Zielona Góra: Podróż przez pół doby czyli kolej XXI wieku

(wak)
Drażni nas komunikacja kolejowa. Po artykule o Lubuszaninie napisał do nas Czytelnik wyliczając zalety pociągu do Terespola i dopytując się, dlaczego bilety są tak drogie.

@ Rozpoczynając studia w Zielonej Górze cztery lata temu (pochodzę z woj. podlaskiego) miałem bezpośrednie połączenie Terespol - Zielona Góra. Połączenie było bardzo wygodne (...). Później zaczęły się kłopoty. Zmieniono rozkład i w Poznaniu należało się przesiadać do innego pociągu, przesiadka trwała niby tylko ok. 10 minut, ale była o godz. 3 w nocy.
Teraz jest jeszcze gorzej. Przesiadka trwa trzy godziny!! Od godz. 3.00 w nocy do godz. 6.00 nad ranem trzeba koczować na dworcu w Poznaniu. (...) Podróż z jednego końca Polski na drugi, zajmuje grubo ponad pół doby, zwłaszcza, że to tylko ponad 500 km. Zastanawiam się, czy naprawdę tak ciężko przywrócić dawne pociągi?
Wiem, że PKP zasłania się małą rentownością połączenia. A może w takim razie zaproponuje pasażerom coś innego? By bez zbytniej męki i kosztów dotrzeć w oba końce kraju?! Bo połączenia są, ale z przesiadkami na IC. A studenta nie stać na takie luksusy. Bo jak się ma cena biletu 30 zł, jaką płaciłem kiedyś, do dzisiejszej, grubo ponad 100 zł? Pozdrawiam.
Grzegorz Czarnecki

.

Grzegorz Dwojak, dyrektor Zakładu Przewozów Regionalnych w Zielonej Górze potwierdza spostrzeżenia czytelnika: - Likwidacja pociągu do Terespola wynikała z rozpoczęcia remontu dworca w Poznaniu, ale gdy prace się skończą, połączenie wróci.

Pociąg będzie jechał przez Warszawę. I pasażerowie bez przesiadek dojadą aż do granicy wschodniej. Będzie to pociąg pospieszny, więc i ceny biletów nie powinny być wysokie. Zmiany wejdą wraz z nowym rozkładem w grudniu tego roku lub w styczniu 2009 r.

A co z różnymi cenami biletów? Różnice wynikają z tego, że do pociągów osobowych (regionalnych) i pospiesznych dopłacają samorządy lub Ministerstwo Infrastruktury. InterCity i EuroCity nie mają żadnych dopłat, stąd kursy są droższe dla pasażerów.

Ile kosztuje droga do Warszawy

z Gorzowa Wlkp.

  • 56 zł - PKP (normalny, pospieszny, II kl.)
  • ok. 183 - samochodem, 150 zł paliwo plus 3x11 zł opłaty za autostradę m. Poznaniem a WWą)
  • PKS - nie ma autobusu do Wwy

    z Zielonej Góry
  • 56 zł - PKS
  • 90 zł - PKP (Lubuszanin, II klasa, normalny)
  • ok. 170 zł - dojazd samochodem do Poznania, stamtąd InterCity (II kl., normalny)
  • ok. 180 zł - samochodem, ok. 148 zł paliwo plus 3x11 zł opłaty za autostradę m. Poznaniem a WWą
  • od ok. 300 do 614 zł - samolot (cena biletu zależy od terminu, w którym kupujemy bilet), do tego trzeba dodać dojazd autem do lotniska w Babimoście - 40 km, ok. 14 zł za paliwo.

    Liczyliśmy koszty paliwa, przy zużyciu 8 litrów (4,3 zł za litra) na 100 km
  • Wideo

    Komentarze 20

    Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

    Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

    Podaj powód zgłoszenia

    e
    eye
    W dniu 24.10.2008 o 12:20, Frontkampfer napisał:

    Do końca 2011 roku ma powstać w Przylepie skrót do Sulechowa. Wtedy może podróż do Poznania wyniesie 1,5 godziny. Ale największym problemem jest czas podróży do Wrocławia. Cztery godziny mordęgi. Niestety modernizacja tej linii kolejowej zależy już od tych z "Warszawki". A im na tym za bardzo nie zależy.


