ZIELONA GÓRA. Na świecie jest coraz więcej zarażonych koronawirusem. Czy wpływa to na pracę naszych firm?

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Koronawirus dotarł już do Europy
Koronawirus dotarł już do Europy DarkoStojanovic / Pixabay
Nie ma dnia, aby media nie donosiły o kolejnych zarażonych koronawirusem SARS-CoV-2 pochodzącym z chińskiego Wuhan. Niestety, ale choroba dotarła już do Europy. We Włoszech mówi się o 12 ofiarach śmiertelnych i 374 przypadkach zakażenia. Koronawirus ma także wpływ na kondycję globalnej gospodarki. Czy obawiają się go w firmy w naszym regionie?

Jak donoszą nam Czytelnicy, w niektórych zielonogórskich przedsiębiorstwach pojawiły się już informacje związane z rozprzestrzenianiem się na świecie koronawirusa. Zdarza się, że pracownicy, którzy w ciągu ostatnich dwóch tygodni odwiedzali rejony świata z odnotowanymi zakażeniami SARS-CoV-2, proszeni są o dokładną kontrolę swojego stanu zdrowia przez kolejne 14 dni. Wśród postulowanych zaleceń znajduje się np. codziennie mierzenie temperatury ciała oraz zwracanie uwagi na występowanie objawów grypopodobnych (złe samopoczucie, bóle mięśniowe, kaszel). Niektórzy otrzymują także zgodę na pracę zdalną z domu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Czytelnicy alarmują, że w aptekach brakuje maseczek ochronnych. Wszystkie zostały wykupione, a zapasów nie ma. Czy pojawią się w sprzedaży?

Zalecenia dotyczące bezpieczeństwa to jedno, ale czy przedsiębiorcy odczuli już przestój w pracy chińskich zakładów? - W Chinach współpracujemy z czterema fabrykami, które przygotowują nasze produkty. Faktycznie z powodu koronawirusa wstrzymano prace w części z nich - twierdzi Paweł Nowak, prezes zielonogórskiej firmy Domator24, która produkuje fotele gamingowe i meble biurowe.

- Na szczęście zapełniliśmy nasze magazyny wcześniej z okazji chińskiego Nowego Roku. Byliśmy przygotowani na przerwę w dostawach, bowiem z okazji tego święta w Państwie Środka i tak zakłady są zamknięte. Wiemy jednak, że są przedsiębiorstwa, które liczyły, że nadrobią braki towarowe później i teraz z powodu koronawirusa mają problem. Nie ukrywam, że uważnie śledzimy wszystkie doniesienia z Chin. Mamy pozytywne sygnały od chińskich partnerów, że już w przyszłym tygodniu nasze zakłady wznowią pracę. Wygląda na to, że ludzie w Chinach powoli przyzwyczają się do obecności koronawirusa. My w Polsce również będziemy musieli sobie poradzić z tym zagrożeniem - twierdzi prezes Nowak.

Wideo: Przed koronawirusem drży cały świat. Co należy wiedzieć?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 lutego, 12:45, Gość:

W Zielonej Górze dziś hospitalizowano kilka osób z wysokim podejrzeniem koronawirusa, gdyż miały styczność z włoską delegacją w ich firmie.

Gdzie dokładnie miało to miejsce¿ Należy jak najszybciej odkazić te miejsca.

G
Gość

W Zielonej Górze dziś hospitalizowano kilka osób z wysokim podejrzeniem koronawirusa, gdyż miały styczność z włoską delegacją w ich firmie.

Dodaj ogłoszenie