Zielona Góra. Po skargach miasto zabezpieczy zielone tereny koło Doliny Gęśnika przy ul. Batorego. Sprawdzi też organizację ruchu

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Zielonogórzanie regularnie skarżą się na kierowców stawiających auta przy Dolinie Gęśnika i Batorego Maciej Dobrowolski
Sytuację koło Doliny Gęśnika przy ul. Batorego opisywaliśmy wielokrotnie. Mieszkańcy skarżyli się na zastawione przez salon aut parkingi, na pojazdy stojące na zieleni, a teraz także na zastawianie wjazdu do Okręgowej Izby Lekarskiej w Zielonej Górze. Czy miastu uda się rozwiązać ten problem?

Zastawiony wjazd, chodniki i trawniki...

Jak twierdzą nasi Czytelnicy, po naszym ostatnim artykule, sytuacja w tym miejscu na chwilę uległa poprawie. Ale nie na długo, bowiem teraz otrzymaliśmy kolejną skargę.

- Samochody, również te z komisu, znów blokują wjazd lekarzy i pracowników do Okręgowej Izby Lekarskiej. Wygląda na to, że ten wjazd niektórzy kierowcy traktują niemal jak parking. Z tego powodu auto wjeżdżające z ul. Batorego do Izby często nie ma jak przejechać, na drodze dojazdowej stoją inne pojazdy. Wzdłuż budynku jest zakaz, a za nim około 10 samochodów zaparkowanych - tłumaczą mieszkańcy.

"Tradycyjnie" również trawnik przy Dolinie Gęśnika zastawiany jest samochodami. Zdaniem naszych Czytelników utrudnia to przejazd rowerzystów w tym miejscu. - Nawet nie można zauważyć ludzi idących chodnikiem przy wyjeździe na ul. Batorego - dodają zielonogórzanie. Co ciekawe, jeden z naszych rozmówców zasugerował nawet, że ktoś w tym miejscu mógł przestawić znak drogowy...

Zdecyduje wizja lokalna urzędników magistratu

Miasto już od pewnego czasu przygląda się sytuacji w tym miejscu. - Zamierzamy w pewien sposób zabezpieczyć tereny zielone, tak aby nie były niszczone przez kierowców, a jednocześnie, aby nie zburzyły charakteru tego miejsca. Na razie nie podjęliśmy ostatecznej decyzji, jak to będzie wyglądać, o tym zdecyduje wizja lokalna - wyjaśnia Krzysztof Staniszewski, z departamentu zarządzania drogami w urzędzie miasta.

Miasto sprawdzi również, czy nie przestawiano znaków drogowych. - Przyjrzymy się całej organizacji ruchu i jeśli zajdzie taka potrzeba to wprowadzimy niezbędne poprawki. Jeżeli widzimy, że ktoś łamie przepisy ruchu drogowe i zastawia wjazd to warto poinformować o tym odpowiednie służby - dodaje Staniszewski.

Wideo: Zielona Góra. Przy Szpitalu Uniwersyteckim samochód przy samochodzie Albo Problemy z parkowaniem przy Szpitalu Uniwersyteckim

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karolina
12 czerwca, 8:31, Stasia Zołza:

Na razie nie podjęliśmy ostatecznej decyzji, jak to będzie wyglądać, o tym zdecyduje wizja lokalna - wyjaśnia Krzysztof Staniszewski, - długo myślał nad tym bełkotem.

A przetarg na komisję która dokona wizji lokalnej już rozstrzygnięty? A co robi straż miejska?

To w Zielonej jest sTRAŻ MIEJSKA?

S
Stasia Zołza

Na razie nie podjęliśmy ostatecznej decyzji, jak to będzie wyglądać, o tym zdecyduje wizja lokalna - wyjaśnia Krzysztof Staniszewski, - długo myślał nad tym bełkotem.

A przetarg na komisję która dokona wizji lokalnej już rozstrzygnięty? A co robi straż miejska?

Dodaj ogłoszenie