (podwójny VAT i narzut brutto), które wyniosły dokładnie 50,23 proc. ceny brutto zakupu energii przez spółdzielnię od elektrociepłowni.

- Spółdzielnia wykorzystuje krytyczne położenie wspólnoty i chce nas zmusić do podpisania rażąco niekorzystnej umowy. Celowe podwyższanie kosztów utrzymania mieszkań poprzez wprowadzanie przedmiotowego haraczu, ma pokazać, że wyodrębnianie się ze spółdzielni jest nieopłacalne - tak brzmi oficjalne stanowisko mieszkańców.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kobieta przeżyła szok, gdy na cmentarzu w Zielonej Górze nie znalazła grobu pochowanych członków rodziny

- Problem wspólnoty mieszkaniowej wynika z tego, że spółdzielnia swoim zachowaniem przede wszystkim stara się odstraszyć inne wspólnoty, aby nie podążyły śladem mieszkańców bloku przy os. Śląskim 10 poprzez wyodrębnienie się - uważa Przemysław Piątek, adwokat doradzający mieszkańcom. - Spółdzielnia stara się także ukarać wspólnotę mieszkaniową za niesubordynację. Teraz ludzie, którzy tutaj mieszkają, muszą cierpieć za to, że korzystają z przysługujących im praw do samorządności i osobistego zarządzania swoim majątkiem oraz mieszkaniami.

Swoje stanowisko przesłał także zarząd spółdzielni „Kisielin”: „Z dniem 23 września zarządzanie nieruchomością os. Śląskie 10 ABC przejęła wspólnota mieszkaniowa i w tym samym dniu powołała nowego zarządcę. Powyższa sytuacja oznacza, że spółdzielnia „Kisielin” nie może już ingerować w sprawy zarządzania nieruchomością, a jedynie żądać należytego wykonywania obowiązków przez nowego zarządcę.”

I dalej: „Przedłożona właścicielom wyodrębnionych lokali umowa (19 września) na dostawę ciepła została odrzucona na skutek interwencji zarządcy. (…) Kolejna umowa została przedstawiona zarządowi wspólnoty 3 października, ale nie została podpisana przez tenże zarząd z powodu, naszym zdaniem, nieistotnych różnic w zapisie umownym. (…) 7 października przedstawiliśmy kolejną skorygowaną wersję umowy z uwzględnieniem możliwych poprawek i na dzisiaj brak jest reakcji ze strony wspólnoty. ”

Zarząd spółdzielni „Kisielin" wskazuje, że zastanawiającym jest fakt powołania wspólnoty w tak newralgicznym czasie (zbliżający się sezon grzewczy), bez zastanowienia się nad skutkami i bez przygotowania.

Co warto podkreślić, w bloku przy os. Śląskim 10 wciąż pozostało 12 lokali, które należą do spółdzielni. Ich mieszkańcy również cierpią na brak ogrzewania czekając na zakończenie toczących się negocjacji.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
don Corleone
18 października, 23:36, Pasterz:

No moje drogie dziewiąte owieczki! Jak wy tak możecie mnie opuszczać! Strzygłem Was regularnie przez tyle lat abyście ładnie wyglądały, czasem nawet przyznaję do gołej skóry. A wy mi taki numer wykręcacie?.

Jak tak można!!! Nawet wam rzutem na taśmę pięknie wiatrołapy w owczarni wyremontowałem! Nie przypuszczacie jakie mnie to ogromne pieniądze kosztowało☹ A wy co? Niewdzięcznicy!!! Przecież wiecie, że nam są potrzebne wasze piniądze! Też musimy za coś żyć!

Pewnie już zauważyliście, że zabrakło wam w kranach ciepłej wody a i kaloryfery zimnawe😊. Ha, ha, ha….:) To na dobry początek. Jeszcze mnie popamiętacie….. Na kolanach wrócicie!

19 października, 15:33, Gość:

Z tej drogi owieczki twoje nie mają odwrotu. Przed nimi tylko łaska i niełaska pasterzy (zarządców) którzy będą je strzygli za każdym razem go gołej skóry, a gdy tylko nadarzy się okazja to i skórę zedrą.