    Dokładnie - z poznaniem jeszcze nie jest tak źle - 2h 15 min - to naprawdę luksus w porównaniu z połączeniem z Wrocławiem - tam 'pośpiech' jedzie 3.5 h i jeszcze często się spóźnia - to jest porażka. Niby załatwienie tej sprawy zależy od warszawy, ale jakby nasi regionalni politycy wzięli się do roboty to z pewnością mogli by ruszyć sprawę naprawy tego połącznie. Bardzo możliwe, że w Warszawie nawet nie wiedzą o tych problemach - a kto ma im o tym powiedzieć jak nie lubuscy/zielonogórscy politycy??
    Wrocław w 2godziniy - tak to powinno wyglądać.
    F
    Frontkampfer
    W dniu 24.10.2008 o 12:58, zielonogorzanka napisał:

    mysle, ze przy okazji warto wspomniec ponownie o tym beznadziejnym polaczeniu z zg do pzn - jedzie sie 2,5 godziny (120 km) bo najpierw trzeba zajechac do czerwienska... przebudowe polaczenia mieli w planach Niemcy juz przed druga wojna swiatowa.. a nasza kolej nawet w planach jeszcze tego nie ma...



    Do końca 2011 roku ma powstać w Przylepie skrót do Sulechowa. Wtedy może podróż do Poznania wyniesie 1,5 godziny. Ale największym problemem jest czas podróży do Wrocławia. Cztery godziny mordęgi. Niestety modernizacja tej linii kolejowej zależy już od tych z "Warszawki". A im na tym za bardzo nie zależy.
    z
    zielonogorzanka

    mysle, ze przy okazji warto wspomniec ponownie o tym beznadziejnym polaczeniu z zg do pzn - jedzie sie 2,5 godziny (120 km) bo najpierw trzeba zajechac do czerwienska... przebudowe polaczenia mieli w planach Niemcy juz przed druga wojna swiatowa.. a nasza kolej nawet w planach jeszcze tego nie ma...

    F
    Frontkampfer

    Ja często jeździłem tym pociągiem i zawsze było full ludzi. Powinni jak najszybciej przywrócić to połączenie.

    C
    Cezary
    W dniu 23.10.2008 o 20:05, ~Jarek~ napisał:

    Dlaczego liczone sa 3 opłaty autostradowe? Od Poznania są punkty poboru tylko w okolicach Wrześni i krótko przed Koninem (chyba, że ja o czymś nie wiem bo ostatni raz jechałem tą remontowaną pseudoautostradą w lecie). A te opłaty za drogę z ograniczeniem prędkości to śmiech na sali - odpowiedzialni za drogę i opłaty ludzie twierdzą, że nie jest uciążliwością na autostradzie ograniczenie drogi do jednego pasa w danym kierunku i predkości do 80km/h - śmiech po raz drugi a przede wszystkim kpina z kierowców. Dlaczego na autostradzie A1 można było na czas remontu obnizyć opłaty a na A2 nie. Może tą drogą nie jeździ żaden notabl....



    BO NIEKTÓRZY ZACZYNAJĄ JAZDĘ "AUTOSTRADĄ" OD NOWEGO TOMYŚLA I PRZED POZNANIEM JEST PIERWSZA BRAMKA. POZDRO.
    ~Jarek~

    Dlaczego liczone sa 3 opłaty autostradowe? Od Poznania są punkty poboru tylko w okolicach Wrześni i krótko przed Koninem (chyba, że ja o czymś nie wiem bo ostatni raz jechałem tą remontowaną pseudoautostradą w lecie). A te opłaty za drogę z ograniczeniem prędkości to śmiech na sali - odpowiedzialni za drogę i opłaty ludzie twierdzą, że nie jest uciążliwością na autostradzie ograniczenie drogi do jednego pasa w danym kierunku i predkości do 80km/h - śmiech po raz drugi a przede wszystkim kpina z kierowców. Dlaczego na autostradzie A1 można było na czas remontu obnizyć opłaty a na A2 nie. Może tą drogą nie jeździ żaden notabl....

    l
    lubuszanin

    Dokładnie przeczytałem!!! Dajesz gwarancje że bedzie wznowione??? bo ja mysle że to kolejne mydlenie ludziom oczu, a na koniec uzasadnią to względami technicznymi albo nierentownością??? Ty7lko ten kto czesto jeździ w kierunku Warszawy może zrozumieć jakie długie i męczące moze byc to podróżowanie i to w NISKIM STANDARDZIE za 94zł!!!

    G
    Gość

    Dokładnie przeczytałem!!! Dajesz gwarancje że bedzie wznowione??? bo ja mysle że to kolejne mydlenie ludziom oczu, a na koniec uzasadnią to względami technicznymi albo nierentownością??? Ty7lko ten kto czesto jeździ w kierunku Warszawy może zrozumieć jakie długie i męczące moze byc to podróżowanie i to w NISKIM STANDARDZIE za 94zł!!!

