Zielona Góra. Pożar w mieszkaniu przy ulicy Harcerskiej. Matka była pijana, a dzieci miała... schować w szafie

Sandra Soczewa
Sandra Soczewa
W mieszkaniu przy ul. Harcerskiej w Zielonej Górze pojawił się ogień. Palił się materac
W mieszkaniu przy ul. Harcerskiej w Zielonej Górze pojawił się ogień. Palił się materac archiwum GL
Do zdarzenia doszło w niedzielę 18 kwietnia po godz. 18.00 w jednym z mieszkań przy ul. Harcerskiej w Zielonej Górze.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę w Zielonej Górze. W jednym z mieszkań pojawił się ogień: palił się materac.

W chwili pożaru w mieszkaniu przebywały cztery osoby: kobieta oraz jej troje dzieci. Najprawdopodobniej to właśnie z winy matki doszło do pożaru. Gdy na miejscu pojawili się strażacy, kobieta była nietrzeźwa: miała blisko 3 promile, a dzieci miała schować... w szafie.

Jak poinformowała nas podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji, kobieta trafiła na izbę wytrzeźwień, a po zdarzeniu dzieci zostały przewiezione do szpitala.

- Na ten moment z kobietą nie przeprowadzono czynności procesowych. Możliwe będzie to dopiero wtedy, gdy wytrzeźwieje - powiedziała nam podisnp. Stanisławska.

Dalszy los dzieci na ten moment nie jest znany. Możliwe, że ze szpitala trafią do pogotowia opiekuńczego.

WIDEO: Policyjna eskorta do szpitala

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie