Zielona Góra. Niebezpieczna Górka Tatrzańska? Mieszkańcy apelują o większą ostrożność!

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Zabawa zimą na Górce Tatrzańskiej potrafi być świetna... ale warto zachować bezpieczeństwo! Mariusz Kapała
Ostatnie dni pokazały, jak bardzo popularna wśród zielonogórzan jest Górka Tatrzańska. Gdy tylko spadł śnieg mieszkańcy tłumnie pojawili się na miejscu, aby spędzić czas na radosnej jeździe na sankach, nartach czy jabłuszkach. Problem jednak w tym, że popularna "Tatrzańska" nie dość, że wymaga modernizacji to mieszkańcy nie przestrzegają podstawowych zasad bezpieczeństwa. - W końcu dojdzie tam do wypadku - przekonuję nasi Czytelnicy.

Niebezpieczne zachowanie zielonogórzan?

Sytuacją na Górce Tatrzańskiej jest zmartwiona m.in. pani Marta (nazwisko do wiadomości red.), nasza Czytelniczka. Zielonogórzanka przekazała nam relację swojego męża, który w ostatnich dniach wybrał się na miejsce, aby pozjeżdżać z dziećmi na sankach.

- Bardzo im się podobało, ale niestety mój mąż był również świadkiem niebezpiecznych zachowań - twierdzi pani Marta. - Część osób w ogóle nie przestrzegała żadnych zasad bezpieczeństwa, wchodziła na górkę nie patrząc czy ktoś akurat jedzie sankami czy nartami. Co więcej, mąż sam widział jak grupa dzieci została "skoszona" przez osobę zjeżdżającą z góry. Bardzo częste był też upadki czy wywrotki. Szczególnie te na torze saneczkowym były groźne, bowiem tam bardzo ciężko jest wyminąć ewentualną przeszkodę. Obawiam się, że prędzej czy później na Górce Tatrzańskiej dojdzie do poważnego wypadku - twierdzi nasza rozmówczyni.

W tym kontekście warto przypomnieć, że ostatnio w Polsce głośno jest o zdarzeniu, jakie miało miejsce na Górce Szczęśliwickiej w Warszawie. 12-letni chłopiec zjeżdżając na sankach uderzył głową w stojącą na dole stoku ławkę. Po przewiezieniu do szpitala zmarł. - Przecież u nas może być podobnie, szczególnie że jest tam wiele młodych ludzi często bez żadnej opieki. Miasto powinno przebudować całą górkę, aby podnieść poziom bezpieczeństwa - uważa pani Marta.

Co dalej z modernizacją Górki Tatrzańskiej?

Jak do sprawy podchodzi zielonogórski magistrat? - Nie dziwię się, że Górka Tatrzańska jest tak popularna, Zielona Góra potrzebuje takiego miejsca - twierdzi prezydent Janusz Kubicki.

- Chciałbym przypomnieć, że mieliśmy kompleksowy plan rewitalizacji Wzgórz Piastowskich. Chcieliśmy odnowić całą infrastrukturę, stworzyć w okolicy parking, postawić nowy wyciąg a dla bezpieczeństwa również nieco wypłaszczyć górkę w paru miejscach. Na szczycie miała też działać niewielka kawiarnia. To były szersze plany, aby połączyć to przy okazji z przebudową amfiteatru i modernizacją kąpieliska w Ochli. Aby skomunikować dobrze wszystkie te obiekty i stworzyć świetny teren rekreacyjny, gdzie zielonogórzanie będą mogli spędzić cały dzień - przekonuje Kubicki.

Jak twierdzi włodarz Zielonej Góry pierwotne założenia upadły po tym, jak inwestycje związane ze Wzgórzami Piastowskimi zostały wykreślone przez urząd marszałkowski z Gminnego Planu Rewitalizacji. - Stało się to po protestach osób związanych ze środowiskiem Ruchu Miejskiego. Straciliśmy wtedy szansę na unijne dotacje i uważam, że stało się to ze szkodą dla mieszkańców. Ale myślę, że niedługo wrócimy do tego tematu i znajdziemy fundusze, aby zmodernizować Górkę Tatrzańską - zapowiada prezydent Kubicki.

Górka Tatrzańska w Zielonej Górze wymaga modernizacji
Czy na Górce Tatrzańskiej jest Waszym zdaniem bezpiecznie? Mariusz Kapała

Protesty dotyczące rewitalizacji

Przypomnijmy, w czerwcu 2017 roku, społecznicy i mieszkańcy m.in. z os. Piastowskiego i Słonecznego przekazali marszałek Elżbiecie Polak list. Wyrazili w nim swój sprzeciw wobec zbyt inwazyjnej ich zdaniem rewitalizacji całego terenu.

- Prosimy o interwencję w sprawie rewitalizacji na Wzgórzach Piastowskich - tłumaczyła wtedy Małgorzata Turzańska-Zenkner. - Uważamy, że jest to teren zbyt cenny przyrodniczo i rekreacyjnie, żeby miasto decydowało się na poważne inwestycje w tym miejscu w takim szybkim tempie i przy bardzo ograniczonych konsultacjach z mieszkańcami.

Społecznicy wskazywali również, że program rewitalizacji został przygotowany niestarannie, z błędami, a sam prezydent miasta źle ich zdaniem rozumie pojęcie rewitalizacji, jako formy przekształcania terenów zielonych i parków. Ostatecznie zarząd województwa przychylił się do argumentów mieszkańców i zakwestionował przedstawione plany.

WIDEO: 12-latek zjeżdżający na sankach uderzył głową w ławkę

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stasia Kowalska

Dla poprawy bezpieczeństwa proponuję doraźnie posypać górkę piaskiem jak tylko spadnie trochę śniegu.

A tak na poważnie, czy aby księciunio nie przesadza. Zaraz miliony w przebudowę Górki Tatrzańskiej. Uważam, że zorganizować ruch na górce a potem egzekwować.

Jest straż miejska, to niech zażyją świeżego powietrza i popilnują trochę porządku.

Dodaj ogłoszenie