Jesteś z konkurencji? Niech zgadnę:Camorra? Czy może gang Olsena?

G
Gość
18 października, 23:36, Pasterz:

No moje drogie dziewiąte owieczki! Jak wy tak możecie mnie opuszczać! Strzygłem Was regularnie przez tyle lat abyście ładnie wyglądały, czasem nawet przyznaję do gołej skóry. A wy mi taki numer wykręcacie?.

Jak tak można!!! Nawet wam rzutem na taśmę pięknie wiatrołapy w owczarni wyremontowałem! Nie przypuszczacie jakie mnie to ogromne pieniądze kosztowało☹ A wy co? Niewdzięcznicy!!! Przecież wiecie, że nam są potrzebne wasze piniądze! Też musimy za coś żyć!

Pewnie już zauważyliście, że zabrakło wam w kranach ciepłej wody a i kaloryfery zimnawe😊. Ha, ha, ha….:) To na dobry początek. Jeszcze mnie popamiętacie….. Na kolanach wrócicie!

Z tej drogi owieczki twoje nie mają odwrotu. Przed nimi tylko łaska i niełaska pasterzy (zarządców) którzy będą je strzygli za każdym razem go gołej skóry, a gdy tylko nadarzy się okazja to i skórę zedrą.

P
Pasterz

No moje drogie dziewiąte owieczki! Jak wy tak możecie mnie opuszczać! Strzygłem Was regularnie przez tyle lat abyście ładnie wyglądały, czasem nawet przyznaję do gołej skóry. A wy mi taki numer wykręcacie?.

Jak tak można!!! Nawet wam rzutem na taśmę pięknie wiatrołapy w owczarni wyremontowałem! Nie przypuszczacie jakie mnie to ogromne pieniądze kosztowało☹ A wy co? Niewdzięcznicy!!! Przecież wiecie, że nam są potrzebne wasze piniądze! Też musimy za coś żyć!

Pewnie już zauważyliście, że zabrakło wam w kranach ciepłej wody a i kaloryfery zimnawe😊. Ha, ha, ha….:) To na dobry początek. Jeszcze mnie popamiętacie….. Na kolanach wrócicie!

G
Gość
17 października, 16:49, Gość:

Panie red. Dobrowolski - czy to Pan tą wojnę wymyślił? A może to pana koleżanka Borek?

To już kolejny artykuł GL przez Pana redagowany stawiający Spółdzielnię "Kisielin" w roli wroga ludu

Przecież Spółdzielnia nikogo nie wyrzucała, nikogo nie zmuszała do tworzenia wspólnoty. Ludzie podobno podjęli samodzielnie decyzję, nikt ich nie namawiał. Choć mi się zdaje że odbyło się to na zasadzie "wciskania biednym emerytom garnków za grube pieniądze wmawiając im, że wygrali los na loterii".

Od kiedy to indywidualny klient dyktuje warunki dostawcy? Komu powinno zależeć aby mieszkańcom było ciepło? Niech was grzeje Wojtyniak, on ma takie możliwości, że ciepło dostaniecie przez internet.

Dla Wspólnoty Spółdzielnia jest dodatkowym pośrednikiem, który ponosi z tego tytułu koszty, dodatkowo WAT. Trzeba było spytać księgowego a nie papugi, który nic nie może.

17 października, 22:06, Gość:

To rzeczywiście nie jest żadna wojna. To jest odbierane jako zwykły akt terroryzowania mieszkańców części Os. Śląskiego mający odstraszyć innych od podobnych pomysłów porzucania pazernego, kosztownego i niebezpiecznego zarządcy. Słyszę, że właśnie 9-tka na Os. Śląskim pokazała zachłannenu zarządcy czerwoną kartkę za co została natychmiast ukarana odcięciem c.o. i ciepłej wody.

mimo, że zgodziła się podpisać z nim lichwiarską "umowę" obarczoną jeszcze dodatkowo sporą „kontrybucją”. To tylko fakty.

