reklama

ZIELONA GÓRA. Nieznany sprawca podpalił kiosk przy ul. Spawaczy. Za wskazanie sprawcy wyznaczono nagrodę!

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Zaktualizowano 
Krystian Zaremba i Jolanta Chorągwicka liczą, że policji uda się złapać ich prześladowcę Maciej Dobrowolski
Najpierw w maju spłonął im samochód, później we wrześniu podpalono im kiosk, a teraz kolejny... Para zielonogórzan nie ma wątpliwości, że nieznany podpalacz wybrał ich sobie za cel. Za pomoc w jego schwytaniu wyznaczyli nagrodę.

Krystian Zaremba oraz Jolanta Chorągwicka są parą, prowadzą wspólny biznes oparty m.in. na dwóch kioskach wielobranżowych, w których można dorobić klucze czy też naprawić buty. Na początku września para skontaktowała się z nami po tym, jak nieznany sprawca podpalił im w nocy kiosk przy przystanku na ul. Wyszyńskiego, naprzeciwko skrętu w ul. Węgierską.

- Wedle relacji świadka, zakapturzony mężczyzna zbiegł z góry, od strony ronda św. Jana Pawła II. Później zatrzymał się przy budynku, zbił szybę, wlał jakąś substancję do środka i podpalił - opisywał nam zdarzenie pan Krystian.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nieznany sprawca podpalił kiosk przy ul. Wyszyńskiego. Właściciel prosi mieszkańców o pomoc!

Pożar poczynił duże szkody. - Niewiele udało się uratować, ogień strawił na przykład wszystkie buty klientów, którzy oddali je do naprawy. Kiosk w środku był do remontu. To dla nas olbrzymie koszty - tłumaczy pani Jolanta. Podpalenie zostało zgłoszone policji, ale niestety sprawcy nie ujęto.

Ale cała sprawa ma jeszcze inny wątek. Już we wrześniu para opowiedziała nam, że w maju w niewyjaśnionych okolicznościach spłonął im samochód. - Straż pożarna stwierdziła, że prawdopodobną przyczyną był samozapłon. Ale nie można tego było powiedzieć ze 100 proc. pewnością. Sam miałem wątpliwości, ale dopiero po pierwszym podpaleniu powiązałem sprawy - tłumaczy Zaremba.

Teraz, w nocy z wtorku na środą, ktoś kolejny raz próbował zniszczyć jego biznes. Tym razem nieznany sprawca zaatakował kiosk przy ul. Spawaczy.

- Na moje oko wygląda to tak, jakby użyto koktajlu Mołotowa chcąc podpalić nasz punkt. Na szczęście ładunek nie wpadł do środka, dzięki czemu zniszczeniu uległa tylko szyba oraz elewacja kiosku. Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby cały stanął w płomieniach. Bardzo blisko znajdują się bloki, więc było to niebezpieczne dla życia mieszkańców. Być może uratowało nas to, że dla bezpieczeństwa zamontowaliśmy kamerę - zastanawia się pan Krystian, który w środę rano czekał przy budynku na biegłego, który zbada miejsce zdarzenia. Już wcześniej złożył zeznania na policji.

Mężczyzna nie ma już żadnych wątpliwości, że ktoś się na niego uwziął. - Te podpalenia nie są przypadkiem. Prawdopodobnie jest to jakaś osobista zemsta lub też nieuczciwa konkurencja. Osoby, które zajmują się takimi sprawami na co dzień, twierdzą że sprawca prawdopodobnie będzie kontynuować ataki. To dla nas okropna sytuacja. Boimy się o nasze życie. Dlatego postanowiliśmy wyznaczyć 10 tys. zł nagrody dla osoby, które pomoże wskazać podpalacza. Bardzo prosimy mieszkańców Zielonej Góry o pomoc. Kontakt do nas można zdobyć przez redakcję lub na policji - mówi Krystian Zaremba.

- Wszczęliśmy postępowanie w tej sprawie - twierdzi podinsp. Małgorzta Stanisławska, rzecznik zielonogórskiej komendy. - Na miejscu był biegły z zakresu pożarnictwa, który wstępnie potwierdził podpalenie. Obejrzeliśmy także monitoring. Zakładamy różne scenariusze dotyczące obu podpaleń. To mogła być jedna osoba, ale nie wykluczamy, że zbieżność jest też przypadkowa - tłumaczy podinsp. Stanisławska.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mmba

policja oczywiście bezradna, co? ech

M
Mona Lisa

Nieuczciwa konkurencja?

Nie znam z konkurencji takiego, co by montował zwykłą wkładkę u drzwi za 140zł, człowieku przy takich cenach, to dbaliby, abyś dalej funkcjonował, sam się wykończysz :-)

J
Jarpako

A co zrobiły milicjanty? Np. taki centner dochodzenie pewnie umorzył. Bo takim nieudacznikom tylko zwolnienia lekarskie udało się wyłudzić w zeszłym roku. Niech pracują jak biorą kasę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3