    G
    Gość
    W dniu 23.10.2008 o 15:00, strrr napisał:

    Doczytaj artykuł!!! Połączenia nie ma, bo na czas remontu w Poznaniu zostało zawieszone!!! Wróci od nowego rozkładu, tj. od grudnia tego roku.



    Dokładnie przeczytałem!!! Dajesz gwarancje że bedzie wznowione??? bo ja mysle że to kolejne mydlenie ludziom oczu, a na koniec uzasadnią to względami technicznymi albo nierentownością??? Ty7lko ten kto czesto jeździ w kierunku Warszawy może zrozumieć jakie długie i męczące moze byc to podróżowanie i to w NISKIM STANDARDZIE za 94zł!!!
    l
    lizun9
    W dniu 23.10.2008 o 15:00, strrr napisał:

    Doczytaj artykuł!!! Połączenia nie ma, bo na czas remontu w Poznaniu zostało zawieszone!!! Wróci od nowego rozkładu, tj. od grudnia tego roku.



    Co z tego ze zostało zawieszone - tzn ze podrózni powinni tez zawiesic podrózowanie??? Pamietam zawieszenie pociagu z Jeleniej do Zielonej Góry i komunikacje zastepczą, składajaca sie z odrapanego autosana z 20letnim stażem - makabra..a najzabawniejsze ze zadnej informacji nigdzie nie było - człowiek jedzie do pracy do Wawki, a tu sie okazuje ze sie musi zawiesić Nienawidze kolei..
    s
    strrr
    W dniu 23.10.2008 o 13:39, lubuszanin,czytelniczka GL napisał:

    To co napisał czytelnik, jest prawdą, dlaczego nie ma tzw. nocnego połączenia do Warszawy i dalej na wschód? to nieprawda, że połączenie było nierentowne, bo jeździło nim mnóstwo podróżnych w tym właśnie studentów, a teraz są tylko 2 bezpośrednie pociągi, które wręcz wleką się po torach (pomijając oczywiście kwestię remontu w Poznaniu). Dlaczego dyrekcja PKP pozbawia podróżnych możliwości tańszego podróżowania? To nie jest tylko moja opinia, ale wielu innych lubuszan, których spotykam w pociągach.


    Doczytaj artykuł!!! Połączenia nie ma, bo na czas remontu w Poznaniu zostało zawieszone!!! Wróci od nowego rozkładu, tj. od grudnia tego roku.
    j
    janeg

    Podzielam spostrzeżena dzisiaj podróżowac to męka, pociągi jadą na tych samych trasach dłużej niż przed 89r. Poza tym sami kolejarze nie wiedzą co się dzieje np. wypowiadający się p. Grzegorz Dwojak, dyrektor Zakładu Przewozów Regionalnych w Zielonej Górze, który stwierdził, że remontowano dworzez PKP w Poznaniu - nic takiego nie ma i nie miało miejsca, jeśli już to remont torów!

    n
    nnn
    W dniu 23.10.2008 o 12:49, KB napisał:

    A gdzie napisałem że to normalne? A kto jest temu winny? Ci wszyscy idioci głosujący na PO-PiS-SLD-PSL! A więc pewnie i Ty!



    Dziwisz sie ze ktos chce studiowac daleko od domu - TO JEST NORMALNE, kazdemu wolno - dziwne jest tylko to ze musi stawać na głowie by do tej szkoły dojechać. Podobnie z podrózami w interesach - konieczność nocowania czy koszt biletu lotniczego zabija niejeden interes. I jak Polska B ma się rozwijać skoro wyjechać stamtąd sie nawet nie da. I polityka nie ma tu nic do rzeczy, a w kazdym razie nie powinna. Na kogo Ty głosowałes?
    l
    lubuszanin,czytelniczka GL

    To co napisał czytelnik, jest prawdą, dlaczego nie ma tzw. nocnego połączenia do Warszawy i dalej na wschód? to nieprawda, że połączenie było nierentowne, bo jeździło nim mnóstwo podróżnych w tym właśnie studentów, a teraz są tylko 2 bezpośrednie pociągi, które wręcz wleką się po torach (pomijając oczywiście kwestię remontu w Poznaniu). Dlaczego dyrekcja PKP pozbawia podróżnych możliwości tańszego podróżowania? To nie jest tylko moja opinia, ale wielu innych lubuszan, których spotykam w pociągach.

    D
    DDD55

    Te bilety wcale nie są drogie. Jak nawet na to kogoś nie stać, to niech lezie na piechotę.

    Dodaj ogłoszenie