A poza tym SMK nie jest żadnym dostawcą bo na to prawo wymaga koncesji. Poza tym terrorysta żadnych kosztów związanych z odkręceniem zaworu nie ponosi. Po prostu odkręca zawór, który złośliwie zakręcił a odbiorcy płacą jak dotychczas i po sprawie. Przestań więc człowieczku bredzić.

Masz red. Dobrowolskiego za idiotę? Nie siej głupiej propagandy. Chociaż przyznam, że dr. Joseph Goebbels mógłby być z ciebie dumny:)

Ps. Zarząd pewnej spółdzielni proponował członkom pewnej wspólnoty umowy na indywidualne dostarczanie c.o. (zapewne w specjalnych kociołkach) więc czemu Wojtyniak nie mógłby tego robić przez internet.?

18 października, 19:25, Gość:

.... a może warto byłoby zapoznać się z przepisami prawa.....

Kto powinien posiadać koncesję?

Zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2019 r. poz. 755, ze zm.), zwanej dalej „ustawą – Prawo energetyczne”, uzyskania koncesji wymaga wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie: przesyłania lub dystrybucji ciepła, z wyłączeniem przesyłania lub dystrybucji ciepła, jeżeli łączna moc zamówiona przez odbiorców nie przekracza 5 MW.

Stosownie do art. 3 pkt 4 lit. c ustawy – Prawo energetyczne, przesyłanie ciepła oznacza transport ciepła siecią ciepłowniczą do odbiorców przyłączonych do tej sieci.

Natomiast w myśl art. 3 pkt 5 lit. c ustawy – Prawo energetyczne, dystrybucja ciepła oznacza rozdział ciepła do odbiorców przyłączonych do sieci ciepłowniczej..

... a dodatkowo z - USTAWA

z dnia 24 czerwca 1994 r.

o własności lokali

18 października, 19:57, Gość:

Uwaga bardzo słuszna.

zainteresowanych przepisami prawnymi określającymi sposoby i zasady rozliczania ciepła kieruję do - https://www.mieszkanie-i-wspolnota.pl/artykul/rozliczanie-kosztow-ciepla

18 października, 20:30, Gość:

Dostawca a dystrybutor to jednak dwa różne pojęcia.

czytaj ze zrozumieniem

G
Gość
17 października, 16:49, Gość:

Panie red. Dobrowolski - czy to Pan tą wojnę wymyślił? A może to pana koleżanka Borek?

To już kolejny artykuł GL przez Pana redagowany stawiający Spółdzielnię "Kisielin" w roli wroga ludu

Przecież Spółdzielnia nikogo nie wyrzucała, nikogo nie zmuszała do tworzenia wspólnoty. Ludzie podobno podjęli samodzielnie decyzję, nikt ich nie namawiał. Choć mi się zdaje że odbyło się to na zasadzie "wciskania biednym emerytom garnków za grube pieniądze wmawiając im, że wygrali los na loterii".

Od kiedy to indywidualny klient dyktuje warunki dostawcy? Komu powinno zależeć aby mieszkańcom było ciepło? Niech was grzeje Wojtyniak, on ma takie możliwości, że ciepło dostaniecie przez internet.

Dla Wspólnoty Spółdzielnia jest dodatkowym pośrednikiem, który ponosi z tego tytułu koszty, dodatkowo WAT. Trzeba było spytać księgowego a nie papugi, który nic nie może.

17 października, 22:06, Gość:

To rzeczywiście nie jest żadna wojna. To jest odbierane jako zwykły akt terroryzowania mieszkańców części Os. Śląskiego mający odstraszyć innych od podobnych pomysłów porzucania pazernego, kosztownego i niebezpiecznego zarządcy. Słyszę, że właśnie 9-tka na Os. Śląskim pokazała zachłannenu zarządcy czerwoną kartkę za co została natychmiast ukarana odcięciem c.o. i ciepłej wody.

mimo, że zgodziła się podpisać z nim lichwiarską "umowę" obarczoną jeszcze dodatkowo sporą „kontrybucją”. To tylko fakty.

A poza tym SMK nie jest żadnym dostawcą bo na to prawo wymaga koncesji. Poza tym terrorysta żadnych kosztów związanych z odkręceniem zaworu nie ponosi. Po prostu odkręca zawór, który złośliwie zakręcił a odbiorcy płacą jak dotychczas i po sprawie. Przestań więc człowieczku bredzić.

Masz red. Dobrowolskiego za idiotę? Nie siej głupiej propagandy. Chociaż przyznam, że dr. Joseph Goebbels mógłby być z ciebie dumny:)

Ps. Zarząd pewnej spółdzielni proponował członkom pewnej wspólnoty umowy na indywidualne dostarczanie c.o. (zapewne w specjalnych kociołkach) więc czemu Wojtyniak nie mógłby tego robić przez internet.?

18 października, 19:25, Gość:

.... a może warto byłoby zapoznać się z przepisami prawa.....

Kto powinien posiadać koncesję?

Zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2019 r. poz. 755, ze zm.), zwanej dalej „ustawą – Prawo energetyczne”, uzyskania koncesji wymaga wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie: przesyłania lub dystrybucji ciepła, z wyłączeniem przesyłania lub dystrybucji ciepła, jeżeli łączna moc zamówiona przez odbiorców nie przekracza 5 MW.

Stosownie do art. 3 pkt 4 lit. c ustawy – Prawo energetyczne, przesyłanie ciepła oznacza transport ciepła siecią ciepłowniczą do odbiorców przyłączonych do tej sieci.

Natomiast w myśl art. 3 pkt 5 lit. c ustawy – Prawo energetyczne, dystrybucja ciepła oznacza rozdział ciepła do odbiorców przyłączonych do sieci ciepłowniczej..

... a dodatkowo z - USTAWA

z dnia 24 czerwca 1994 r.

o własności lokali

18 października, 19:57, Gość:

Uwaga bardzo słuszna.

zainteresowanych przepisami prawnymi określającymi sposoby i zasady rozliczania ciepła kieruję do - https://www.mieszkanie-i-wspolnota.pl/artykul/rozliczanie-kosztow-ciepla

Dostawca a dystrybutor to jednak dwa różne pojęcia.

G
Gość
17 października, 16:49, Gość:

Panie red. Dobrowolski - czy to Pan tą wojnę wymyślił? A może to pana koleżanka Borek?

To już kolejny artykuł GL przez Pana redagowany stawiający Spółdzielnię "Kisielin" w roli wroga ludu

Przecież Spółdzielnia nikogo nie wyrzucała, nikogo nie zmuszała do tworzenia wspólnoty. Ludzie podobno podjęli samodzielnie decyzję, nikt ich nie namawiał. Choć mi się zdaje że odbyło się to na zasadzie "wciskania biednym emerytom garnków za grube pieniądze wmawiając im, że wygrali los na loterii".

Od kiedy to indywidualny klient dyktuje warunki dostawcy? Komu powinno zależeć aby mieszkańcom było ciepło? Niech was grzeje Wojtyniak, on ma takie możliwości, że ciepło dostaniecie przez internet.

Dla Wspólnoty Spółdzielnia jest dodatkowym pośrednikiem, który ponosi z tego tytułu koszty, dodatkowo WAT. Trzeba było spytać księgowego a nie papugi, który nic nie może.

17 października, 22:06, Gość:

To rzeczywiście nie jest żadna wojna. To jest odbierane jako zwykły akt terroryzowania mieszkańców części Os. Śląskiego mający odstraszyć innych od podobnych pomysłów porzucania pazernego, kosztownego i niebezpiecznego zarządcy. Słyszę, że właśnie 9-tka na Os. Śląskim pokazała zachłannenu zarządcy czerwoną kartkę za co została natychmiast ukarana odcięciem c.o. i ciepłej wody.

mimo, że zgodziła się podpisać z nim lichwiarską "umowę" obarczoną jeszcze dodatkowo sporą „kontrybucją”. To tylko fakty.

A poza tym SMK nie jest żadnym dostawcą bo na to prawo wymaga koncesji. Poza tym terrorysta żadnych kosztów związanych z odkręceniem zaworu nie ponosi. Po prostu odkręca zawór, który złośliwie zakręcił a odbiorcy płacą jak dotychczas i po sprawie. Przestań więc człowieczku bredzić.

Masz red. Dobrowolskiego za idiotę? Nie siej głupiej propagandy. Chociaż przyznam, że dr. Joseph Goebbels mógłby być z ciebie dumny:)

Ps. Zarząd pewnej spółdzielni proponował członkom pewnej wspólnoty umowy na indywidualne dostarczanie c.o. (zapewne w specjalnych kociołkach) więc czemu Wojtyniak nie mógłby tego robić przez internet.?

18 października, 19:25, Gość:

.... a może warto byłoby zapoznać się z przepisami prawa.....

Kto powinien posiadać koncesję?

Zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2019 r. poz. 755, ze zm.), zwanej dalej „ustawą – Prawo energetyczne”, uzyskania koncesji wymaga wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie: przesyłania lub dystrybucji ciepła, z wyłączeniem przesyłania lub dystrybucji ciepła, jeżeli łączna moc zamówiona przez odbiorców nie przekracza 5 MW.

Stosownie do art. 3 pkt 4 lit. c ustawy – Prawo energetyczne, przesyłanie ciepła oznacza transport ciepła siecią ciepłowniczą do odbiorców przyłączonych do tej sieci.

Natomiast w myśl art. 3 pkt 5 lit. c ustawy – Prawo energetyczne, dystrybucja ciepła oznacza rozdział ciepła do odbiorców przyłączonych do sieci ciepłowniczej..

... a dodatkowo z - USTAWA

z dnia 24 czerwca 1994 r.

o własności lokali

Uwaga bardzo słuszna.

zainteresowanych przepisami prawnymi określającymi sposoby i zasady rozliczania ciepła kieruję do - https://www.mieszkanie-i-wspolnota.pl/artykul/rozliczanie-kosztow-ciepla

G
Gość
17 października, 16:49, Gość:

Panie red. Dobrowolski - czy to Pan tą wojnę wymyślił? A może to pana koleżanka Borek?

To już kolejny artykuł GL przez Pana redagowany stawiający Spółdzielnię "Kisielin" w roli wroga ludu

Przecież Spółdzielnia nikogo nie wyrzucała, nikogo nie zmuszała do tworzenia wspólnoty. Ludzie podobno podjęli samodzielnie decyzję, nikt ich nie namawiał. Choć mi się zdaje że odbyło się to na zasadzie "wciskania biednym emerytom garnków za grube pieniądze wmawiając im, że wygrali los na loterii".

Od kiedy to indywidualny klient dyktuje warunki dostawcy? Komu powinno zależeć aby mieszkańcom było ciepło? Niech was grzeje Wojtyniak, on ma takie możliwości, że ciepło dostaniecie przez internet.

Dla Wspólnoty Spółdzielnia jest dodatkowym pośrednikiem, który ponosi z tego tytułu koszty, dodatkowo WAT. Trzeba było spytać księgowego a nie papugi, który nic nie może.

17 października, 22:06, Gość:

To rzeczywiście nie jest żadna wojna. To jest odbierane jako zwykły akt terroryzowania mieszkańców części Os. Śląskiego mający odstraszyć innych od podobnych pomysłów porzucania pazernego, kosztownego i niebezpiecznego zarządcy. Słyszę, że właśnie 9-tka na Os. Śląskim pokazała zachłannenu zarządcy czerwoną kartkę za co została natychmiast ukarana odcięciem c.o. i ciepłej wody.

mimo, że zgodziła się podpisać z nim lichwiarską "umowę" obarczoną jeszcze dodatkowo sporą „kontrybucją”. To tylko fakty.

A poza tym SMK nie jest żadnym dostawcą bo na to prawo wymaga koncesji. Poza tym terrorysta żadnych kosztów związanych z odkręceniem zaworu nie ponosi. Po prostu odkręca zawór, który złośliwie zakręcił a odbiorcy płacą jak dotychczas i po sprawie. Przestań więc człowieczku bredzić.

Masz red. Dobrowolskiego za idiotę? Nie siej głupiej propagandy. Chociaż przyznam, że dr. Joseph Goebbels mógłby być z ciebie dumny:)

Ps. Zarząd pewnej spółdzielni proponował członkom pewnej wspólnoty umowy na indywidualne dostarczanie c.o. (zapewne w specjalnych kociołkach) więc czemu Wojtyniak nie mógłby tego robić przez internet.?

.... a może warto byłoby zapoznać się z przepisami prawa.....

Kto powinien posiadać koncesję?

Zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2019 r. poz. 755, ze zm.), zwanej dalej „ustawą – Prawo energetyczne”, uzyskania koncesji wymaga wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie: przesyłania lub dystrybucji ciepła, z wyłączeniem przesyłania lub dystrybucji ciepła, jeżeli łączna moc zamówiona przez odbiorców nie przekracza 5 MW.

Stosownie do art. 3 pkt 4 lit. c ustawy – Prawo energetyczne, przesyłanie ciepła oznacza transport ciepła siecią ciepłowniczą do odbiorców przyłączonych do tej sieci.

Natomiast w myśl art. 3 pkt 5 lit. c ustawy – Prawo energetyczne, dystrybucja ciepła oznacza rozdział ciepła do odbiorców przyłączonych do sieci ciepłowniczej..

... a dodatkowo z - USTAWA

z dnia 24 czerwca 1994 r.

o własności lokali

G
Gość
17 października, 16:49, Gość:

Panie red. Dobrowolski - czy to Pan tą wojnę wymyślił? A może to pana koleżanka Borek?

To już kolejny artykuł GL przez Pana redagowany stawiający Spółdzielnię "Kisielin" w roli wroga ludu

Przecież Spółdzielnia nikogo nie wyrzucała, nikogo nie zmuszała do tworzenia wspólnoty. Ludzie podobno podjęli samodzielnie decyzję, nikt ich nie namawiał. Choć mi się zdaje że odbyło się to na zasadzie "wciskania biednym emerytom garnków za grube pieniądze wmawiając im, że wygrali los na loterii".

Od kiedy to indywidualny klient dyktuje warunki dostawcy? Komu powinno zależeć aby mieszkańcom było ciepło? Niech was grzeje Wojtyniak, on ma takie możliwości, że ciepło dostaniecie przez internet.

Dla Wspólnoty Spółdzielnia jest dodatkowym pośrednikiem, który ponosi z tego tytułu koszty, dodatkowo WAT. Trzeba było spytać księgowego a nie papugi, który nic nie może.

17 października, 22:06, Gość:

To rzeczywiście nie jest żadna wojna. To jest odbierane jako zwykły akt terroryzowania mieszkańców części Os. Śląskiego mający odstraszyć innych od podobnych pomysłów porzucania pazernego, kosztownego i niebezpiecznego zarządcy. Słyszę, że właśnie 9-tka na Os. Śląskim pokazała zachłannenu zarządcy czerwoną kartkę za co została natychmiast ukarana odcięciem c.o. i ciepłej wody.

mimo, że zgodziła się podpisać z nim lichwiarską "umowę" obarczoną jeszcze dodatkowo sporą „kontrybucją”. To tylko fakty.

A poza tym SMK nie jest żadnym dostawcą bo na to prawo wymaga koncesji. Poza tym terrorysta żadnych kosztów związanych z odkręceniem zaworu nie ponosi. Po prostu odkręca zawór, który złośliwie zakręcił a odbiorcy płacą jak dotychczas i po sprawie. Przestań więc człowieczku bredzić.

Masz red. Dobrowolskiego za idiotę? Nie siej głupiej propagandy. Chociaż przyznam, że dr. Joseph Goebbels mógłby być z ciebie dumny:)

Ps. Zarząd pewnej spółdzielni proponował członkom pewnej wspólnoty umowy na indywidualne dostarczanie c.o. (zapewne w specjalnych kociołkach) więc czemu Wojtyniak nie mógłby tego robić przez internet.?

18 października, 11:30, Gość:

A ten węzeł cieplny to kto wg ciebie utrzymuje?

A za wg ciebie głupie odkręcenie zaworu to nikt nie bierze pieniędzy? Robią to krasnoludki w czynie społecznym po godzinach.

Więc nie siej defetyzmu.

W Polsce wszystko kosztuje. A ten wasz nowy zarządca to pracuje za Bóg zapłać, czy ma prowizję od zaciągniętych kredytów na konto wspólnoty?

Skoro odkręcenie zaworu jest takie kosztowne to powiedz mi dobry człeku ile kosztowało jego zakręcenie? Przecież nie zrobiły tego za darmo krasnoludki w czynie społecznym...

A co do prowizji bankowych i innych.... Zapewne wiesz to z własnego doświadczenia? Jestem zainteresowany. W którym banku można liczyć na takie prowizje? A czy od firm wykonujących roboty budowlane też da się wydrzeć jakąś kasę? Pytam bo u nas zarządca w tych tematach nie ma nic do gadania. Sami negocjujemy kredyty jak i umowy z wykonawcami. Więc chętnie skorzystam z twoich doświadczeń.

Czekam rychłej odpowiedzi. Może na priva będzie bezpieczniej?

G
Gość
17 października, 16:49, Gość:

Panie red. Dobrowolski - czy to Pan tą wojnę wymyślił? A może to pana koleżanka Borek?

To już kolejny artykuł GL przez Pana redagowany stawiający Spółdzielnię "Kisielin" w roli wroga ludu

Przecież Spółdzielnia nikogo nie wyrzucała, nikogo nie zmuszała do tworzenia wspólnoty. Ludzie podobno podjęli samodzielnie decyzję, nikt ich nie namawiał. Choć mi się zdaje że odbyło się to na zasadzie "wciskania biednym emerytom garnków za grube pieniądze wmawiając im, że wygrali los na loterii".

Od kiedy to indywidualny klient dyktuje warunki dostawcy? Komu powinno zależeć aby mieszkańcom było ciepło? Niech was grzeje Wojtyniak, on ma takie możliwości, że ciepło dostaniecie przez internet.

Dla Wspólnoty Spółdzielnia jest dodatkowym pośrednikiem, który ponosi z tego tytułu koszty, dodatkowo WAT. Trzeba było spytać księgowego a nie papugi, który nic nie może.

17 października, 22:06, Gość:

To rzeczywiście nie jest żadna wojna. To jest odbierane jako zwykły akt terroryzowania mieszkańców części Os. Śląskiego mający odstraszyć innych od podobnych pomysłów porzucania pazernego, kosztownego i niebezpiecznego zarządcy. Słyszę, że właśnie 9-tka na Os. Śląskim pokazała zachłannenu zarządcy czerwoną kartkę za co została natychmiast ukarana odcięciem c.o. i ciepłej wody.

mimo, że zgodziła się podpisać z nim lichwiarską "umowę" obarczoną jeszcze dodatkowo sporą „kontrybucją”. To tylko fakty.

A poza tym SMK nie jest żadnym dostawcą bo na to prawo wymaga koncesji. Poza tym terrorysta żadnych kosztów związanych z odkręceniem zaworu nie ponosi. Po prostu odkręca zawór, który złośliwie zakręcił a odbiorcy płacą jak dotychczas i po sprawie. Przestań więc człowieczku bredzić.

Masz red. Dobrowolskiego za idiotę? Nie siej głupiej propagandy. Chociaż przyznam, że dr. Joseph Goebbels mógłby być z ciebie dumny:)

Ps. Zarząd pewnej spółdzielni proponował członkom pewnej wspólnoty umowy na indywidualne dostarczanie c.o. (zapewne w specjalnych kociołkach) więc czemu Wojtyniak nie mógłby tego robić przez internet.?

A ten węzeł cieplny to kto wg ciebie utrzymuje?

A za wg ciebie głupie odkręcenie zaworu to nikt nie bierze pieniędzy? Robią to krasnoludki w czynie społecznym po godzinach.

Więc nie siej defetyzmu.

W Polsce wszystko kosztuje. A ten wasz nowy zarządca to pracuje za Bóg zapłać, czy ma prowizję od zaciągniętych kredytów na konto wspólnoty?

G
Gość
17 października, 16:49, Gość:

Panie red. Dobrowolski - czy to Pan tą wojnę wymyślił? A może to pana koleżanka Borek?

To już kolejny artykuł GL przez Pana redagowany stawiający Spółdzielnię "Kisielin" w roli wroga ludu

Przecież Spółdzielnia nikogo nie wyrzucała, nikogo nie zmuszała do tworzenia wspólnoty. Ludzie podobno podjęli samodzielnie decyzję, nikt ich nie namawiał. Choć mi się zdaje że odbyło się to na zasadzie "wciskania biednym emerytom garnków za grube pieniądze wmawiając im, że wygrali los na loterii".

Od kiedy to indywidualny klient dyktuje warunki dostawcy? Komu powinno zależeć aby mieszkańcom było ciepło? Niech was grzeje Wojtyniak, on ma takie możliwości, że ciepło dostaniecie przez internet.

Dla Wspólnoty Spółdzielnia jest dodatkowym pośrednikiem, który ponosi z tego tytułu koszty, dodatkowo WAT. Trzeba było spytać księgowego a nie papugi, który nic nie może.

To rzeczywiście nie jest żadna wojna. To jest odbierane jako zwykły akt terroryzowania mieszkańców części Os. Śląskiego mający odstraszyć innych od podobnych pomysłów porzucania pazernego, kosztownego i niebezpiecznego zarządcy. Słyszę, że właśnie 9-tka na Os. Śląskim pokazała zachłannenu zarządcy czerwoną kartkę za co została natychmiast ukarana odcięciem c.o. i ciepłej wody.

mimo, że zgodziła się podpisać z nim lichwiarską "umowę" obarczoną jeszcze dodatkowo sporą „kontrybucją”. To tylko fakty.

A poza tym SMK nie jest żadnym dostawcą bo na to prawo wymaga koncesji. Poza tym terrorysta żadnych kosztów związanych z odkręceniem zaworu nie ponosi. Po prostu odkręca zawór, który złośliwie zakręcił a odbiorcy płacą jak dotychczas i po sprawie. Przestań więc człowieczku bredzić.

Masz red. Dobrowolskiego za idiotę? Nie siej głupiej propagandy. Chociaż przyznam, że dr. Joseph Goebbels mógłby być z ciebie dumny:)

Ps. Zarząd pewnej spółdzielni proponował członkom pewnej wspólnoty umowy na indywidualne dostarczanie c.o. (zapewne w specjalnych kociołkach) więc czemu Wojtyniak nie mógłby tego robić przez internet.?

G
Gość

Panie red. Dobrowolski - czy to Pan tą wojnę wymyślił? A może to pana koleżanka Borek?

To już kolejny artykuł GL przez Pana redagowany stawiający Spółdzielnię "Kisielin" w roli wroga ludu

Przecież Spółdzielnia nikogo nie wyrzucała, nikogo nie zmuszała do tworzenia wspólnoty. Ludzie podobno podjęli samodzielnie decyzję, nikt ich nie namawiał. Choć mi się zdaje że odbyło się to na zasadzie "wciskania biednym emerytom garnków za grube pieniądze wmawiając im, że wygrali los na loterii".

Od kiedy to indywidualny klient dyktuje warunki dostawcy? Komu powinno zależeć aby mieszkańcom było ciepło? Niech was grzeje Wojtyniak, on ma takie możliwości, że ciepło dostaniecie przez internet.

Dla Wspólnoty Spółdzielnia jest dodatkowym pośrednikiem, który ponosi z tego tytułu koszty, dodatkowo WAT. Trzeba było spytać księgowego a nie papugi, który nic nie może.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3